Ksiądz Charemsa

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Ksiądz Charemsa

Post autor: Janek »

Świat nauki jest generalnie dość zgodny, że orientacja seksualna jest czymś z czym się rodzimy. Większość z orientacją heteroseksualną, mniejszość homoseksualną. Kwestia udziału procentowego nie jest istotna. Seksualność nie występuje, a jeżeli już to w wyniku świadomego wyboru (np.. powołanie kapłańskie w kościele katolickim, choć i w tym przypadku nie do końca – kilka rytów wschodnich uznających zwierzchność papieża nie wymaga celibatu). Inna przyczyna – to po prostu wynik rozmaitych zdarzeń życiowych.

To czy Krzysztof Haremsa zdawała sobie sprawę z swojej homoseksualności w momencie podejmowania decyzji o wyborze stanu duchownego nie ma tu żadnego znaczenia, bo czy orientacja heteroseksualna jest przeszkodą takiej decyzji? Gdyby tak było to nie byłoby na świecie ani jednego księdza katolickiego.

Przyjmuję też, że decyzja o wstąpieniu do seminarium duchownego nie wynikała z przyczyn, nazwijmy je ekonomicznych (stare porzekadło – kto ma księdza w rodzie tego bieda nie ubodzie).

Oczywiście Krzysztof Haremsa musiał sobie zdawać sprawę, że kapłaństwo katolickie to celibat i przyrzeczenie „czystości seksualnej” – przecież to standard.

Przyjmuję też, że Krzysztof Haremsa swoje obowiązki kapłańskie traktował serio i przez długi czas nie ulegał swoim cielesnym potrzebom, nawet wtedy, gdy to było bardzo trudne.
Podobnie zresztą jak znakomita większość kapłanów lub zakonników o orientacji heteroseksualnej (przecież ona nie ginie tylko jest powstrzymywana).

Ale stało się, ludzka rzecz. Co powinien zrobić – po prostu pójść do swoich kościelnych zwierzchników i powiedzieć – złamałem śluby, proszę o zwolnienie z obowiązków kapłańskich. Proste? I uczciwe!

Stało się inaczej. inaczej wiadomymi skutkami - wszystkie światowe media o tym napisały. Czy długo będą pisać? Wątpię. Pewnie wyda książkę, może nawet zostanie sfilmowana, jakiś grosz wpadnie… Czy tylko o to chodziło? Staram się w to nie wierzyć… Choć niewątpliwie aktorskie talenty każą mi być sceptykiem.

Mam swoją teorię – Krzysztof Haremsa to „dziecię” epoki, czyli fejsbuka - lajki, lajjki, lajki. To co dotąd robił okazji do lajków nie dawało. No i znowu chcę być optymistą i nie wierzyć tej teorii…

Nim Krzysztof Haremsa ogłosił swój „coming out” umieścił w Tygodniku Powszechnym artykuł przeciw homofonii w Kościele, z wskazaniem na działalnośćmedialną ks. Oko. Dominikanin, ojciec Dużyński, którego niezmiernie szanuję w TV powiedział, że miał dużo racji, ale zaraz potem dodał, że Haremsa tym, co zrobił później „strzelił sobie w stopę”, bo ‘akcje” ks. Oko wskutek tego tylko wzrosły.
Krzysztofa Haremsa twierdzi, że pozytywne reakcje na ten artykuł spowodowały, że powziął decyzję o swoim ujawnieniu, aby dalej nie „żyć w kłamstwie”. Ładnie się słyszy, ale nie wierzę. Zwłaszcza, że ujawnienie miało miejsce na dzień przed otwarciem obrad Synodu, poświęconego m.in. tym kwestiom. W dodatku ogłoszonym w Rzymie a nie np. w Tasmanii.

Jaki może być pozytywny skutek z tego? Ano to, że stanowi to jeszcze jeden argument do dyskusji nad celibatem w Kościele, który przynosi Kościołowi więcej szkód niż pożytku.
Ostatnio zmieniony pn 05 paź, 2015 przez Janek, łącznie zmieniany 1 raz.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ja powiem tak - jak lewicowe media lansuja jakiegos ksiedxa to zawsze okazuje sie potem, ze ma chlopa albo babe na boku. Nie ten pierwszy, nie ostatni.

