A potrafisz choćby trochę wysilić się do zrozumienia i tolerowania, że nie wszyscy, zawsze i wszędzie muszą rozmawiać wyłącznie o tym, co tobie wydaje się być jedynym słusznym i wyłącznie dopuszczalnym tematem dla wszystkich i... wszędzie?Żabi Koń pisze:ale zwyczajnie nie możecie zrozumieć, że ludzie mogą miec w okół siebie prawdziwe dramaty
Spróbuj... to nie boli. Zapewniam.
Póki co gadasz jak płaski "telewizorek" zawieszony na ścianie, a fora takie jak to tworzy się właśnie po to, by mieć z kim pogadać o tematach zupełnie inne niż tamte. Nie próbuj zatem wtłaczać nam na siłę to, czym wyłącznie powinniśmy się zająć. Tak to działali agitatorzy w latach dość dawno u nas minionych... na szczęście.
Gadamy tu o tym o czym chcemy, a włącza się w temat, kto tylko ma ochotę, więc jeśli czujesz taką potrzebę, to włącz się do wybranego wątku, lub załóż swój odrębny i poczekaj, czy ktoś będzie chciał z tobą gadać na zaproponowany temat, albo... sam się domyśl...






