CO WY NA TO ???

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zygmunt Skibicki pisze: Byłem w słowackich Tatrach przypadkowym świadkiem rozmowy poszkodowanego z wezwanym patrolem HZS. Gdy tylko powiedział, że ma ubezpieczenie DAV, nawet tego od razu nie sprawdzali. Potem się dowiedziałem, że nie było żadnych problemów z pełnym pokryciem kosztów akcji helikopterowej...
A ja pamiętam sprzed paru lat taką sytuację, że ktoś miał wypadek na Kieżmarskim i był potem poszukiwany przez kilka dni przez HZS. I jak podsumowano koszty akcji to się okazało, że ubezpieczenie DAV lub OEAV, które posiadał nie wystarczyło na pokrycie kosztów akcji i pozostała mu do spłacenia jakaś astronomiczna kwota.

Sprawa była bardzo mocno dyskutowana na "Wspinaniu", wypowiadał się również poszkodowany, ale niestety nie wiem jak się skończyła. Może ktoś wie ?

Koszty akcji poszukiwawczych są zwykle bardzo wysokie. Akurat w tamtym przypadku o którym piszę nie było w zasadzie winy poszkodowanego. To był wypadek taternicki. Z tego co sobie przypominam dwójka odpadła od ściany i jeden z taterników był ranny. Partner poszkodowanego (który miał chyba złamaną nogę) poszedł po pomoc, ale potem nie potrafił określić położenia swojego kolegi w ścianie a tu tymczasem całkowicie skiepściła się pogoda. Szukali go chyba 3 lub 4 dni (w końcu znaleźli) i koszty wyliczono na niebotyczną kwotę.
Wypadek miał miejsce latem, a w każdym razie w ciepłej porze roku.

Jak piszę - całą sytuację pamiętam niedokładnie, więc w razie czego proszę o sprostowanie.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Ali7 pisze:Tylko, że niestety nie tylko pajace wpadną w pułapkę.
To jest takie trochę wylewanie dziecka z kąpielą.
Bo ja wiem...??
To wcale nie chodzi o dzieci, a zazwyczaj o co najmniej grubo nastoletnią młodzież oraz w pełni dorosłych.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zakochani w Tatrach pisze:a zdanie „Teraz mamy Państwo prawe i sprawiedliwe - nie to co przedtem” powinno się zakończyć ikonką - ;) .
A Ty Alu w każdej dyskusji musisz uszczypnąć/dowalić politycznie ? :D
a barwy polityczne nie mają tu kompletnie żadnego znaczenia
Piotr van der Coghen
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Basia Z. pisze:Z tego co sobie przypominam dwójka odpadła od ściany i jeden z taterników był ranny. Partner poszkodowanego (który miał chyba złamaną nogę) poszedł po pomoc, ale potem nie potrafił określić położenia swojego kolegi w ścianie a tu tymczasem całkowicie skiepściła się pogoda.
O ile pamiętam partnerem była dziewczyna i dokonała wręcz cudu schodząc po ciemku w czwórkowym terenie bez asekuracji po pomoc.

Tu link

http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,58 ... msg-582581
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

uszba pisze:
Basia Z. pisze:Z tego co sobie przypominam dwójka odpadła od ściany i jeden z taterników był ranny. Partner poszkodowanego (który miał chyba złamaną nogę) poszedł po pomoc, ale potem nie potrafił określić położenia swojego kolegi w ścianie a tu tymczasem całkowicie skiepściła się pogoda.
O ile pamiętam partnerem była dziewczyna i dokonała wręcz cudu schodząc po ciemku w czwórkowym terenie bez asekuracji po pomoc.

Tu link

http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,58 ... msg-582581
Tak, to jest ta sprawa, ale niestety nie wiem jak się skończyła w sensie sądowym, bo człowieka na szczęście uratowano.

Ja znalazłam inne linki dotyczące tej sprawy:

http://kw.warszawa.pl/forum/ubezpieczenie1

http://wspinanie.pl/forum/read.php?7,47 ... msg-477056
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Ali7

-#2
Posty: 66
Rejestracja: czw 24 maja, 2007

Post autor: Ali7 »

...
Ostatnio zmieniony czw 20 lip, 2017 przez Ali7, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ali7 pisze:
Uważam, że system ratownictwa górskiego w Polsce jest poukładany dobrze
Sądzę że tak uważa 99% chodzących po górach.

I dlatego "politycy" chcą go poprawiać :D
Tak jak przed laty śpiewał Młynarski - "Co bu tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu jeszcze ..."
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:
I dlatego "politycy" chcą go poprawiać :D
Tak jak przed laty śpiewał Młynarski - "Co bu tu jeszcze spieprzyć, panowie, co by tu jeszcze ..."
"Politycy" dowolnej opcji dodajmy, aby Krzymul się nie denerwował.