A celibat jest ok, wyobraz sobie jak pazerni byliby ksieza gdyby mieli zony i dzieci na utrzymaniu. No i to jednak pewne sito co odsiewa czesc koniunkturalistow, przynajmniej tych heteroseksualnych. Z homoseskualistami jest gorzej, dopiero od 10 lat maja zakaz wstepu do seminariow, ale watpie by byl przestrzegany, skoro sa cale diecezje opanowane przez tęczowe mafie. Liczylem, ze papa Franio bedzie taką miotłąco to wymiecie, ale niestety jest za miekki.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:A celibat jest ok, wyobraz sobie jak pazerni byliby ksieza gdyby mieli zony i dzieci na utrzymaniu.
Doświadczenia kościoła anglikańskiego raczej temu przeczą.
Mam znajomych z okolic Bielska, katolików jak najbardziej. A jednocześnie pełnych uznania dla działań "pań pastorowych" licznych tam parafii ewangelickich.
mefistofeles pisze:Z homoseskualistami jest gorzej, dopiero od 10 lat maja zakaz wstepu do seminariow
A czy nie bierzesz pod uwagę tego, że taki młody chłopak po prostu może nie być tej swojej orientacji świadomy?
mefistofeles pisze:skoro sa cale diecezje opanowane przez tęczowe mafie.
Oj, chyba przesadzasz.
mefistofeles pisze:Ja powiem tak - jak lewicowe media lansuja jakiegos ksiedxa to zawsze okazuje sie potem, ze ma chlopa albo babe na boku
A konkretnie?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:A czy nie bierzesz pod uwagę tego, że taki młody chłopak po prostu może nie być tej swojej orientacji świadomy?
19latek? Mało prawdopodobne. A nawet jeśli nie jest pewien to tym bardziej nie powinni przyjmowac. Bo nuż okaze sie, że jego orientacja to 10letni ministranci. Słyszałem o przypadku, że w jednym seminarium nie przyjmowali ludzi co nie mieli wczesniej dziewczyny. I to jest moim zdaniem mądre (no troche tych dziewczyn szkoda, ale szkody mogłyby byc dużo wieksze)
Janek pisze:A konkretnie?
Węcławski, Obirek. Zanim zrzucili sutanny mieli tournee po lewicowych mediach jako przedstawiciele światłej czeci Kościoła. A potem okazało się, że mieli baby na boku.
Janek pisze:Mam znajomych z okolic Bielska, katolików jak najbardziej. A jednocześnie pełnych uznania dla działań "pań pastorowych" licznych tam parafii ewangelickich.
A wiesz ile oni łożą na te swoje parafie? Opowiadał mi znajomy, nie wiem ile w tym prawdy, bo sam się dziwił. 10% dochodu.
Janek pisze:Doświadczenia kościoła anglikańskiego raczej temu przeczą.
Niezupełnie. Anglikanie byli zupełnie podporządkowani władzy świeckiej, KK może sobie pozwolić na niezależność (stąd jestem co do zasady przeciwny finansowaniu Kościoła z budżetu).

A propos celibatu. Jak wiesz po aneksji Krymu rozpoczął się jawny konflikt między Cerkwiami Moskiewskąi Kijowską. I Kijów wysyła tam popów celibatariuszy - bo nie są podatni na naciski ze strony Moskwy. Tych co mają rodziny łatwiej zastraszyć/przekupić.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

mefistofeles pisze:w jednym seminarium nie przyjmowali ludzi co nie mieli wczesniej dziewczyny. I to jest moim zdaniem mądre.
Bardzo mądre :D
Przedstawiali zaświadczenia wystawiane przez te swoje byłe dziewczyny czy może przeprowadzany był wywiad środowiskowy? :D
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alan pisze:czy może przeprowadzany był wywiad środowiskowy?
Stary dowcip, może mało elegancki:

Przyjaciółka zwierza się przyjaciółce - Wiesz, straciłam cnotę. Przyjaciółka - to straszne.
Ale pocieszam się, że i on był cnotliwy. A jak to poznałaś? Miał w celofanie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Alan pisze:Przedstawiali zaświadczenia wystawiane przez te swoje byłe dziewczyny czy może przeprowadzany był wywiad środowiskowy?
Od kilkunastu lat mają psychologów co potrafią takie rzeczy z człowieka wyciągnąć. Oczywiscie, ktoś o złej woli może próbować oszukać i czasem się uda. No i są seminaria, które zlewają zalecenia Watykanu.

