obiektywne media (medium)

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Innych dobrych rzeczy od PO nie znam.
Rozumiem że tak jak Prezes, nie jeździsz po nowych drogach?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Rozumiem że tak jak Prezes, nie jeździsz po nowych drogach?
Ej no chwila. Budowanie i modernizacja dróg to zasrany obowiązek rządzących. Mówimy o jakichś zmianach a nie o oczywistym zarządzaniu. W przypadku dró można się czepić jak ktoś ich nie buduje, ale chwalenie za budowanie gdy jest na to morze kasy z Unii jest chwaleniem dziecka za sprzatanie pokoju.

Zresztą boom budowlany miał ścisły związek z Euro2012.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Wracając do czirliliderk - nie wchodząc w istotę problemu, chciałbym powiedzieć, że uważam tą "instytucję" za idiotyzm. Jeżeli mi to przeszkadza podczas transmisji telewizyjnej to wyobrażam sobie jak to musi denerwować widzów na widowni - współczesna siatkówka wymaga od widza takiego skupienia uwagi, że te piski tylko przeszkadzają.
Ponoć jakiemuś szwedzkiemu szczypiorniście przeszkadzały...
Na temat czirliderek świetnie wypowiedział się Marcin Gortat, który z natury swego zawodu często się z nimi styka na parkiecie. Zapytany, czy mu nie zawracają głowy, odpowiedział - cytuję z pamięci:
"- Dopóki koszykówka mnie tylko bawiła, a już byłem uznanym i nieźle opłacanym zawodnikiem, znałem wszystkie klubowe czirliderki nie tylko z twarzy, ale także z imienia. Gdy przyszedł czas na poważną grę za poważne pieniądze, nie mam czasu nawet na to, by je w ogóle zauważać w przerwach gry."
Może ów zbulwersowany Szwed jest po prostu na tym niższym poziomie zawodniczym. Niektórzy z niego nigdy nie wybijają się w górę...
Sport na poważnym poziomie w każdej dyscyplinie jest teraz poważnym biznesem i cały czas spędzony przez kibica na trybunach musi być wypełniony nie tylko muzyką z głośników, ale też czymś interesującym na parkiecie. Dobrze wytrenowane czirliderki robią to naprawdę dobrze. No, chyba że ktoś by wolał serię reklam na wielkich telebimach zawieszonych nad parkietem w każdej przerwie gry...
Ostatnio zmieniony pt 29 sty, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

mefistofeles pisze: Czegoś nei rozumiem. Z jedenj strony zarzut, że PiS działa szybko a z drugiej to co piszesz. JAk rozumiem po to są szybkie reformy by bałagan posprzątać :)
Owszem PiS działa szybko w pewnych sprawach, a jakże. Ale to nie są żadne reformy :D
P.S. Może się okazać, że w najbliższym czasie jedynym beneficjentem dobrej zmiany będzie Ojciec Rydzyk.
PiS usilnie szuka sposobu by wynagrodzić tego przedśiębiorcę za udzialane przez lata poparcie i mówiąc bez ogródek - dać w łapę Rydzykowi 20 baniek z państwowej kasy. Pierwszy raz coś mądrego usłyszałem z ust Kukiza: dlaczego PiS nie zapłaci Rydzykowi z własnych subwencji?
Ostatnio zmieniony ndz 31 sty, 2016 przez Alan, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:boom budowlany miał ścisły związek z Euro2012.
No to by się już dawno skończył, a on trwał i nadal trwa także na kierunkach zupełnie nie związanych z komunikacją pomiędzy stadionami Euro 2012...
mefistofeles pisze:gdy jest na to morze kasy z Unii

