obiektywne media (medium)
obiektywne media (medium)
Wbrew pozorom to nie prowokacja, ale zwyczajne pytanie. Czy jeszcze coś takiego istnieje ?
Re: obiektywne media (medium)
Obiektywne, tzn. konkretnie jakie? Życie to nie matematyka, nie da się wszystkiego ładnie policzyć i podać wynik jako jedyną, obiektywną prawdę.Gabriel pisze:Wbrew pozorom to nie prowokacja, ale zwyczajne pytanie. Czy jeszcze coś takiego istnieje ?
Media tworzą ludzie, nie maszyny. A każdy człowiek, nawet najgłupszy, ma jakieś poglądy.
Ergo - coś takiego nie istniało nigdy, i istnieć nie będzie. Można jedynie mówić o mniej lub bardziej obiektywnych/wiarygodnych mediach. I tu zresztą też każdy ma swoje typy.
edit - widzę że Janek mnie wyprzedził dzięki większej zwięzłości
Każdemu jego Everest...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Też tak uważam, ale... jak by ktoś chciał na spokojnie, dokładnie i na poważnie o tym podyskutować, to by trzeba najpierw precyzyjnie zdefiniować pojęcie "media obiektywne".Janek pisze:Nic takiego nigdy nie było i nie będzie.
Podejrzewam, że chyba nikomu się nie będzie chciało...
Jak to bywa z definicjami pojęć? - tu!
A temat jest niestety poważny...
Lubimy media, które na ogół zgadzają się z naszymi sądami. Im bardziej się od nich oddalają, tym mniej je lubimy, a zaczynamy przeciwstawiać się zawartym tam opiniom. I w tym jest błąd straszliwy w swych konsekwencjach: stronimy od myślenia krytycznego, czyli takiego jakie prezentował na przykład Tewie Mleczarz... Brakuje nam tego "ale z drugiej strony", które powstaje w naszych głowach... samo.
Warto na spokojnie i z głębokim przemyśleniem zapoznać się z artykułem.
Też mi się kiedyś wydawało, że ks. Piotr Skarga był nieomylnym wizjonerem Polski i Polaków. A potem przeczytałem bałwochwalczą o nim opinię Mickiewicza, gdy już zapoznałem się z mickiewiczowską publicystyką - raczej odradzam, bo kompletnie burzy dobre zdanie o uznanym powszechnie wieszczu. No i zaczęło mi... świtać. A potem to już jakoś... poszło.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Czy to by miało oznaczać, że media dzielą się tylko na: a - reżimowe, b - niezależne?Alan pisze:nne media przejęły rolę mediów reżimowych, a tamte co nimi były do tej pory, siłą rzeczy stały się mediami niezależnymi
Cóś to chyba zbyt prosto, by nie użyć bardziej adekwatnego określenia... porozgarniane.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Dobra, przecież widzę...Alan pisze:użyłem retoryki stosowanej przez zwolenników opcji będącej do niedawna w opozycji, a dziś dumnie dzierżącej władzę
Sarkastycznie też można...
Ale zdecydowanie wolę gadać, gdy rozmówcy używają retoryki własnej.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
No włąsnie nie do końca. Co prawda media reżimowe są teraz w istocie inne to opozycjne wobec nich dawne media reżimowe nadal nie są niezależne, najwyżej nie są zależne od rząduAlan pisze:Zatem inne media przejęły rolę mediów reżimowych, a tamte co nimi były do tej pory, siłą rzeczy stały się mediami niezależnymi
Paradoksalnie, jedną z bardziej niezależnych gazet była i jest... Polityka. Dlaczego? Ano dlatego, że jest prowadzona przez spółdzielnię dziennikarzy (włąscicielami są sami autorzy) oraz z racji dużego nakłądu i sprzedaży nie ma problemu z koercyjnymi reklamodawcami i nie potrzebuje kroplówki w postaci dużych reklam Spółek Skrabu Państwa.
