Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny
PO podbierało konfitury łyżką, PiS podbiera nawet nie chochlą, lecz wiaderkiem. Albo nocnikiem. Senat już przyklepał. Kłamczuszek też podpisze...
Maszynka do głosowania PiS działa jak... Volkswagen. Das Auto! Das Schwindel!
Maszynka do głosowania PiS działa jak... Volkswagen. Das Auto! Das Schwindel!
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zgadzam się, że PO zrobiła błąd forsując ustawę pozwalającą koalicji wybrać 5 sędziów zamiast 3. Czy to było bezprawie czy nie, nie mnie oceniać,, zrobi to 3 grudnia Trybunał Konstytucyjny. I to jest właśnie ta "łyżka". A wiaderko to nowa ustawa.
I teraz robi się bardzo ciekawa sytuacja - jeśli Trybunał Konstytucyjny 3 grudnia orzeknie, że było wszystko lege artis, to będzie wielce ciekawe, co zrobi dr Duda i jego prezes? Stan wyjątkowy?
I teraz robi się bardzo ciekawa sytuacja - jeśli Trybunał Konstytucyjny 3 grudnia orzeknie, że było wszystko lege artis, to będzie wielce ciekawe, co zrobi dr Duda i jego prezes? Stan wyjątkowy?
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Przyznałbym Ci rację gdyby to chodziło o pobory sędziów TK.mefistofeles pisze:Orzekając we własnej sprawie.
Jak na razie to stosownie do Konstytucji jedynie Trybunał Konstytucyjny może orzekać o konstytucyjności ustawy lub innego aktu prawnego, a więc.
Na razie...
Przed chwilą wysłuchałem rozmowy profesora Rzeplińskiego, prezesa Trybunału Konstytucyjnego w "Piaskiem po oczacch" w TVN24. I wreszcie wiem co to znaczy ów słynny "matrix".
Profesor był bardzo oszczędny w słowach. Najbardziej "ostre" słowa, to to, że liczy na zreflektowanie się...
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Powiem tak...
Żyjemy w kraju, gdzie w każdej mieścinie jest ulica, plac, most czy choćby szkoła imieniem autora bodaj jedynego jego powszechnie znanego cytatu: "Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić!"
No to czemu się dziwisz Janku...?
Przecież to oczywiste, że prędzej czy później musiał znaleźć się ktoś, kogo mocno nad przyzwoitość przerośnięta, wręcz rozdęta ambicja poprowadzi ścieżką... tamtego.
Ciekawe... kiedy siędzie na... kasztankę?
A może to już będzie Bucefał...?
No i... na którym moście zacznie strzelać?
Żyjemy w kraju, gdzie w każdej mieścinie jest ulica, plac, most czy choćby szkoła imieniem autora bodaj jedynego jego powszechnie znanego cytatu: "Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić!"
No to czemu się dziwisz Janku...?
Przecież to oczywiste, że prędzej czy później musiał znaleźć się ktoś, kogo mocno nad przyzwoitość przerośnięta, wręcz rozdęta ambicja poprowadzi ścieżką... tamtego.
Ciekawe... kiedy siędzie na... kasztankę?
A może to już będzie Bucefał...?
No i... na którym moście zacznie strzelać?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Przyklad z Putinem nie jest wbrew pozorom tak oderwany od rzeczywistosci jak inne analogie gb.
Skad sie bowiem bierze popularnosc Putina? Ano stad, ze demokracja w Rosji doszczetnie skompromitowala sie za Jelcyna. I jesli zobaczysz przez pryzmat ostatnich 25 lat w Polsce, afer, sitw i ukladow to nie dziw sie, ze Polacyoczekuja od wybranej partii programu najptostszego z mozliwych - bic kurwy i złodziei
Skad sie bowiem bierze popularnosc Putina? Ano stad, ze demokracja w Rosji doszczetnie skompromitowala sie za Jelcyna. I jesli zobaczysz przez pryzmat ostatnich 25 lat w Polsce, afer, sitw i ukladow to nie dziw sie, ze Polacyoczekuja od wybranej partii programu najptostszego z mozliwych - bic kurwy i złodziei
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Obyś miał rację, ale...gb pisze:On nie zacznie strzelać. On będzie bronił (a właściwie nawoływał do obrony).
Naród można nabierać na czcze obietnice tylko do czasu, a śliskie tłumaczenia, że to wina poprzedników też mają swój kres.
Coś mi się kojarzy - stary dowcip... dyrektorski:
Nowo mianowany dyrektor zastaje pusty gabinet, a w szufladzie biurka tylko trzy koperty. Na pierwszej jest napis: Jak napotkasz pierwsze kłopoty, otwórz!
Były kłopoty, więc otworzył, a tam jest rada: Zwal na poprzedników!
