Produkcja patriotyczna - propozycje.

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Filmyo Wietnamie tez byly na polityczne zamowienie robione tylko, ze demokratow a nie republikanow. Olivier Stone to np regularny komunista. Ale nie o tym. W latach 60 krecono najlepsze filmy o II wojnie. Bronia sie do dzis. Wiec można.

Co do Sumlinskiego. On o Popieluszce wie duzo, chyba wiecej od kogolwiek innego, wiec nie lekcewazylbym tego co mówi. Choc nie wszystko musi sie potwierdzić. Ksiazki jeszcze nie skonczyl.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ciekawostka - brat ministra kultury jest reżyserem :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze: W latach 60 krecono najlepsze filmy o II wojnie. Bronia sie do dzis. Wiec można.
Ano można, ale w takim razie po co kręcić kolejne skoro Kloss&Czterej pancerni są tacy świetni :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Akurat myslalem o amerykanskicj, a le to tez dobry przyklad. Tyle, ze one akurat niestety falszuja historię.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:W latach 60 krecono najlepsze filmy o II wojnie. Bronia sie do dzis. Wiec można.
Mam pytanie, bo po prostu nie wiem: czy te filmy lub choćby jeden z bardziej znanych powstały z inicjatywy jakiegoś rządu, ministra i za publiczne, budżetowe pieniądze?
Jeśli nie, to to właśnie by było do naśladowania.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Bez pomocy wojska nie daloby sie ich nakręcić. A departament obrony dokladnie analizował czemu pomaga i na co doklada srodki.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdy ma swoją historię.
Nic się tak często nie zmienia jak historia.
Historię piszą zwycięzcy.

Itepe, itede ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Film to trudna sztuka. Znacznie trudniejsza niż literatura. Jestem fanem Sienkiewicza ale wszystkie filmy na podstawie jego książek, najdelikatniej mówiąc nieudane. Szczególnie na podstawie Quo Vadis. W Hollywood ekranizowano je wiele razy. Co tu doży pisać - sami kicze.

Innego rodzaju przykład - Tołstoj - Wojna i Pokój. Kręcili Amerykanie, kolosalna kasa, największe gwiazdy a film kiczowaty. Nakręcili Rosjanie, jeszcze za Sojuza - wspaniały.

Taki film o który chodzi Kaczyńskiemu mogą nakręcić tylko Polacy. Tylko kto? No i kto napisze scenariusz? Też nie widzę. No chyba, że prezes...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:wszystkie filmy na podstawie jego książek, najdelikatniej mówiąc nieudane. Szczególnie na podstawie Quo Vadis.
"Quo Vadis" może i tak, ale Trylogia wyszła Hoffmanowi całkiem nieźle, jak na tak potężne dzieło. "Ogniem i mieczem" najsłabsze, ale nie znaczy że jakieś dramatycznie słabe.

"Krzyżacy", szczególnie zważywszy na rok powstania też na miano nieudanej produkcji nie zasługują.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Znaczy które?
Kazdy troche, ale chodzilo mi czterech pancernych oraz Stawke.

Co do Sienkiewicza to tak. Pan Wolodyjowski - super. Potop - dobrze mu zrobilo niedawne przemontowanie. Z 6 godzin skrocono do 3 a zauwazylem brak tylko jednego dialogu (o armatach z ksiedzem Kordeckiml. Ogniem i Mieczem ratują aktorzy. Zdjecia, muzyka i montaz sa pseudohollywoodzkie i nie przetrwalykrotkiej proby czasu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Z Trylogią to jest tak - każdy ma swoje ulubione fragmenty. Nie zobaczył ich w filmie i zawód.

To był genialny scenariusz na serial, ale taki - tyle odcinków ile rozdziałów. I to wcale nie byłoby znacznie droższe a dochody z reklam olbrzymie.
Mam nawet tytuł - T jak Trylogia :-P :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Moim zdaniem najlepsze filmy o historii Polski zrobił Wajda.
Oczywiście nie wszystkie, niektóre były sztuczne (np. zupełnie mi się nie podobał "Człowiek z żelaza", chyba dlatego, że właśnie był "na zamówienie").
Ale filmy takie jak "Kanał" czy jak "Popioły" chociaż ten drugi to oczywiście na podstawie powieści najwięcej mówią o historii Polski i jednocześnie są zrozumiałe dla cudzoziemców.

