i już po łikendzie majowym 26-29 :)

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

dr kidler pisze: Dobra. Następny weekend mom wolne. Moga jechać.
Adam,

W nastepny weekend nie moge :-( Kiedy masz kolejne wolne?
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Gosza pisze: oj... jak bym chciała zdążyć nim śnieg stopnieje...
kurcze... strasznie polubiłam ten śnieg :D
choć Dorian z Adamem wspominali cos o Słowacji pod koniec czerwca... hmmm... korony w sumie zostały nietknięte... :)

No, ja też polubiłem snieg. Dziś już nawet zaimpregnowałem sobie buty na zaś, bo w miniony łikend po raz pierwszy przemokły mi moje kochane buciki, co mnie nieco zaskoczyło. Śnieg był jednak wyjątkowo nieprzyjazny pod tym względem. Może uda nam sie jeszcze jeden wypad przed koncem czerwca zorganizować i może jeszcze kogoś namówić ... :think:
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Luki pisze: jakim aparetem robiłeś fotki ??
Luki,

konika minolta, dimage z10, ale dopiero po wykladzie goscia, ktorego spotkalismy na wrotach chalbinskiego postanowilem przeczytac intrukcje i generalnie sie poduczyc w robieniu zdjec i kreowaniu rzeczywistosci przez oko aparatu :cwaniak:
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

co Wy mi tu o aparatch piszecie,przecie tu ma być relacja z wyjazdu!! :P
ja nie bede Wam krzywdy robić i nie napisze relacji...jeszcze by jakis polonista(-ka) sie do mnie dopieła :D

i dlaczemu to ja mam dostac oskara? :think:
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

i dlaczemu to ja mam dostac oskara?
Asik, widze że jesteś tak zakręcona że nawet nie wiesz że jesteś zakręcona:D
Gosza

-#1
Posty: 27
Rejestracja: czw 05 maja, 2005
Lokalizacja: Rybnik, Opole

Post autor: Gosza »

Och ludziska!!
jakze ja was polubiłam :) :) :)
dziekuje wszystkim za niesamowitą wyprawe:) za pomoc i bezbłędną atmosferę :) :D :))
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Gosza pisze:Och ludziska!!
jakze ja was polubiłam :) :) :)
dziekuje wszystkim za niesamowitą wyprawe:) za pomoc i bezbłędną atmosferę :) :D :))
Gośka,z ust mi te słowa wyjęłaś :D Najbardziej podobało mi się,że wszyscy czuliśmy się jak byśmy się znali od lat.Fajna ekipa to fakt.Nie zdążyłam się z Wami rano pożegnać,bo tak słodko spaliście i nie miałam serca Was budzić ale już za drzwiami Murowańca tęskniłam i zerkałam w okna....
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Iw - widzisz...a ja na takim kacu gigancie pokonywałem kilkaset metrów w pionie, żeby na was luknąć jeszcze przed wyjazdem ;)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

żeby na was luknąć jeszcze przed wyjazdem
tiaaaa ale mnie już tam nie było... :( Po co Ci były te "lewe Krupówki"? Nie byłoby kaca,minięcia się na szlaku i ...satyry ;)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Iw , ja przywiązany do zachodniej Krupówek, miejsce przydupiaste bo po Horteksie, ale czasem warto wymienić myśli z innymi ludźmi ( przymykając oko na otoczenie)... a gigant wziął się raczej nie z tamtej posiadówy tylko kontynuacji na Jaszczurówce;)
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

Asik pisze: ja nie bede Wam krzywdy robić i nie napisze relacji...jeszcze by jakis polonista(-ka) sie do mnie dopieła :D
Asik,

Pisz tę relację. Chcemy być skrzywdzeni :))
Asik pisze: i dlaczemu to ja mam dostac oskara?
Za swoją rolę :D
Awatar użytkownika
Asik

-#6
Posty: 1714
Rejestracja: wt 07 wrz, 2004

Post autor: Asik »

Za swoją rolę
taaa...najwiekszej ciapy ktora nogi nie potrafi postawic zeby dziury jakiejś nie zaliczyc ew. ślizgodupacza ew. zakręconej sklerotyczki niepospolitej :))

ok,a wiec to było tak...
wszystko zaczęło sie pare miesiecy temu :)) kiedy paru Gorołazów Zimowych postanowiło że majowy weekend spędzi wałęsając się po Tatrach,były piekne plany wielokrotnie zmieniane co doprowadzało do szewskeij pasji coniektorych ludzi :D no ale w końcu nadszedl długo oczekiwany weekend :)
no i w tym momenci musze kończyć (w koncu do pracy trza isc :x )wprowadzając atmosfere niepewnosci ;)
Jacek Venom

-#6
Posty: 1113
Rejestracja: śr 05 sty, 2005
Lokalizacja: Kutno

Post autor: Jacek Venom »

