Pan prezydent ułaskawił...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
No to masz się u siebie czego czepiać.krzymul pisze:Trolejbusy - jak byś nie wiedział,... to takie autobusy na szelkach.
Po co wieszasz tu na innych jakieś wyimaginowane... szmaty?
Mnie przynajmniej nie wmówisz żadnych nienawiści czy innych "jadów".
Co najwyżej konsekwentne punktowanie mniej lub bardziej łżego rewanżyzmu. Wiem... teraz zaczyna się to właśnie nazywać dokładnie tak samo, jak robiło to bierutowe zupactwo... jak byś nie wiedział...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Tyle, że nie może czegokolwiek swojemu... pilotowi.gb pisze:Warto byłoby, by mógł sobie przypomnieć do czego prowadzi ostentacja, pycha i lekceważenie, które okazywane jest - całkowicie bezinteresownie - innym. Mógłby - skoro wszystko może - przypomnieć o tym swoim współpracownikom.
Und... da liegt der Hund begraben!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
A co tu ma do rzeczy wdzięczność?gb pisze:przez wdzięczność - raczej nie chce i chciał nie będzie...
Polityka, to umiejętność "chcenia" i brania tyle, ile chcieć... można. Jak się bierze mniej niż można, to właśni koledzy dadzą kopa w zadek. A jak się zacznie chcieć więcej niż można, to się... przegrywa wszystko. Ot co!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Ale dlaczego piszesz o Komorowskim?gb pisze:Pan Prezydent może wszystko. Zwłaszcza ten Pan Prezydent.
Może mieć również głupich doradców, może lekceważyć dotychczasowe - fakt, że nigdzie nie spisane - obyczaje, zasady. Co więcej - może działać "pod dyktando" dowolnej osoby. Bo ma takie prerogatywy. Może nie zwracać uwagi na żadne komentarze, na reakcję "głupiego ludu". Wszyscy poprzedni Prezydenci - włącznie z Bierutem - tak mogli. (w ościennych państwach władcy/prezydenci - też tak mogą)
Może również "przekazać" swoje "możenie" innym - wybranym przez siebie znajomym, kolegom, towarzyszom partyjnym. Może również spowodować, że kronikarze - współcześni - będą w odpowiedni sposób Jego działanie zapisywali. Może mieć również pewność, że żadnej odpowiedzialności za to swoje "możenie" nie poniesie.
Warto byłoby, by mógł sobie przypomnieć do czego prowadzi ostentacja, pycha i lekceważenie, które okazywane jest - całkowicie bezinteresownie - innym. Mógłby - skoro wszystko może - przypomnieć o tym swoim współpracownikom.
Może również pamiętać - że choć twierdzi iż został "wybrany wolą Narodu" - to tak naprawdę to, że jest obecnie Panem Prezydentem - zawdzięcza jednej osobie. Może mieć również pewność, że o tym pamiętają również inni.
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Nigdzie nie napisałem, że uważam go za polityka, bo e tym wypadku to chyba rzeczywiście tytuł zawodowy za bardzo na wyrost. Ale skoro się wdał w tę robotę, to chce, czy nie chce, może się do nich nie stosować, ale musi podlegać regułom tam obowiązującym.gb pisze:Przyjmujesz - błędne według mnie - założenie, że Pan Prezydent dr Andrzej Duda - jest politykiem. Być może kiedyś będzie...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Ja od czasu gdy się dowiedziałem o okolicznościach "pracy naukowej" dr Dudy na prywatnej uczelni w Nowym Tomyślu nie miałem cienia wątpliwości, że dr Duda to kukiełka i drobny krętacz. Czekam z niecierpliwością na wynik dochodzenia prokuratorskiego w sprawie tych rachunków hotelowych itp.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Janku, abstrahujesz od układu odniesienia. Póki nie będzie skazującego wyroku sądowego, podsądny jest niewinny. A kto zabroni Panu Prezydentowi Najjaśniejszej Rzeczpospolitej w połowie rozprawy udzielić prawa łaski... sobie?Janek pisze:Czekam z niecierpliwością na wynik dochodzenia prokuratorskiego w sprawie tych rachunków hotelowych itp.