Ale rzeczywiscie są tacy co mylą powołanie z brakiem powodzenia. A niestety, jest grupa kobiet, któe lecą na sutanny jak pszczoły do kwiatów. Nie powiem jak są nazywane ;)

A co do celibatu:

Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Nie powiem jak są nazywane ;)
Oj powiedz, nie bądź taki :-P
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Oj powiedz, nie bądź taki
Niech będzie. Klerwy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Ja powiem tak - jak lewicowe media lansuja jakiegos ksiedxa to zawsze okazuje sie potem, ze ma chlopa albo babe na boku. Nie ten pierwszy, nie ostatni.

A celibat jest ok, wyobraz sobie jak pazerni byliby ksieza gdyby mieli zony i dzieci na utrzymaniu. No i to jednak pewne sito co odsiewa czesc koniunkturalistow, przynajmniej tych heteroseksualnych. Z homoseskualistami jest gorzej, dopiero od 10 lat maja zakaz wstepu do seminariow, ale watpie by byl przestrzegany, skoro sa cale diecezje opanowane przez tęczowe mafie. Liczylem, ze papa Franio bedzie taką miotłąco to wymiecie, ale niestety jest za miekki.
W sumie z tego co piszesz wynika jedno - cały ten kościół to pic na wodę, fotomontaż i praktycznie mało kto tam w jakiegoś boga naprawdę wierzy, chodzi tylko o kasę, władzę i wygodne życie kosztem tzw. owieczek i budżetu.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: cały ten kościół to pic na wodę, fotomontaż i praktycznie mało kto tam w jakiegoś boga naprawdę wierzy, chodzi tylko o kasę, władzę i wygodne życie kosztem tzw. owieczek i budżetu.
Nie andy, nie cały. Ale jakaś cześć na pewno. Zauważ, że nawet wśród 12 apostołów jeden okazał się zdrajcą.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze: cały ten kościół to pic na wodę, fotomontaż i praktycznie mało kto tam w jakiegoś boga naprawdę wierzy, chodzi tylko o kasę, władzę i wygodne życie kosztem tzw. owieczek i budżetu.
Nie andy, nie cały. Ale jakaś cześć na pewno. Zauważ, że nawet wśród 12 apostołów jeden okazał się zdrajcą.

To pewnie przez twoją skłonność do uogólnień i kategorycznych stwierdzeń taki pochopny wniosek wyciągnąłem ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:To pewnie przez twoją skłonność do uogólnień i kategorycznych stwierdzeń taki pochopny wniosek wyciągnąłem
Bo jakoś jest tak, że głośno mówi się o tej mniejszosci co zbacza z drogi niż o tych co robią wszystko jak należy.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:Ja powiem tak - jak lewicowe media lansuja jakiegos ksiedxa to zawsze okazuje sie potem, ze ma chlopa albo babe na boku. Nie ten pierwszy, nie ostatni.
No to akurat w tym wypadku by wychodziło na jedno z dwojga:
1. radio i prasa watykańska już od dawna są... lewicujące,
2. autor ww. związku przyczynowo skutkowego jest od jakiegoś czasu... lewitujący.
mefistofeles pisze:A celibat jest ok, wyobraz sobie jak pazerni byliby ksieza gdyby mieli zony i dzieci na utrzymaniu.
A po co sobie wyobrażać, co zawsze mniej lub więcej zależy od sprawności... antresoli... wyobrażacza. Wystarczy przyjrzeć się relacjom kapłanów i wiernych w kościołach, które celibatu nie wymagają. Są takie także wśród religii chrześcijańskiej... jak by się ktoś pytał.
mefistofeles pisze:Bo jakoś jest tak, że głośno mówi się o tej mniejszosci co zbacza z drogi niż o tych co robią wszystko jak należy.
A potrafisz wyciągnąć prosty i jasny wniosek z tego, że do Starego Testamentu przyznają się: judaizm, chrześcijaństwo oraz islam z mnóstwem ich odłamów? Wszak każdy z tych odłamów kiedyś z czegoś... "zboczył" i dopóki nie okrzepł w liczebność i siłę wyznawców, łatwo nie miał.
mefistofeles pisze:Słyszałem o przypadku, że w jednym seminarium nie przyjmowali ludzi co nie mieli wczesniej dziewczyny.
Już tu ktoś rozsądny kilka razy pisał: jedna pani drugiej pani... to w... maglu. Jeśli nie wiesz, albo nie chcesz podać, w którym konkretnie seminarium, to bądź łaskaw takich argumentów nie... wymyślać.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Przebrzmiała sprawa. Szkoda czasu. Typowy bohater "jednego dnia". Musiałaby być kompletna "posucha" aby taki wygłup dłużej zwrócił uwagę. A "posuchy" raczej brak, wręcz "powódź".
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