Duda... wianki

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wspomniałem wyżej o Jerzym Urbanie:

Jestem, niestety, w nieco innej sytuacji niż większość, że ja te konferencje prasowe Jerzego Urbana jako rzecznika prasowego rządu doskonale pamiętam. Kilka szczegółów - te cotygodniowe konferencje były uczęszczane prawie tylko przez dziennikarzy zagranicznych i to raczej tych zachodnich, z polskich praktycznie tylko dziennikarz Trybuny Ludów i Rzeczpospolitej. Były transmitowane przez TVP i publikowane przez w/w dzienniki. Pełne teksty, również zapytania dziennikarzy zachodnich, niekiedy bardzo długie, podchwytliwe i raczej mało przyjazne dla rządu. I tu swoisty fenomen - polski czytelnik analizując pytanie i odpowiedź dość łatwo mógł odczytać prawdę. I chyba dlatego, w dni, w których były publikowane ustawiała się kolejka pod kioskami i Trybuna Ludu była rozsprzedawana w krótkim czasie, w pozostałe dni leżała do wieczora. Wiele osób wręcz podejrzewała Urbana o swoisty "wallenrodyzm".
Wiadomo, że ten sam tekst czytany i oglądany to dwie różne sprawy, bo dochodzi tzw. mimika ciała. No i wielokrotnie oglądając w telewizji odnosiłem wrażenie, że Urban, robi sobie jaja z rządu, którego jest rzecznikiem. Oglądając wczoraj Magierowskiego jak usilnie starał się udowodnić, że PAD wprost musiał, dla dobra narodu i wręcz dobra TK natychmiast przyjąć te przysięgi, nie czekając te kilka godzin co TK orzeknie, miałem wrażenie, że znowu obserwuję konferencję Urbana z tamtych lat.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:Oglądając wczoraj Magierowskiego jak usilnie starał się udowodnić, że PAD wprost musiał, dla dobra narodu i wręcz dobra TK natychmiast przyjąć te przysięgi, nie czekając te kilka godzin co TK orzeknie, miałem wrażenie, że znowu obserwuję konferencję Urbana z tamtych lat.
Miałem dokładnie takie same skojarzenia.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:Miałem dokładnie takie same skojarzenia.
Z tym, że Magierowski jako dudowski neofita mówił to z świętym żarem a Urban zawsze robił wrażenie, że sobie podkpiwa. Tak w stylu - "za to mi płacą".
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze: Jestem, niestety, w nieco innej sytuacji niż większość, że ja te konferencje prasowe Jerzego Urbana jako rzecznika prasowego rządu doskonale pamiętam.
Taaa, też pamiętam, ale rzadko kiedy słuchałam, bo mnie za bardzo denerwowało.
Chodziły kawały o zakładaniu wycieraczek do telewizora (bo nic nie widać jak plują na ekran).

Niemniej słuchałam wtedy kiedy w roku 1984 był proces morderców księdza Popiełuszki (a przedtem śledztwo). Miło było słuchać jak się wije aby powiedzieć to co ma powiedzieć a nie prawdę (którą i tak wszyscy znali bo słuchali "Wolnej Europy").

Swoją drogą wtedy jedyną gazetą, która w pełni ten proces relacjonowała był "Tygodnik Powszechny" [były jednak nawiasy mówiące o interwencji cenzury].
Jeden egzemplarz, który miał zaprenumerowany ktoś u mnie w ówczesnej pracy czytało około 120 osób, trzeba się było zapisywać do kolejki.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Bycie rzecznikiem prasowym to chyba najpodlejsza robota ever. Mój znajomy był rzecznikiem Kukiza, w końcu to rzuciał bo miał dość świecenia oczami za wypowiedzi swojego szefa za któe on musiał się tłumaczyć.

Ale najbardziej przekichane to ma rzecznik prasowy Watykanu tłumaczący wypoweidzi papieża Franciszka tak by nie popadł on w herezję ;)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Taaa, też pamiętam, ale rzadko kiedy słuchałam, bo mnie za bardzo denerwowało.
Nie zawsze. Ja się np. o mało co nie popłakałem ze śmiechu, jak Urban z moim zdaniem udawaną powagą mówił o darze rządu dla nowojorskich bezdomnych (koce, aby im zimno nie było).
Urban zawsze był niejednoznaczny - jego felietony sądowe podpisywane jako Jerzy Kibic, to była piękna satyra na PRL, wcześniejsza niż Alternatywy.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janku, Urban oczywiście nie wierzył w żaden komunizm jak i w żadną inną ideę. Ta czerwona świania traktowała go jedynie jako droge osobistego sukcesu i bycia częscią establishmentu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Janku, Urban oczywiście nie wierzył w żaden komunizm jak i w żadną inną ideę. Ta czerwona świania traktowała go jedynie jako droge osobistego sukcesu i bycia częscią establishmentu.
Oczywiście. Ale to nie zmienia faktu, że był zawodowo znakomitym dziennikarzem Te jego felietony sądowe są przezabawne. Jak ktoś nie wie, że Jerzy Kibic to Urban to się nie domyśli czytając. I one znakomicie obrazują całą nie tyle nędzę ale lichotę PRL. Np. taką, że do Syreny było tylko 9 rodzajów kluczyków i mając choć jeden bez kłopotu otworzysz wiele samochodów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:Ta czerwona świania...
Janek pisze:był zawodowo znakomitym dziennikarzem
Świnie zdarzają się akurat we wszystkich możliwych kolorach... I wiem to z bardzo osobistych doświadczeń.
Mefi... ile miałeś lat w roki 1981-szym, gdy Urban został rzecznikiem prasowym rządu?
Dzisiaj zimni, cyniczni dranie polityczni już Cię tak nie mierżą... chyba.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/500-zloty ... 00559.html

