Trybunał Konstytucyjny
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Tak się zastanwaim - czy np Markowi Kondratowi w protescie bardziej chodzi o demokrację czy o to, że jak PiS wprowadzi podatek bankowy to ING może być szkoda kasy na jego gwiazdorski kontrakt?
Jakaś babka ze sceny mówiła też, że demonstruja po to by dalej było tak jak było. No i właśnie na tym polega problem, że po to ludzie głosowali na PiS by jednak było inaczej
Jakaś babka ze sceny mówiła też, że demonstruja po to by dalej było tak jak było. No i właśnie na tym polega problem, że po to ludzie głosowali na PiS by jednak było inaczej
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
To co widzimy np w tvn czy polsacie od kilku tygodni. Fakty przechodza same siebie taki popis nieobiektywizmu i totalnego pogwalcenia sztuki dziennikarskiej nie mialo miejsce nawet w latach 2005/7. Nienawisc jest ogromna a stopien hipokryzji tych ktorzy rozpoczeli cale to szambo wraz z zupelnie bezstronnym prezesem TK, wrecz obezwladniajacy.andy67 pisze:"ta histeria" czyli konkretnie co?Gabriel pisze:Pocieszajace jest to ze mamy tylu ludzi w Polsce ktorym wyraznie doskwiera nadmiar wolnego czasu. Nie podoba mi sie ta histeria prowadzi to jedynie do poglebiana podzialow niczego innego.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A swoją drogą dyskusja wokół TK wykazuje jasno iż Konstytucję należy uprościć, tak by każdy obywatel wiedział o co w niej chodzi, dzięki czemu TK pod jakąkolwiek postacią stanie się zbędny.
I żeby daleko nie szukać, proponuję skorzystać z wzorca znanego od lat:
Artykuł I
Prezes ma zawsze rację.
Artykuł II
W przypadku gdy Prezes mógłby nie mieć racji, ma zastosowanie artykuł I.
Ktoś chce coś dopisać?
I żeby daleko nie szukać, proponuję skorzystać z wzorca znanego od lat:
Artykuł I
Prezes ma zawsze rację.
Artykuł II
W przypadku gdy Prezes mógłby nie mieć racji, ma zastosowanie artykuł I.
Ktoś chce coś dopisać?
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Brat kolegi nawet napisal pean na czesc Prezesa. Nobel murowany!
Ujada banksterów sfora,
Ujada też postkomuna,
Wiedzą, że przyszła ich pora
Już nie pomoże Trybunał!
Rolnik swe pole zasieje
Wypełnią się kobiet łona
To wiatr odnowy już wieje
Myśl Jego tego dokona.
Węgiel znów z głębin podniesion
Oddano młodość dzieciakom
Stoczniowcy pracą się cieszą
I hańba wieczna lewakom.
Prezydent nadstawił ucha
A Premier w bezruchu trwała
Gdy cały naród Go słuchał
On tam stał dumny jak skała
Idea co zmienia miliony
Co Międzymorze uczyni;
On, Prezes Duchem natchniony
- Polska od Krymu do Gdyni!
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ja jednak nie sądzę aby to był pean.Janek pisze:Mam wątpliwość czy to pean czy paszkwil. Jeśli pean to konieczna wizyta u psychaiatry. I to pilna.mefistofeles pisze:Brat kolegi nawet napisal pean na czesc Prezesa. Nobel murowany!
Chociaż ten napis o "błogosławionym łonie" świadczy o tym, że są ludzie, którzy są w stanie takie rzeczy napisać.
Sugerujesz, że osoby, które pobierają wynagrodzenie od instytucji finansowych nie powinny wypowiadać się publicznie?mefistofeles pisze:Tak się zastanwaim - czy np Markowi Kondratowi w protescie bardziej chodzi o demokrację czy o to, że jak PiS wprowadzi podatek bankowy to ING może być szkoda kasy na jego gwiazdorski kontrakt?
Na tym Forum również? W końcu jest publiczne...
Dzięki
PS. a Marek Kondrat to prędzej na tym straci niż zyska.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Wypowiadac moze sie każdy. Ale nie kazdy bedxie wiarygodny. Ktos komu grozi utrata kontraktu na 10 duzych baniek ma doscsilna motywacje
Czy straci? Nie wiem, ING jest udzialowcem Agory, chyba calkiem sporym, wiec nie maja z tym problemu, nawet gdy zajumano im kase z OFE nie protestowali.
Gdyby PiS zapowiedział na przyklad, ze osoby bez tytulu inzyniera nie moga pracowac w branzy IT sam bym pewnie sie do KOD przylaczyl
Choc moze faktycznie nie chodzi Markowi Kondratowi o pieniadze tylko, on zdaje sie jest z elita IIIRp dosc dobrze zakumplowany, nawet Urban byl na jego slubie.
PS taka mialem wizje, ze powstaje zwiazek zawodowy dojacych IIIRP, i ci wszyscy urzednicy, artysci, aferzysci i inni ida przez Warszawe i pala opony w obronie likwidowanych miejsc pracy
Gdyby PiS zapowiedział na przyklad, ze osoby bez tytulu inzyniera nie moga pracowac w branzy IT sam bym pewnie sie do KOD przylaczyl
Choc moze faktycznie nie chodzi Markowi Kondratowi o pieniadze tylko, on zdaje sie jest z elita IIIRp dosc dobrze zakumplowany, nawet Urban byl na jego slubie.