No ale to "morze" wynikło wyłacznie z naszego wstąpienia do Unii, co nie było popierane przez tak hołubionych przez Ciebie dzisiejszych "naprawiaczy" Polski. Rzekłbym, że oni wtedy nawet straszyli nas wszystkich tą Unią. Dobra pamięć jest sporą zaletą u polityka, ale wstrętną, a nawet zbrodniczą wadą u... wyborcy!
mefistofeles pisze:Budowanie i modernizacja dróg to zasrany obowiązek rządzących.
Cały proces rządzenia i to w każdym tego aspekcie jest zasranym obowiązkiem rządzących. Wszak biorą za to całkiem solidne apanaże z naszych podatkowych pieniędzy.
Obecnie rządzący wygrali demokratyczne wybory i rządzą, bo takie są zasady demokracji. Ile i jak zapłacą za rekordowy, wręcz absurdalny poziom fałszywych obietnic wyborczych, którymi zwiedli większość głosujących... to się okaże za jakieś trzy i pół roku, o ile nie wcześniej.
I to jest teraz dla powoli rosnącej ilości trzeźwiejących Polaków jedyna naprawdę pozytywna informacja na dziś.
Ostatnio zmieniony pt 29 sty, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 4 razy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze: Rozumiem że tak jak Prezes, nie jeździsz po nowych drogach?
Ej no chwila. Budowanie i modernizacja dróg to zasrany obowiązek rządzących. Mówimy o jakichś zmianach a nie o oczywistym zarządzaniu. W przypadku dró można się czepić jak ktoś ich nie buduje, ale chwalenie za budowanie gdy jest na to morze kasy z Unii jest chwaleniem dziecka za sprzatanie pokoju.

Zresztą boom budowlany miał ścisły związek z Euro2012.
Oczywiście, oczywiście. Samo się robi, jak w kuchni u Agi Radwańskiej.

Rząd jest od rządzenia. Zmiany dla samych zmian to pis na wodę. I tu przykład - to właśnie pisowski minister Polaczek swoimi działaniami spowodował tyle, że budowa A1 obsunęła się o parę lat.

Kryzys światowy też jakoś zbyt boleśnie nas nie trafił - oczywista oczywistość, że żadna w tym zasługa rządu PO-PSL, a gdyby w tym czasie "rządził" Prezes to mielibyśmy wzrost gospodarczy nie o kilka % a co najmniej o 100 :D

Interesujące że teraz wg pisowskich polityków Polska jednak nie jest w ruinie i się nie zwija. A jeszcze w październiku ... szkoda gadać :D

Zaś jedynym konkretnym póki co efektem rządów Prezesa jest spadek kursu złotego o jakieś 10 %.
Ciekaw jestem co w takiej sytuacji wygadywaliby dziś rozmaici panowie Brudzińscy, gdyby byli dalej opozycją. 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:Rzekłbym, że oni wtedy nawet straszyli nas wszystkich tą Unią.
Kto? PiS? Toc PiS był pronijny. Do dzis dla wielu to nie do przełkniecia a sp. Lechowi nadal wypominaja Lizbone.
Cały proces rządzenia i to w każdym tego aspekcie jest zasranym obowiązkiem rządzących. Wszak biorą za to całkiem solidne apanaże z naszych podatkowych pieniędzy.
Sa dwie rzeczy. Administracja i reformy. PO administrowało krajem raz lepiej raz gorzej. Reform nie tykało. A nawet tam gdzie próbowali zmienić coś drobnego - spieprzyli to doszczetnie. CO jest o tyle dobre, że ustawy, które pozwalały krasc ich kolegom też spieprzyli na co się żalił śp dr Jan w pewnej restauracji :D
andy67 pisze:Oczywiście, oczywiście. Samo się robi, jak w kuchni u Agi Radwańskiej.
Nie, nie samo. Minister Polaczek przykladem, ze mozna to spieprzyc. Ale PO też pare rzeczy spieprzyło - Choćby obwodnica Łodzi w ciągu A1, najbardziej brakujacy kawałek drogi w kraju ciągnie się i ciągnie bo splajtowało dwóch wykonawców. Za to wybudowano S8 Wawa- Piotrków, która po otwarciu rzeczonej obwodnicy będzie po prostu zbędna. Ale to duperel.
No i mówie - wszystko co buduje się teraz to rzeczy co miały być na Euro ale nie wyrobiono. Korzystając z specustaw na Euro2012.
Zygmunt Skibicki pisze:wręcz absurdalny poziom fałszywych obietnic wyborczych, którymi zwiedli większość głosujących
Nie, no chwila. Które były fałszywe? Toć włąsnie ból jest o to, że je realizują. Po prawdzie to sam miałem nadzieję, że socjalnych obietnic spłęniać nie będą bo budżet tego może nie wytrzymać, ale nie można mieć pretensji, że je spełniają. No to w czym problem?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:PO administrowało krajem raz lepiej raz gorzej. Reform nie tykało.
No daj spokój!
A twarda, ale konieczna reforma wieku emerytalnego?
I może powiesz, że to była zła reforma...?
Drugą część tej reformy, czyli 6-cio latki w szkole już PiS spieprzył i to na maksa...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:A twarda, ale konieczna reforma wieku emerytalnego?
I może powiesz, że to była zła reforma...?
Owszem, była zła. O ile rozumiem jej koniecznosć w pewnych okolicznosciach to można było zrobić to inaczej. Szczególnie nagłe oddalenie emerytury kobietom było czymś po prostu nieuczciwym (bo złąmano umowę społeczną) Zważywszy, że przy okazji zajebali mi 20 tysięcy moich złotych.