@Janek - "Pan Wołodyjowski" był serialem i to całkiem udanym.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:@Janek - "Pan Wołodyjowski" był serialem i to całkiem udanym.
Masz rację, ale to i owo mi zabrakło. Oczywiście wiem, że ktoś inny może powiedzieć, że coś tam w serialu było niepotrzebna a zabrakło mu tego, czego akurat mnie nie. Normalny los popularnej książki. Choć ta popularność strasznie zblakła. W erze Facebooka i sms-ów to dość zrozumiałe.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Basia Z. pisze:"Pan Wołodyjowski" był serialem i to całkiem udanym.
Janek pisze:Masz rację...
Obydwoje trochę się mylicie:
"Pan Wołodyjowski" był i nadal pozostaje fabularnym filmem kinowym z późniejszą przeróbką kadrowaniem na telewizyjny oraz dużo późniejszą "cyfryzacją" na potrzeby DVD.
Natomiast nakręcony rok później (1969) z wykorzystaniem tych samych scenografii i częściowo kostiumów czarno-biały, 13-to odcinkowy serial telewizyjny nosił nazwę "Przygody pana Michała" miał dużo, czasowo prawie dwukrotnie rozbudowaną fabułę i nieco zmienioną obsadę aktorską: Nowicki/Łapicki, Bielicka/Kraftówna, Skaruch/Kobiela i Lutkiewicz/Benoit. To do serialu powstała (Kilar, Lutowski) "Pieśń o małym rycerzu", którą na potrzeby serialu zaśpiewał Leszek Herdegen.

"Nasze", górskie aspekty obydwu dokonań filmowych to:
- pożoga Raszkowa była kręcona w bieszczadzkim Chmielu,
- Chreptiów zbudowano na wzgórzu Chodak pod Lutowiskami - dwa lata później część tej stanicy jeszcze tam widziałem,
- a uciekająca Azji Baśka poniewierała się śród zasypanych śniegiem zarośli i rozlewisk niewielkiego dopływu potoku Głuchego...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

No ale ja właśnie ten serial miałam na myśli.

Szczegółów treści oraz obsady ról drugorzędnych nie pamiętam (zresztą książkę przeczytałam dość znacznie wcześniej, a za młoda byłam aby zwracać uwagę na "odstępstwa" od treści książki, gdyż po prostu chłonęłam samą treść), ale pamiętam, że z dużą niecierpliwością czekałam na każdy kolejny odcinek i to było w ogóle "święto rodzinne".
No i piosenka jest do dziś popularna, na różnych rajdach się śpiewa. A nawet nie wiedziałam, że to Kilar był kompozytorem.

Nie zaglądając do Internetu - z pamięci potrafię chyba powiedzieć że Nowicki / Łapicki to chyba była rola Ketlinga i okropnie się dziwiłam Basi Wołodyjowskiej, że wybrała pana Michała ;)
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zygmunt Skibicki pisze:"Nasze", górskie aspekty obydwu dokonań filmowych to:
Tak nawiasem - część plenerów w tym serialu to okolice Białego Boru niedaleko Koszalina. W samym Białym Borze była i jest stadnina i wiele jej koni oraz pracowników grało w filmie. A są tam niezłe pagórki.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek pisze:część plenerów w tym serialu to okolice Białego Boru niedaleko Koszalina
Obydwa ataki dragonów na tatarskie zagony...
A konie i jeźdźcy byli z Białego Boru i ze Starogardu Gdańskiego...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Wracałem kiedyś z długiego objazdu w tzw. terenie, sam za kółkiem, był prawie wieczór, padałem na twarz i wstąpiłem w tym Białym Borze do GS-u na kawę. Było tam również kilku aktorów z serialu, cudownie ululanych na wesoło. To była prawdziwa uczta, wręcz na Oskara, gdyby to ktoś nakręcił. Ech, czasy, nawet te gs-owskie knajpy miewały swój urok. A może tak mi się tylko wydaje, bo człowiek był wtedy młody...
Jednakowoż wydaje mi się nadal, że te PRL-owskie komedie filmowe miały znacznie więcej wdzięku niż te obecne.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

PiS odzyskał PISF (który decyduje na jakie filmy państwo sypnie kasą). Wśród nowych członków m.in Tomasz Bagiński, RAZ, Piotr Semka i Piotr Gociek.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

No to już przyszłe Poręby ostrzą sobie zęby ;)
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