andy67 pisze:Ok, gdzie w takim razie jakiś filmik na dowód?
Spróbujemy. Odpychając się nogami, jak w starych rowerkach dla dzieci.
Ale to nie jest przedmiot użytkowy, to "dzieło sztuki",, wariacja na temat roweru.
Ale Filip ma też osiąggnięcia użytkowe. Np. normalny rower ale z ramą z rur bambusowych, lekki jak piórko.
Jestem gorszego sortu...