Poza tym co to za reforma - to było rozpaczliwe ratowanie budżetu a nie reforma.
Zygmunt Skibicki pisze:Drugą część tej reformy, czyli 6-cio latki w szkole już PiS spieprzył i to na maksa...
O wąłsnie. To byłpiekny przykład reformy PO. Ta reforma była tak nieudana, że nawet Ewa Kopacz musiałą się bronić, że rodzice i tak odraczają wiec o czym wogóle mowa. Zaoranie tego PiS obiecywał w kampanii i obietnicy dotrzymał.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Dobra, wymieniliśmy się poglądami i... wystarczy.
Ani ja Ciebie nie zamierzam nakłonić do zmiany Twoich ocen, ani Ty mnie nie przekonasz.
Po prostu... mamy odmienne widzenie świata. Pewnie żaden z nas nie ma racji w stu procentach, a życie za jakiś czas pokaże, kto jest dzisiaj bardziej oderwany od rzeczywistości.
Ostatnio zmieniony sob 30 sty, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Gabriel

-#4
Posty: 277
Rejestracja: wt 18 gru, 2007
Lokalizacja: Tarnów

Post autor: Gabriel »

Tomek ale kto Ci zajebal 20 klockow ? Wszystko masz w zusie. Jedynie szkoda ze tak pozno i tak dlugo karmilismy prowizjami tych biednych zachodnich wlascicieli..
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Mefi... ja jednak sądzę, że aż tak ograniczony to Ty nie jesteś. Chyba podpuszczasz nas do sprzeczek...
Czy przypadkiem nie piszesz tych wszystkich andronów, bo chodzi Ci o gwałtowne zwiększenie "ruchu" na forum, by uzyskać kontrakt reklamowy?
Najlepiej by Ci to zrobiła pamiętna... lucyna. Ona już niejedno forum... rozkręciła.
Z tego co pamiętam, ona to robi za frico, byle pozwolić jej na wqurwienie wszystkich userów własnym samochwalstwem...
Dość łatwo znaleźć jej maila i zaprosić...
Jak by co, to chyba nawet mam jej telefon... gdzieś.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt - forum nalezy do Mariusza i to on kasuje mamone z reklam. Nie wiem ile z tego jest, ale mniej niz kosztuje tego forum utrzymanie (poki co serwer jest oplacony, byla sciepa rok temu jakos)

GB, elementarz ekonomii. Wyobraz sobie, ze RP to twoj dom. Jesli stwierdzisz, ze teraz zamiast odkladac na fundusz kupisz dzieciom lekcje chińskiego to nadszarpniesz dyscypline budzetowa, ale bedzie to inwestycja. Mozliwe, ze nietrafiona bo dzieciom chinski soe nie przyda, ale nadal to inwestycja. Ale jesli nie odkladales kasy tylko przepijales i wydawales na imprezy i nagle okazalo sie, ze wzrosla rata kredytu wiec likwidujesz fundusz emerytalny by ten ktedyt spłacić - to nie jest to reforma a latanie budżetu.