A wszystko przez to, że w mediach te nieszczęsne wypadki na przełomie roku były tak bardzo nagłośnione, na dodatek nie podano które zdarzyły się w Polsce, a które na Słowacji. Tak że ktoś niezorientowany mógł przypuszczać, ze wszystkich 14 wypadków miało miejsce w Polsce.

No i "politycy" poczuli, że aby się wykazać to trzeba coś zrobić.

Dla mnie z tego wszystkiego jest smutny wniosek - że ci ludzie, którzy pracują w komisji dotyczącej sportu i turystyki takie właśnie mają pojęcie o turystyce.

A przecież to oni będą opracowywać nowy kształt ustawy o usługach turystycznych.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Ali7

-#2
Posty: 66
Rejestracja: czw 24 maja, 2007

Post autor: Ali7 »

...
Ostatnio zmieniony czw 20 lip, 2017 przez Ali7, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Ali7 pisze:Uważam, że system ratownictwa górskiego w Polsce jest poukładany dobrze
I z tym trzeba się zgodzić... W każdym razie: żeby cokolwiek w tym poprawić to trzeba bardzo mądrze przemyśleć. To nie jest zajęcie dla polityków.
Ali7 pisze:we Francji, której trudno w przedmiocie odmówić tradycji i skali działania ratownictwo górskie jest również bezpłatne.
To prawda, ale tam bardzo łatwo można trafić przed sąd za górską lekkomyślność...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:"Politycy" dowolnej opcji dodajmy, aby Krzymul się nie denerwował.
Ja się nie denerwuję, tylko dziwię, że na każdym kroku w każdej dyskusji, niektórzy starają się na śmieszną uszczypliwość.... jakby to miało coś merytorycznego wnieść do dyskusji o ratownictwie górskim.
Chodziło mi o to....
Teraz mamy Państwo prawe i sprawiedliwe - nie to co przedtem
To zwykły cynizm, nie mający związku z tematem.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Basia Z. pisze:No i "politycy" poczuli, że aby się wykazać to trzeba coś zrobić.
Nie pękaj, będzie jak było. Poszczekają i dadzą spokój. Już nie jeden pomysł co do Tatr mieli politycy "dowolnej' opcji , że tak przypomnę : Jezioro na Kasprowym, co by naśnieżać stoki, tunel pod Tatrami, olympiada w Zakopanem ... i wiele innych. I co ? , no i nic. Na szczęście...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

krzymul pisze:
Basia Z. pisze:No i "politycy" poczuli, że aby się wykazać to trzeba coś zrobić.
Nie pękaj, będzie jak było.
Ja nie pękam, bo też tak przypuszczam.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:
krzymul pisze:
Basia Z. pisze:No i "politycy" poczuli, że aby się wykazać to trzeba coś zrobić.
Nie pękaj, będzie jak było.
Ja nie pękam, bo też tak przypuszczam.
Już na samym początku dyskusji, na pierwszej stronie, w dwunastym poście tego wątku:
gb pisze:cała nadzieja w inercji urzędniczej...
Chyba nie ma żadnych realnych obaw, że cokolwiek konkretnego wyniknie z tego błaszczakowego "zatroskania". "Wykazał się" i wystarczy! Jeszcze by się pierwszy satrapa kraju wystraszył, że go ktoś może... przerosnąć.
Ostatnio zmieniony pn 18 sty, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Wspólne stanowisko TPN oraz TOPR:

http://tpn.pl/nowosci/tpn-i-topr-w-spra ... zpieczenia

Ja nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą TOPR i GOPR na siłę uszczęśliwiać.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:Ja nie rozumiem, dlaczego wszyscy chcą TOPR i GOPR na siłę uszczęśliwiać.
Po pierwsze - wszyscy to na pewno nie...
Po wtóre - o uszczęśliwianiu też nikt raczej nie wspominał.
Po trzecie wreszcie - obrona status quo jakoś tak... dużo bardziej niż Częstochowę przypomina... Zbaraż.
Ot... mało w temacie kumaty, ale za to ze sporym parciem na szkło minister się nabzdyczył, to zaproszeni popili trochę Perriera, pokłapali dziobami, tu i ówdzie ludziska poklaskali w klawiatury i... wystarczy.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Muszę jeszcze kilka słów napisać , bo w końcu okazało się że jednak można.

Zygmunt Skibicki pisze: Ali7 napisał/a:
we Francji, której trudno w przedmiocie odmówić tradycji i skali działania ratownictwo górskie jest również bezpłatne.