A tymczasem dla rodziców z jednym dzieckiem jest szlaban - ani grosza powyżej 800 zł na twarz. Czyli trójosobowa rodzina z jedną osobą pracująca i zarabiającą > 2400 zł netto (łącznie z ew. zasiłkami socjalnymi) to krezusi, którym się nie należy.

Pilnie oczekuje na sondaże po kwietniu jak wszyscy będą już wiedzieli ile dostaną lub raczej ile nie dostaną. PiS strzela sobie w stopę. :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

http://tvn24bis.pl/z-kraju,74/500-zloty ... 00559.html

A tymczasem dla rodziców z jednym dzieckiem jest szlaban - ani grosza powyżej 800 zł na twarz. Czyli trójosobowa rodzina z jedną osobą pracująca i zarabiającą > 2400 zł netto (łącznie z ew. zasiłkami socjalnymi) to krezusi, którym się nie należy.

Pilnie oczekuje na sondaże po kwietniu jak wszyscy będą już wiedzieli ile dostaną lub raczej ile nie dostaną. PiS strzela sobie w stopę. :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Czyli trójosobowa rodzina z jedną osobą pracująca i zarabiającą > 2400 zł netto (łącznie z ew. zasiłkami socjalnymi) to krezusi, którym się nie należy.
Słusznie, bo jesli ma to sprzyjać dzietnosci to dopiero dwójka pozwala na nieujemny przyrost naturalny,
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

To ju trochę na wesoło, bo... idą Święta!
Przed chwilą zobaczyłem na ekranie szklaka Dorotę Wellman, która zachęcała:
- Nie bójcie się kaczki na Święta!
- Zróbcie kaczkę na Święta!
:))
Pan kucharz kaczkę starannie,
Piekł jak należy, w brytfannie,
Lecz zdębiał kaczkę podając,
Bo z kaczki zrobił się zając,
W dodatku cały w buraczkach.
Taka to była dziwaczka.
Ostatnio zmieniony ndz 06 gru, 2015 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Słusznie, bo jesli ma to sprzyjać dzietnosci to dopiero dwójka pozwala na nieujemny przyrost naturalny,
_________________
Ale jak to fatalnie brzmi w styku z wypłatą dla ludzi, którzy zarabiają kilkadziesiąt tysięcy na miesiąc.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Tak, ale zwaz, ze bogaczy nie ma w Polsce duzo a weryfikacja kryterium zarobkowego to spory koszt, wiec lepiej zrobic to jako automat.

Przy czym osobiscie uwazam, ze duzo lepszy efekt da wprowadzony niedawno (uwaga, chwale PełO) urlop macierzynski dla wszystkich. Bo to rozwiazuje konkretny problem - zaleznosci zajscia w ciaze od dostania umowy o pracę.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Janek pisze:Czyli trójosobowa rodzina z jedną osobą pracująca i zarabiającą > 2400 zł netto (łącznie z ew. zasiłkami socjalnymi) to krezusi, którym się nie należy.
Słusznie, bo jesli ma to sprzyjać dzietnosci to dopiero dwójka pozwala na nieujemny przyrost naturalny,
Gdzieś kiedyś czytałem że "nieujemny przyrost" (piękne sformułowanie, swoją drogą) zapewnia minimum 2,3 dziecka na rodzinę. Może trzeba się dogadywać w większym gronie? :))


Ale bardziej rozśmieszył mnie jakiś pan poseł/a może i minister, który zaapelował by "bogaci" nie zgłaszali się po te 500 zł, bo "się ośmieszą" 8)
Zaś na pytanie dziennikarza któż to jest ten "bogaty" wg pana polityka, padła odpowiedź: no nie wiem, na pewno ktoś bogatszy ode mnie ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Bogaty jest ten, dla którego świat jest nieustannym odkrywaniem...
;-)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: Gdzieś kiedyś czytałem że "nieujemny przyrost" (piękne sformułowanie, swoją drogą) zapewnia minimum 2,3 dziecka na rodzinę. Może trzeba się dogadywać w większym gronie?
No jak 2,3 to tym bardziej. Swoją drogą jak zrobić 0,3 dziecka?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:Swoją drogą jak zrobić 0,3 dziecka?
...toż to nawet na pół gwizdka się nie da :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