Ja nie wiem czy te mityczne 500zlotych na dziecko zwiekszy przyrost naturalny, ale oni wudocznie wierza, ze tak bedzie. Zreszta pare postow wyzej pochwalilem PO za macierzynski dla wszystkich, ktory moim zdaniem naprawde rozwiazuje jedna z przyczyn niskiej dzietnosci (ciekawe czy ktos robil badania powiazania umowy na czas nieokreslony z ciążą, obserwacje znajomych wskazuja na silna korelacje)
Ostatnio zmieniony ndz 31 sty, 2016 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:forum nalezy do Mariusza i to on kasuje mamone z reklam
I tym mnie przekonujesz, że wierzysz w to co tu pisujesz?
No to ja pochodzę od zdecydowanie innej... małpy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zabawne - na prawicowych forach oskarżano mnie, że jestem opłacany przez ruskich bo nie dość gorliwie wierzyłem w smoleński zamach, Ty oskarżasz mnie o bycie opłacanym przez PiS. Paradne :D
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:na prawicowych forach oskarżano mnie, że jestem opłacany przez ruskich bo nie dość gorliwie wierzyłem w smoleński zamach, Ty oskarżasz mnie o bycie opłacanym przez PiS. Paradne
Paradne...? Raczej... znamienne.
Pisowskie metody obecnego kuglarstwa prawem do złudzenia przypominają komusze, a te pochodzą... no skąd one pochodzą?
Stalin wprawdzie bez wąsów, ale z krościato, blado pożółkłym dziobem...
Beria prawie ten sam, tylko w nieco ładniejszych okularkach...
Dzierżyński co prawda bez brody, ale też często z ręką w prawej kieszeni i z równie "ciepłym" uśmiechem...
No i najważniejsze decyzje podejmowane wcale nie przez rząd, a... biuro polityczne partii.
A prawo... przecież ono jest tylko wtedy słuszne, gdy służy aktualnym potrzebom społeczeństwa, a te ma wyłączne prawo określać najliczniej w parlamencie reprezentowana partia...
Nic Ci to nie przypomina?

A tak po prawdzie, to ja wcale nie oskarżam Ciebie o bycie "opłacanym przez PiS". Jest znacznie gorzej. Ty nam zapewne zupełnie za frico wmawiasz, że oni mają rację nie tylko wynikającą z arytmetyki sejmowej, ale że ją mają... słusznie! Jesteś o tym przekonany, a przynajmniej tak tu głosisz niczym wiecowy agitator. I to jest, wybacz... straszne, by nie nazwać tego dokładniej...

Być może nie miałeś okazji zaznać "doskonałości" tamtego systemu, ale zapewniam Cię:
Jednowładztwo każdemu nosa boleśnie utrze,
Mądrym dziś, innym jutro, a durniom... pojutrze.