Przecież Pan Prezydent dr Andrzej Duda nie może mieć mniejszych praw niż jakikolwiek inny obywatel RP...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Wiesz, gb, w swoim antypisowskim zacietrzewieniu jesteś tak śmieszny, że nawet ironii już nie dostrzegasz. Zresztą pewien inny forumowicz także. Wbrew temu co pewnie myślisz nie jestem admiratorem prezesa i jego drużyny ale jak czytam takie posty jak Twoje (napisze szczerze - w stylistyce red. Lisa z pamiętnego wywiadu z aktorzyną Karolakiem) to chyba w następnych wyborach zagłosuję na PiSgb pisze:Nie odpowiadam, za to jak czytający odbierają to co piszę. Być może Twoja percepcja nie pozwala Ci połączyć pojedynczej wypowiedzi - z pozostałymi, wcześniej przedstawionymi, być może nawet nie pozwala Ci na połączenie jednej wypowiedzi, bądź wszystkich z tytułem "wątku", a tego tytułu - ze zdarzeniami, które miały miejsce w ciągu ostatnich kilkunastu dni w naszym Kraju.
Przykro mi z tego powodu, ale - przy odrobinie skupienia - powinieneś jednak dać radę, zrozumieć i "ogarnąć" temat...
Ten Duda to jednak straszny krętacz. Wykłady miał w Nowym Tomyslu a hotel wynajmował w Poznaniu. Gdyby jednak prokuratura umorzyła śledztwo to podsunę Ci Janku gotową odpowiedź - otóż w prokuraturze jest prawicowy spisek - copyright B. Komorowski.Janek pisze:Ja od czasu gdy się dowiedziałem o okolicznościach "pracy naukowej" dr Dudy na prywatnej uczelni w Nowym Tomyślu nie miałem cienia wątpliwości, że dr Duda to kukiełka i drobny krętacz. Czekam z niecierpliwością na wynik dochodzenia prokuratorskiego w sprawie tych rachunków hotelowych itp.
A jak Ci się podoba podróżowanie do Gdańska do córki na koszt podatnika przez Panią Kopacz, co zresztą sama p. Kopacz potwierdziła?
Zaplecze hotelowe w Nowym Tomyślu nie jest najmocniejszą stroną tego skąd inąd miłego miasteczka.kilgor pisze:Wykłady miał w Nowym Tomyslu a hotel wynajmował w Poznaniu.
Generalnie to nie podoba się. Ale to niejako inna sprawa - brak jest jednoznacznych procedur w takich sprawach. Choćby rozwiązania takich spraw jak ochrona niektórych osób. Bo jak ja jadę z Koszalina do Poznania to jadę sam. A gdybym był premierem lub piastował inne stanowisko pod ochroną to towarzyszy mi cała grupa ochraniarzy. I takim ochraniarzom łatwiej jest pilnować służbową limuzynę niż pociąg lub samolot. Itd itdkilgor pisze:A jak Ci się podoba podróżowanie do Gdańska do córki na koszt podatnika przez Panią Kopacz, co zresztą sama p. Kopacz potwierdziła?
Jestem gorszego sortu...
Janku, poszukaj w googlach. Zaręczam Ci, że bez problemu znajdziesz hotel, i to nie jeden w Nowym Tomyślu.Janek pisze:Zaplecze hotelowe w Nowym Tomyślu nie jest najmocniejszą stroną tego skąd inąd miłego miasteczka.
Wytłumacz mi, po co Duda wykładając w Nowym Tomyślu miałby jeździć do holu w Poznaniu, skoro na miejscu ma ich kilka?
No i jeszcze jedno - z tego co pamiętam, Newsweek napisał, że Duda przedłożył 3 lub 4 faktury za hotel. A przecież wykładając kilka lat w Nowym Tomyślu musiał tam być kilkadziesiąt (przynajmniej) razy. Nie dość, że krętacz, to jeszcze jakiś mało rozgarnięty, mógł wyciągnąć przecież dużo więcej kasy (gb - to był żart).