Zwalił i jakoś mu się upiekło.
Na drugiej kopercie był napis: Otwórz, gdy przyjdą drugie kłopoty!
Przyszły, więc otworzył, a tam rada: Zwal na podwładnych!
Zwalił, pozmieniał personel i jakoś się utrzymał.
Na trzeciej kopercie był napis: Otwórz, gdy przyjdą kolejne kłopoty!
Kłopoty przyszły, więc otworzył, a tam rada: Napisz trzy kolejne koperty!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
http://www.tvn24.pl/katowice,51/katowic ... 96112.html
Nie wypowiadam się czy Jan Bury jest winny czy niewinny, brak mi wiedzy na ten temat.
Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury. Tak mi się zdaje, że całe zamieszanie w spprawie Trybunału Konstytucyjnego, ułaskawienia itp miało wpływ na tą decyzję. Taki prztyczek w nos.
Nie wypowiadam się czy Jan Bury jest winny czy niewinny, brak mi wiedzy na ten temat.
Sąd nie przychylił się do wniosku prokuratury. Tak mi się zdaje, że całe zamieszanie w spprawie Trybunału Konstytucyjnego, ułaskawienia itp miało wpływ na tą decyzję. Taki prztyczek w nos.
Jestem gorszego sortu...
Dziś w TVN24 rozmawiali europoseł Marek Jurek i poseł Protasiewicz z PO. W zasadzie przyjaźnie a na pewno bez pyskówki. Pan Jurek wysunął propozycję aby w celu uniknięcia poważnego sporu o charakterze konstytucyjnym się dogadały w tak sposób - podczas wyboru pięciu sędziów, trzech sędziów listopadowych zgłasza PO+PSL a dwóch "grudniowych" PiS i obie strony głosują solidarnie tak samo.
Nie mam pojęcia czy to "prywatna inicjatywa" pana Jurka, czy też dyskretnie działa w imieniu prezesa.
Tak mi się wydaje, że coś podobnego miał też myśli prezes Andrzej Rzepliński.
Jestem za, w aktualnej sytuacji zewnętrznej nie jest potrzebna wewnętrzna awantura.
Nie mam pojęcia czy to "prywatna inicjatywa" pana Jurka, czy też dyskretnie działa w imieniu prezesa.
Tak mi się wydaje, że coś podobnego miał też myśli prezes Andrzej Rzepliński.
Jestem za, w aktualnej sytuacji zewnętrznej nie jest potrzebna wewnętrzna awantura.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Zatwierdzenie legalnosci reformy emerytalnej: http://wpolityce.pl/polityka/194798-kon ... erytalnegogb pisze:Zechcesz wskazać - w tym fragmencie te sformułowania, z którymi się nie zgadzasz?
Zalegalizowanie łupienia włascicieli samochodów (czyli jesli nie wiesz kto kierował - i tak mussz zapłacić by budżet się domykał):
http://wpolityce.pl/polityka/187784-nie ... onstytucja
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tu sa dwie kwestie:mefistofeles pisze:jesli nie wiesz kto kierował - i tak mussz zapłacić by budżet się domykał
1. "jeśli nie wiesz, kto kierował - i tak musisz zapłacić" - ja już bardzo dawno temu doszedłem do swobodnej metody oszukiwania i naprawdę nigdy nie wskazałem, że to ja prowadziłem. Bo: mniej punktów i znacznie niższe mandaty. Pytanie: czy to tak powinno trwać? Otóż uważam, że dopóki prawo stwarzało taką lukę, to mogłem - czytaj miałem prawo z niej korzystać, choć z uczciwością to nie miało nic wspólnego. Skasowanie takiej luki na pewno nie obciąża ustawodawcy!