Analogicznie - truno mówić o niezależnosci - nawet przed wyzwoleniem kraju z okowów POwskiej stiwy- wSieci któej udziałwocem i głównym sponsorem jest Bierecki. Trochę lepiej umocowane jest DoRzeczy - jego wydawcą jest jointventure autorów oraz PPMG (czyli wydacwy Wprost)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Zaraz, zaraz... a my tu mówimy o mediach obiektywnych, czy o mediach zależnych bądź niezależnych?
Kto choć raz brał udział w tak zwanym kolegium redakcyjnym jakiegokolwiek medium, ten dokładnie wie, co mam na myśli i... gdzie diabeł ma małe?
Kto choć raz brał udział w tak zwanym kolegium redakcyjnym jakiegokolwiek medium, ten dokładnie wie, co mam na myśli i... gdzie diabeł ma małe?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Ja brałam udział, niejednokrotnie. Fajne to były czasy, kiedy w grupie około 12 osób współpracowaliśmy z "n.p.m.", a kolegia zawsze odbywające się w różnych miejscach w górach wspominam fantastycznie, to był bardzo twórczy okres w moim życiu. I w gronie dawnej redakcji do dziś się kolegujemy i spotykamy się dwa razy w roku, ale to już nie to samo, bo nie łączy nas wspólna praca.Zygmunt Skibicki pisze:Zaraz, zaraz... a my tu mówimy o mediach obiektywnych, czy o mediach zależnych bądź niezależnych?
Kto choć raz brał udział w tak zwanym kolegium redakcyjnym jakiegokolwiek medium, ten dokładnie wie, co mam na myśli i... gdzie diabeł ma małe?
Ale w momencie kiedy właściciel miesięcznika zażyczył sobie dobrej oceny przedmiotów (np. namiotów, butów), które dostaliśmy do testów najpierw zaczęliśmy się burzyć, a ostatecznym skutkiem była rezygnacja z udziału w pracach redakcji większości jej członków (były jeszcze inne przyczyny, np. odwołanie Red. nacz.).
Przy czym zawsze oceniając cokolwiek (np. buty górskie) już od razu na samym wstępie wszyscy pisaliśmy, że ocena butów jest subiektywną oceną każdego z nas, w końcu to na swoich nogach je ocenialiśmy.
A wracając do tematu ogólnych mediów - "Polityka" jest niezależna ale też na pewno nie jest obiektywna.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Chodziło mi raczej o kolegia redakcyjne w mediach tworzących opinie społeczno polityczne, ale jak się okazuje także tak zwane "testy sprzętu turystycznego w specjalistycznych mediach turystycznych" mogą u bardziej rozgarniętych odbiorców wzbudzać słuszne wątpliwości...Basia Z. pisze:Ale w momencie kiedy właściciel miesięcznika zażyczył sobie dobrej oceny przedmiotów (np. namiotów, butów), które dostaliśmy do testów najpierw zaczęliśmy się burzyć, a ostatecznym skutkiem była rezygnacja z udziału w pracach redakcji większości jej członków (były jeszcze inne przyczyny, np. odwołanie Red. nacz.).
Ale... per analogia... o to mi chodziło i to nawet... dokładnie!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Teraz wyszłą afera - jeden z publicystów portalu natemat.pl (należacego do Tomasz Lisa) napisał o mobbingu w Narodowym Centru Kultury. Tekst szybko zdjęto a niedługo potem NCK zasponsorowało na tym portalu działkulturalny oraz wynajęło redaktora naczelnego Tomasz Machałę do prowadzenia konferencji płacąc mu ciezkie tysiące złotych.Basia Z. pisze: Ale w momencie kiedy właściciel miesięcznika zażyczył sobie dobrej oceny przedmiotów (np. namiotów, butów), które dostaliśmy do testów najpierw zaczęliśmy się burzyć, a ostatecznym skutkiem była rezygnacja z udziału w pracach redakcji większości jej członków (były jeszcze inne przyczyny, np. odwołanie Red. nacz.).
http://antyweb.pl/gazeta-finansowa-zarz ... ngu-w-nck/
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun

