Pamiętam swój pierwszy wywiad radiowy. Pan redaktor otworzył nagranie - masakra, jedno wielkie jąkanie i takie eee, yyyy. Wyszło za czwartym razem.gb pisze:podobno Pan Prezydent dr Andrzej Duda prowadził zajęcia akademickie... ciekawe, czy prowadził wykłady dla dużego audytorium? Czy sobie nagrywał - nawet na wideo takie wykłady?
Pan prezydent ułaskawił...
Jestem gorszego sortu...
Też miałam takie zajęcia i wcale nie chodzi o wygląd ale właśnie o takie mówienie aby ludzie słuchali i aby zrobić sympatyczne wrażenie.gb pisze:Osoby występujące publicznie - zwłaszcza piastujące wysokie stanowiska (związane z publicznymi wystąpieniami) - raczej w dobrze pojętym własnym interesie powinny się przeszkolić - zarówno w sztuce oratorskiej, jak i w opanowaniu mimiki, gestykulacji. Mówi Ci coś określenie "mowa ciała"?
Nie wszyscy mają do tego talent ale to można wyszkolić.
Takie drobne pytanie, dlaczego - "nawet" ?, czyżbyś nie wierzył w zdolności skojarzeniowe innych, oprócz Ciebie i kilku tu obecnych zagorzałych przeciwników obecnego Prezydenta i rządu ?gb pisze:Ooooo - to nawet i Tobie się to właściwie kojarzy
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Maliniak nie Maliniak, popularna jest również ksywa Budyń, pozostaje faktem, że dr Duda powinien albo zaangażować specjalistę od wizerunku, albo zmienić aktualnego bo jest kiepski. Pewnym jest to, że aktualnie zatrudniony na etacie prezydenta w krótkim czasie pobił wszystkich poprzedników jeśli chodzi o negatywny wizerunek - po kilku zaledwie miesiącach żaden z nich nie był tak obśmiewany.
Jestem gorszego sortu...
Zdaje się, że kilku wybitnych specjalistów dbających o wizerunek p. Komorowskiego, na czele ze słynną p. Jowitą Kacik rozgląda się za jakimś zatrudnieniem. Może p. Duda powinien ich zatrudnić?Janek pisze:dr Duda powinien albo zaangażować specjalistę od wizerunku,
Wytłumacz mi, w jaki sposób beznadziejny pod każdym względem Duda/Maliniak/Duce/Budyń zdołał pokonać w wyborach męża stanu p. Komorowskiego? Oczywiście, zawsze możesz powiedzieć, że przez pomyłkę - w ten sposób J. Kaczyński tłumaczył wybór B. KomorowskiegoJanek pisze:Pewnym jest to, że aktualnie zatrudniony na etacie prezydenta w krótkim czasie pobił wszystkich poprzedników jeśli chodzi o negatywny wizerunek - po kilku zaledwie miesiącach żaden z nich nie był tak obśmiewany.
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Krzymul, Kilgor i inni - powiedzmy sobie jasno:
Obrońcy prezydenta teraz argumentują, że Duda ułaskawił "dobrego Kamińskiego a Kwaśniewski "złego" Sobotkę, Wałęsa jakiegoś gangstera.
Co ma piernik do wiatraka? Prezydent ma prawo ułaskawić każdego i tłumaczyć się nie musi (najwyżej przed historią). Jednakowoż zgodnie z procedurami, które sam Duda kilka lat temu przedstawił. Czyli po prawomocnym wyroku. Wałęsa, Kwaśniewski, Lech Kaczyński i Komorowski tego przestrzegali.
A Duda w partyjnym interesie nie. I to go dyskwalifikuje. Bo wiadomo, od rzemyczka do koniczka... A te tłumaczenia, że chciał uwolnić aparat sprawiedliwości od kłopotliwej sytuacji są żałosne.
Obrońcy prezydenta teraz argumentują, że Duda ułaskawił "dobrego Kamińskiego a Kwaśniewski "złego" Sobotkę, Wałęsa jakiegoś gangstera.
Co ma piernik do wiatraka? Prezydent ma prawo ułaskawić każdego i tłumaczyć się nie musi (najwyżej przed historią). Jednakowoż zgodnie z procedurami, które sam Duda kilka lat temu przedstawił. Czyli po prawomocnym wyroku. Wałęsa, Kwaśniewski, Lech Kaczyński i Komorowski tego przestrzegali.
A Duda w partyjnym interesie nie. I to go dyskwalifikuje. Bo wiadomo, od rzemyczka do koniczka... A te tłumaczenia, że chciał uwolnić aparat sprawiedliwości od kłopotliwej sytuacji są żałosne.
Jestem gorszego sortu...
Janku, Duda (PiS) ma i będzie miał problem wizerunkowy z ułaskawieniem Kamińskiego. Jego (ich) sprawa jak z tego wybrnąć.
Poza tym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie:
Zgoda.Janek pisze:tłumaczenia, że chciał uwolnić aparat sprawiedliwości od kłopotliwej sytuacji są żałosne.
Poza tym uprzejmie proszę o odpowiedź na pytanie:
kilgor pisze:w jaki sposób beznadziejny pod każdym względem Duda/Maliniak/Duce/Budyń zdołał pokonać w wyborach męża stanu p. Komorowskiego?