Żeby nie było, że nie ostrzegałem...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zygmunt Skibicki pisze:Ty nam zapewne zupełnie za frico wmawiasz, że oni mają rację nie tylko wynikającą z arytmetyki sejmowej, ale że ją mają... słusznie!
Cóż, może po prostu w pewnych sprawach naprawde ją mają? I tam, gdzie uważam, że tak jest mogę w zgodzie z własnym sumieniem to napisać. Tam gdzie uważam, że nie mają tez przecież nie siedze cicho. Pewnym działaniom kibicuję, pewne obserwuję z rezerwą, pewne budzą mój sprzeciw (np sprawa Białowieży czy niedawne poparcie Waszczykowskiego dla TTIP).
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: Jakiś przykład?
W wywalaniu oficerów kształconych w Moskiwe z wojska. We wzieciu za pysk służb specjalnych i prokuratury. W asertywnej polityce zagrnicznej (co do zasady bo już głupie paplanie Waszczykowskiego mnie wkurbia). W próbach likwidacji uprzywilejowania zagranicznych podmiotów gospodarczych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: 1. Jak przypuszczasz - kiedy, w którym roku polscy obywatele przestali się kształcić w "Moskwie"? I ilu ich było?
Dukaczewski przechodził kursy GRU w drugiej połowie 1989 roku. Pewnie jeszcze późnej niektórym się zdarzało. Wielu z nich do nie dawna pracowałow sztabie generalnym czy na wojskowych uczeniach mając dostep do masy tajemnic.
gb pisze:2. Co rozumiesz przez określenie "wzięcie za pysk"? - czy określenie: "pracujecie dla nas (aktualnie rządzących) i szukacie haków na naszych przeciwników/konkurentów do władzy" - jest takowym wzięciem czy nie?
Rozumiem dokąłdnie to samo co wzięcie psa na smycz. Bo służby to włąsnie taki pies. Tylko, że w III RP ten pies robiłco chciałi kompletnie zdziczał gryząc wedle swojego uznania i dbając o swoje wąłsne (tzn ludzi służb) interesy a nie o dobro pana (czyli państwa).
gb pisze:3. Co znaczy - nawet "co do zasady" - "asertywna polityka zagraniczna" (jak rozumiesz w ogóle określenie "asertywność")?
Czyli stawianie interesu Polski (a nie Niemiec) na pierwszym miejscu.
gb pisze:4. Jak powinny być przyciągane/zachęcane do działania w Polsce - "zagraniczne podmioty gospodarcze", bez których - zwłaszcza Polska we współczesnym Świecie - po prostu nie da sobie rady?
Nie wiem czy wicepremier Morawiecki mnie tu słucha ale napiszę jak ja to widzę. PRzede wszystkim - jasne i stabilne prawo, które pozwala na dokonowynie długoterminowych inwestycji bez ryzyka, że nagle jakaś gałąź biznesu zostanie zaorana. Po drugie - walka z korupcją i równe szanse dla wszystkich. Zdaję sobie sprawę, że coś takiego część inweestorów, któzy dotąd własnie korzystali z korupcji jako modelu biznesowego odstraszy, ale chyba nie będziemy po nich płakać.

Wbrew pozorom podatki nie są problemem dla przedsiebiorców -wiele firm rejestruje się np w Holandii, gdzie podatki są wysokie, ale jednak inne aspekty sprawiają, że to włąsnie tam firmy wolą te podatki płącić.
Ostatnio zmieniony śr 03 lut, 2016 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

gb pisze:opowieści innego pana, który przyznaje się że okradał samochody by zdobyć fundusze na handel wymienny (piwo-naboje) z reżimowymi żołnierzami w Stanie Wojennym, opowieści innego, który nie kasował biletów w tramwajach w słusznym proteście przeciw komunistycznemu reżimowi, czy jeszcze innego, który "rozwalał" reżimową prokuraturę "od środka" - Tobie imponują.
Lista jest dłuższa...
Ciekawe, jak "martyrologicznie" się dziś tłumaczy z "adidasów", co to je zajumał koledze w szkole bardzo przecież od zawsze chętny kamerom i mikrofonom "Jojo"?
Jak znam życie, to niebawem dopisze się tu jeszcze kolejne persony ze świecznika...
mefistofeles pisze:Bo służby to włąsnie taki pies. Tylko, że w II RP ten pies robiłco chciałi kompletnie zdziczał gryząc wedle swojego uznania i dbając o swoje wąłsne (tzn ludzi służb) interesy a nie o dobro pana (czyli państwa).
Ło Matko Bosko...!
Chyba sam już teraz nie wiesz, o której RP mówisz?
mefistofeles pisze:gb napisał/a:
3. Co znaczy - nawet "co do zasady" - "asertywna polityka zagraniczna" (jak rozumiesz w ogóle określenie "asertywność")?

Czyli stawianie interesu Polski (a nie Niemiec) na pierwszym miejscu.
A swojemu pracodawcy, który sfinansował Twoje stanowisko pracy i zapewne łoży spore pieniądze na Twój dalszy rozwój zawodowy powiedziałeś kiedyś głośno i publicznie, że masz w d...e jego oraz firmy cele, bo Twój własny interes jest ważniejszy?
Wbrew najważniejszym jedynie dla gawiedzi powierzchownym pozorom ten przykład wcale nie jest marny...
Ostatnio zmieniony śr 03 lut, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
ODPOWIEDZ