Problem polega na tym, że "zwykli" ludzie, nie prawnicy nie rozumieją tych niuansów prawnych i tego co zostało złamane, ja zresztą tez nie rozumiałabym gdybyście koledzy wyżej tego nie wytłumaczyli.gb pisze: To byłoby żałosne - gdyby nie to, że jest przerażające.
Tymczasem "zwykły" człowiek niechętny rządom PO pomyśli sobie, a może i napisze "słusznie złodziejom dopierdolili" (przepraszam za słownik, ale tak właśnie jest) i przejdzie nad tym do porządku dziennego.
A kiedy i on po kilku miesiącach lub latach się ocknie z ręką w nocniku to będzie już za późno.