To prawda, ale tam bardzo łatwo można trafić przed sąd za górską lekkomyślność...

Tylko i wyłącznie o to mi chodziło.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Zakochani w Tatrach pisze:
Zygmunt Skibicki pisze:

To prawda, ale tam bardzo łatwo można trafić przed sąd za górską lekkomyślność...

Tylko i wyłącznie o to mi chodziło.
Z tego co wiem pod sąd zdarzało się, że trafiały osoby, które bezmyślnie narażały życie innych.

Co zresztą u nas też miało miejsce (sprawa wypadku lawinowego pod Rysami)
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:Z tego co wiem pod sąd zdarzało się, że trafiały osoby, które bezmyślnie narażały życie innych.
Co zresztą u nas też miało miejsce (sprawa wypadku lawinowego pod Rysami)
Istotne różnice jak zwykle tkwią w szczegółach: organizator wyprawy "partnerskiej", tatuś co to ciągnął pod MB kilkuletnie córeczki, bo mu się zamarzył wpis do księgi Guinessa. Na moje to oni tam dużo szybciej, częściej, dotkliwiej i skuteczniej karzą za to, co my nazywamy głupotą górską.
Żeby nie było... Do działania naszych służb ratownictwa górskiego to ja nic nie mam i jestem gotów bronić ich dobrego imienia - jak trzeba to i z... poświęceniem.
Problem łatwości nadużywania ich pracy i sprzętu jest jednak coraz bardziej denerwujący. Awanturowanie się, że nie przyjechali na Włosienicę, bo komuś za długo zeszło z piwkiem w MOku, to już istne kuriozum!
Tego nie da się rozwiązać inaczej niż przez gruntowną zmianę usytuowania prawnego TOPR-u i jednocześnie zmiany w finansowaniu akcji ratowniczych. Wszystko inne będzie i musi być wynikiem tych zmian, ale bez tych zmian wkrótce ilość akcji coraz bardziej quasi-ratowniczych zbliży się do takiego zagęszczenia w czasie, a rozrzutu w terenie, że nie tylko zabraknie ratowników na dyżurach, ale i wolnych linii telefonicznych, by się po rzeczywiście potrzebną pomoc choćby dodzwonić.
Nie twierdzę, że pomysły zmian, które tu prezentuję, są najlepsze z możliwych, ale i status quo w coraz bardziej widoczny sposób zbliża nas do przekraczania granic absurdu...
Ostatnio zmieniony śr 20 sty, 2016 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zygmunt Skibicki pisze:Istotne różnice jak zwykle tkwią w szczegółach: organizator wyprawy "partnerskiej", tatuś co to ciągnął pod MB kilkuletnie córeczki, bo mu się zamarzył wpis do księgi Guinessa. Na moje to oni tam dużo szybciej, częściej, dotkliwiej i skuteczniej karzą za to, co my nazywamy głupotą górską.
Żeby nie było... Do działania naszych służb ratownictwa górskiego to ja nic nie mam i jestem gotów bronić ich dobrego imienia - jak trzeba to i z... poświęceniem.
Problem łatwości nadużywania ich pracy i sprzętu jest jednak coraz bardziej denerwujący. Awanturowanie się, że nie przyjechali na Włosienicę, bo komuś za długo zeszło z piwkiem w MOku, to już istne kuriozum!
Nooo właśnie !!! Tak trzeba było od początku tej dyskusji :) .

Zygmunt Skibicki pisze: bez tych zmian wkrótce ilość akcji coraz bardziej "ratowniczych" zbliży się do takiego zagęszczenia w czasie, a rozrzutu w terenie, że nie tylko zabraknie ratowników na dyżurach, ale i wolnych linii telefonicznych, by się po rzeczywiście potrzebną pomoc choćby dodzwonić.
Nie twierdzę, że pomysły zmian, które tu prezentuję, są najlepsze, ale i status quo w coraz bardziej widoczny sposób zbliża nas do przekraczania granic absurdu...
Od tego jak to zmienić są osoby kompetentne . Ja jako „szary” i w dodatku stary (wiekiem) turysta nie jestem w stanie podołać takim wymaganiom jakie tu pod moim adresem padały.


Jak siądziemy może kiedyś do tego stołu – to Ci jeszcze dobrą flachę postawię :)) .



Dla ratowników TOPR mam najwyższy podziw i szacunek.
W tym roku – jak zawsze ode mnie i rodziny której pod tym warunkiem rozliczam PIT :)) - dostaną 1 % podatku.

Tu krótkie migawki z ich pracy (video)

http://24tp.pl/?mod=news&strona=1&id=31211
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