PS taka mialem wizje, ze powstaje zwiazek zawodowy dojacych IIIRP, i ci wszyscy urzednicy, artysci, aferzysci i inni ida przez Warszawe i pala opony w obronie likwidowanych miejsc pracy
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał o. Leon Knabit:
o. Leon Knabit pisze:Gdzie wtedy byli obrońcy demokracji? Gdzie byli, gdy przedstawiciele ówczesnej władzy mówili, że „polskość, to nienormalność?” Gdy kompetentny członek rządu przy kieliszku stwierdził, że w razie konfliktu nie ma mowy o znaczącej pomocy amerykańskiej (ale się Wielki Brat ucieszył)? Że plany innowacyjne są tylko na papierze, głęboko schowane, a nie ma mowy o ich realizacji? Gdy ministra się zmieniało na podstawie umowy przy kieliszku, gdy mówiło się, że w gruncie rzeczy państwo istnieje tylko pozornie, są tylko grupy, które dbają o własne pożytki, a właściwie państwo, to „ch…upa i kamieni kupa”? W takiej sytuacji bije się na alarm i natychmiast wyciąga ostateczne konsekwencje w stosunku do autorów takich wypowiedzi.
No, a u nas zastanawiano się, czy te nagrania były legalne. I takiego Państwa nikt się nie wstydził? Obecna Pani Premier, jak stwierdzają obiektywne media, dała sobie radę z Brukselą. Okazało się, że burmistrz z Brzeszcza wie, iż trzeba być mocną w zasadach – umocniła wspólną postawę państw środkowo-europejskich (o jej Poprzedniczce mówiono, że złamała solidarność tych państw według życzenia Niemiec, które uwikłały się w działania o niedających się przewidzieć skutkach) – ale zawsze gotową do kompromisu. Nie atakuje wprost, zwłaszcza personalnie, tylko wyjaśnia swoje stanowisko. Do tego też zaprasza opozycję.
Ta zaś w przeddzień święta miłości i pokoju wyprowadza ludzi na ulicę, by bronić czego? Demokracji? Bez kpin!
W pochodzie objawił się pan, który w swoim czasie z dyplomatyczną delikatnością mówił o PiSie „DORŻNĄĆ WATAHĘ” a według niesprawdzonych wiadomości był też i stary znajomy, pan Gross, który dokładnie wyliczył, ze Polacy zabili w czasie wojny więcej Żydów niż Niemców. Czy znalazłoby się więcej podobnych? W takim razie współczuję tym wielu bardzo porządnym, którzy dali się urzec antypisowskiej histerii. Oj, wstyd, wstyd…
Fajnie powiedziane, ktos sie odniesie ?kilgor pisze:Podpisuję się obiema rękami pod tym co napisał o. Leon Knabit:
o. Leon Knabit pisze:Gdzie wtedy byli obrońcy demokracji? Gdzie byli, gdy przedstawiciele ówczesnej władzy mówili, że „polskość, to nienormalność?” Gdy kompetentny członek rządu przy kieliszku stwierdził, że w razie konfliktu nie ma mowy o znaczącej pomocy amerykańskiej (ale się Wielki Brat ucieszył)? Że plany innowacyjne są tylko na papierze, głęboko schowane, a nie ma mowy o ich realizacji? Gdy ministra się zmieniało na podstawie umowy przy kieliszku, gdy mówiło się, że w gruncie rzeczy państwo istnieje tylko pozornie, są tylko grupy, które dbają o własne pożytki, a właściwie państwo, to „ch…upa i kamieni kupa”? W takiej sytuacji bije się na alarm i natychmiast wyciąga ostateczne konsekwencje w stosunku do autorów takich wypowiedzi.
No, a u nas zastanawiano się, czy te nagrania były legalne. I takiego Państwa nikt się nie wstydził? Obecna Pani Premier, jak stwierdzają obiektywne media, dała sobie radę z Brukselą. Okazało się, że burmistrz z Brzeszcza wie, iż trzeba być mocną w zasadach – umocniła wspólną postawę państw środkowo-europejskich (o jej Poprzedniczce mówiono, że złamała solidarność tych państw według życzenia Niemiec, które uwikłały się w działania o niedających się przewidzieć skutkach) – ale zawsze gotową do kompromisu. Nie atakuje wprost, zwłaszcza personalnie, tylko wyjaśnia swoje stanowisko. Do tego też zaprasza opozycję.
Ta zaś w przeddzień święta miłości i pokoju wyprowadza ludzi na ulicę, by bronić czego? Demokracji? Bez kpin!
W pochodzie objawił się pan, który w swoim czasie z dyplomatyczną delikatnością mówił o PiSie „DORŻNĄĆ WATAHĘ” a według niesprawdzonych wiadomości był też i stary znajomy, pan Gross, który dokładnie wyliczył, ze Polacy zabili w czasie wojny więcej Żydów niż Niemców. Czy znalazłoby się więcej podobnych? W takim razie współczuję tym wielu bardzo porządnym, którzy dali się urzec antypisowskiej histerii. Oj, wstyd, wstyd…
Pan Prezydent ma ostatnią okazję aby zachować się przyzwoicie, czyli odesłać nowelizaację ustawy o Trybunale Konstytucyjnym do sprawdzenia przez tenże Trybunał.
Jeśli tego nie zrobi to raz na zawsze udowodni, że nie jest prezydentem tylko lokatorem Pałacu,, nomen omen, Namiestnikowskiego.
Jeśli tego nie zrobi to raz na zawsze udowodni, że nie jest prezydentem tylko lokatorem Pałacu,, nomen omen, Namiestnikowskiego.
Jestem gorszego sortu...