Asik pisze:
Za swoją rolę
taaa...najwiekszej ciapy ktora nogi nie potrafi postawic zeby dziury jakiejś nie zaliczyc ew. ślizgodupacza ew. zakręconej sklerotyczki niepospolitej :))

ok,a wiec to było tak...
wszystko zaczęło sie pare miesiecy temu :)) kiedy paru Gorołazów Zimowych postanowiło że majowy weekend spędzi wałęsając się po Tatrach,były piekne plany wielokrotnie zmieniane co doprowadzało do szewskeij pasji coniektorych ludzi
......oraz kilka kobiet ;-)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

......oraz kilka kobiet
Jacula.........łobuzie... 8)
Awatar użytkownika
Kert

-#6
Posty: 1899
Rejestracja: ndz 24 paź, 2004
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Kert »

Asik pisze:ok,a wiec to było tak...
Pomogę Asikowi w relacji, bo przez kilka godzin byłem gdzieś obok, to co nieco widziałem.
Początek prozaiczny : godzina 5.40 – najmilszy dworzec PKS w tym kraju w Zakopanem i dylemat czy spędzić tu czas do godziny 8-8.30 gdy mają dotrzeć kolejni uczestnicy. O tej porze inni sobie smacznie śpią podążając w kierunku Tatr. Po kilku zawirowaniach typu, że nie zawsze mając pieniądz plastikowy jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami prawnego środka płatniczego obowiązującego w tym kraju pada na to, że przyjemniej będzie pooddychać powietrzem w Kuźnicach. Nie chce nas tam podwieźć busiarz, który tłumaczy, że on sobie tak stoi bo ma kaprys, a busy kursują w święto od 8.00. Z małą przesiadką lądujemy w Kuźnicach i pewnie z rozpędu zatrzymujemy się dopiero w wagoniku kolejki na Kasprowy. Poczekamy u góry. Asik nie może zrozumieć moich kaprysów, że pogoda mało fotogeniczna bo po horyzont żadnej chmurki… ale to na szczęście w ciagu dnia się zmieni. Wrodzona moja alergia na Kasprowy powoduje, że znikamy stamtąd. Następują chwile słodkiego leniuchowania na każdym kolejnym większym wzniesieniu lub przełączce i przesuwanie się w stronę Świnicy - miejsca gdzie spotkamy się z resztą grupy. W tym miejscu głęboki (aż do utraty oddechu) ukłon dla Asika. Ma wprost idealne wyczucie co robić w danej chwili, jaką drogę wybrać, gdzie będzie łatwiej - gdzie trudniej. Dokładna, nieomylna niczym wzorzec metra z Sevres.
Wystarczyło tylko Asi zadać pytanie, tak aby mogła udzielić dość precyzyjnej odpowiedzi i…. postąpić dokładnie odwrotnie :D
Sprawdzało się zawsze i w każdej sytuacji. Dzięki temu cali, szczęśliwi , bez wspierania się żelastwem czy innymi pomocami docieramy do najwyższego tego dnia punktu. Tu po dłuższym leniuszkowaniu nadciągają kolejne forumowiczki i forumowicze – ot klasyczne spotkanie na szczycie;)
Dalsza relacja (lub inny punkt widzenia) już innych ....
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Wystarczyło tylko Asi zadać pytanie, tak aby mogła udzielić dość precyzyjnej odpowiedzi i…. postąpić dokładnie odwrotnie
:)) jakoś dziwnie znajomo to zabrzmiało ;) ale to cały urok naszej Asi :D
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Zygmunt pisze:
Adam,

W nastepny weekend nie moge :-( Kiedy masz kolejne wolne?
14 czyrwca jada do Norwegii, nazot byda 27 czyrwca. No i żodyn weekend oprócz tego nastympnego nie wchodzi w gra. Ewyntualnie dopiyro lipiec.
dr kidler

-#4
Posty: 359
Rejestracja: sob 26 lut, 2005
Lokalizacja: Rybnik

Post autor: dr kidler »

Asik pisze:
i dlaczemu to ja mam dostac oskara? :think:
Asiu bez ciebie i Zigi tyn film byłby trocha nudny.
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

dr kidler pisze: 14 czyrwca jada do Norwegii, nazot byda 27 czyrwca. No i żodyn weekend oprócz tego nastympnego nie wchodzi w gra. Ewyntualnie dopiyro lipiec.
Doktorze K,

To wielka szkoda. Z drugiej strony to super ze bedziesz w Norwegii. To bez watpienia jeden z najpiekniejszych krajow Europy. Pozdrow ode mnie fiordy, renifery i trole. Spedzielem tam w sumie chyba 1,5 roku. Przyjdzie czas ze zawitam tam ponownie...

Zgadamy sie jak wrocisz. Zrob duzo fajnych fotek. Gdy ja tam bywalem niestety nie bylo jeszcze cyfrowek i zdjec nie mam zbyt wiele.

I nie zapomnij pytania: [har du jemebrend fyr myj]? Moze sie przydac :))
Zygmunt

-#4
Posty: 464
Rejestracja: ndz 27 mar, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Zygmunt »

dr kidler pisze: Asiu bez ciebie i Zigi tyn film byłby trocha nudny.
Doktorze K,

Dzięki, o wielkie dzięki :D
ODPOWIEDZ