2. "by budżet się domykał" - wybacz, ale to jest jawny dowód, że po prostu chcesz wieszać szmaty na wszystkim, co akurat ci nie pasuje. Najwyraźniej nie chcesz szanować tu zaglądających... Już to pisałem: nie rób tego więcej, bo wprawdzie nie napiszę, ale zaczynam myśleć... epitetami.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
ale chodziło o to, że dawniej karane było jedynie celowe niewskazanie i takie było orzecznictwo SN. Więc w przepisach pogmerano by nie było pola do interpretacji, ale pozbawiono prawa do obrony.Zygmunt Skibicki pisze:"jeśli nie wiesz, kto kierował - i tak musisz zapłacić" - ja już bardzo dawno temu doszedłem do swobodnej metody oszukiwania i naprawdę nigdy nie wskazałem, że to ja prowadziłem
Niestety, założona w budzecie kraju kwota wpływów z mandatów okazała się za wysoka. Stąd przesunięcie cięzaru z prewencji (punkty) na rzecz dojenia (kara bez punktów)."by budżet się domykał"
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Rozumiem, że ma to miejsce gdy osoba, na którą samochód jest zarejestrowany wzbrania się przed zapłaceniem mandatu i twierdzi, że nie wie kto prowadził samochód a on nie? Podejrzewam, że gdyby samochód mu skradziono i miałby na to dowody, to Urząd by odstąpił od ściągnięcia mandatu.mefistofeles pisze:Zalegalizowanie łupienia włascicieli samochodów (czyli jesli nie wiesz kto kierował - i tak mussz zapłacić by budżet się domykał):
http://wpolityce.pl/polit...e-z-konstytucja
Sam miałem taki przypadek, prowadziła córka. Mandat przyszedł na mnie, punkty karne też. I co? Miałem wsypać córkę (punkty)? Domniemanie niewinności? Chyba za daleko posunięte. Jeżeli ktoś jest tak "hojny" i użycza auta tak wielu osobom, że sam nie wie komu akurat w tym dniu, to niech płaci.
Jestem gorszego sortu...
Każdy sposób na dołożenie nielubianej władzy jest dobry.Zygmunt Skibicki pisze:2. "by budżet się domykał" - wybacz, ale to jest jawny dowód, że po prostu chcesz wieszać szmaty na wszystkim, co akurat ci nie pasuje. Najwyraźniej nie chcesz szanować tu zaglądających... Już to pisałem: nie rób tego więcej, bo wprawdzie nie napiszę, ale zaczynam myśleć... epitetami.
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
w prawie karnym jest zasada, że nie musisz wsypywac sam siebie ani najbliższej rodziny - wolno ci nawet kłamać pod przysięgą. TK uznał, że w przypadku wykroczeń jednak tak nie jest i masz obowiązek wsypać siebie lub najbliszych. I to nie jest OK.Janek pisze:Sam miałem taki przypadek, prowadziła córka. Mandat przyszedł na mnie, punkty karne też. I co? Miałem wsypać córkę (punkty)? Domniemanie niewinności? Chyba za daleko posunięte.
A wystarczy
a) nie robić zdjęć od tyłu
b) zatrzymywac samochód po zrobieniu zdjęcia
ale to kosztuje i nie generuje wpływów do budżetu.
Wiesz, że teraz masowo likwiduje się w Polsce Straże Miejskie? Bo większosc z nich powołano tylko po to by doić kierowców, jako, że od stycznia państwo obejmie monopol na to Straże Miejskie tracą rację bytu.
Ostatnio zmieniony ndz 22 lis, 2015 przez mefistofeles, łącznie zmieniany 1 raz.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Może i tak było, ale ja zawsze celowo nie wskazywałem i... kiwałem. I pies z kulawą nogą nie potrafił się do tego przyczepić...mefistofeles pisze:chodziło o to, że dawniej karane było jedynie celowe niewskazanie i takie było orzecznictwo SN
Władza nie jest od lubienia! Władza zawsze zabiera jednym, by wspomóc innych. Chodzi o to, by jednak liczbowo większość była zadowolona - takie jest przynajmniej założenie... teoretyczne.Janek pisze:Każdy sposób na dołożenie nielubianej władzy jest dobry.
Jacek Kuroń rzekł kiedyś któremuś z jego kolegów ministrów, który mu się skarżył na nielubienie:
- Jak chcesz być lubiany, to się zapisz do Straży Pożarnej.
Ostatnio zmieniony ndz 22 lis, 2015 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Trzeba być ostatnim łobuzem aby w takiej sytuacji wsypać kogoś z rodziny. Rozumiem odwrotną sytuację - ja mam czyste konto punktowe a córka prawie pełne, ale wtedy nie ma sprawy, po prostu płacę i po temacie.mefistofeles pisze:w prawie karnym jest zasada, że nie musisz wsypywac sam siebie ani najbliższej rodziny - wolno ci nawet kłamać pod przysięgą.
Gdyby było można bezkarnie udawać Greka - "nie wiem kto prowadził", to logicznym byłoby zlikwidowanie wszystkich radarów i część.
Nie znam kierowcy, który lubiłby radary, ja też nie lubię, ale to jakby inna sprawa.
Jestem gorszego sortu...
Klasyk stwierdził, że "Państwo to jest aparat ucisku". O klasyku raczej mało się teraz mówi lub pisze ale zasada została. I bardzo dobrze, choć nie zawsze się nam to musi podobać, ale bez tego "aparatu ucisku" byśmy się wszyscy pozabijali.Zygmunt Skibicki pisze:Władza nie jest od lubienia! Władza zawsze zabiera jednym, by wspomóc innych - takie jest przynajmniej założenie... teoretyczne.
Jestem gorszego sortu...