A co do śledztwa - to mam nadzieje, że prowadzi je ten sam prokurator, który umorzył sprawę kilometrówek R. Sikorskiego. Radzio wciągnął z tych kilometrówek tyle, że musiałby zrobić więcej kilometrów niż zawodowy kierowca. Wprawdzie nikt go w prywatnym samochodzie nie widział, ale co tam, przecież on nie mógł kłamać
Nie, P. Kopacz jeździła do córki gdy była posłem korzystając z przysługujących jej darmowych przejazdów. Nie razi mnie to, że robiła to jako premier, bo trudno wymagać od premiera by zrezygnował z rodziny albo z ochrony (to drugie byłoby wręcz głupotą). Tylko skoro poseł Duda jest krętaczem bo jeździł za kasę z budżetu pochałturzyć, to rozumie, że poseł Kopacz też jest krętaczem, bo pojechała sobie do córkiJanek pisze:Generalnie to nie podoba się. Ale to niejako inna sprawa - brak jest jednoznacznych procedur w takich sprawach. Choćby rozwiązania takich spraw jak ochrona niektórych osób. Bo jak ja jadę z Koszalina do Poznania to jadę sam. A gdybym był premierem lub piastował inne stanowisko pod ochroną to towarzyszy mi cała grupa ochraniarzy. I takim ochraniarzom łatwiej jest pilnować służbową limuzynę niż pociąg lub samolot. Itd itd
A propos córki - czy już wyemigrowała z ,,dzikiego kraju" (copyright Miro Drzewiecki, gdyby ktoś nie pamiętał kolega E. Kopacz i D. Tuska) tak jak zapowiadała?
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Sprawa noclegów A. Dudy to jakis absurd, przeciez nie pokrywaly sie z jego planem.
Dojazdy sa dla poslow darmowe bez zadnych uwarunkowan.
Co do ochrony to moim zdaniem powinna byc zapewniana caly czas najwazniejszym ososbom w panstwie tak jak obecnie z jednym dodatkiem.
Mianowicie chronieni powinni byc tez liderzy opozycji. Ale nie jak obecnie przez BOR ale przez wynajeta przez nich firme, oplacana wg ustalonej stawki. Przy czym ochroniarze w czasie wykonywania zadania mieliby uprawnienia funkcjonariuszy panstwowych.
Byloby to zabezpieczenie na wypadek gdyby zlecenie sprzatniecia lidera opozycji wyszlo od wladzy, ktora moglaby zdjac ochrone w kluczowym momencie.
Dojazdy sa dla poslow darmowe bez zadnych uwarunkowan.
Co do ochrony to moim zdaniem powinna byc zapewniana caly czas najwazniejszym ososbom w panstwie tak jak obecnie z jednym dodatkiem.
Mianowicie chronieni powinni byc tez liderzy opozycji. Ale nie jak obecnie przez BOR ale przez wynajeta przez nich firme, oplacana wg ustalonej stawki. Przy czym ochroniarze w czasie wykonywania zadania mieliby uprawnienia funkcjonariuszy panstwowych.
Byloby to zabezpieczenie na wypadek gdyby zlecenie sprzatniecia lidera opozycji wyszlo od wladzy, ktora moglaby zdjac ochrone w kluczowym momencie.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Wszystko ok, gdyby nie jedno - prokuratura zajęła się tym już dość dawno, miała zakończyć po najdalej 4 tygodniach a tu cisza. Skończyła czy nie? A jeśli tak to jaki wynik?
A taka cisza sprzyja dywagacjom - coś musi być nie tak, zamietli pod dywan itp. A po ew. decyzji korzystnej dla prezydenta, powinien natychmiast pozwać Newsweek!
Start błąd prokuratury, podnoszony już przy okazji śledztwa smoleńskiego - brak informacji dla społeczeństwa.
A taka cisza sprzyja dywagacjom - coś musi być nie tak, zamietli pod dywan itp. A po ew. decyzji korzystnej dla prezydenta, powinien natychmiast pozwać Newsweek!
Start błąd prokuratury, podnoszony już przy okazji śledztwa smoleńskiego - brak informacji dla społeczeństwa.
Jestem gorszego sortu...
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
I tu mam odmienne zdanie - to wcale nie jest wszystko!gb pisze:mętniactwo prawne jest na rękę "opcji rządzącej" i ZAWSZE wykorzystywane będzie przeciw oponentom...
Ot i wszystko.
To jest broń bardzo, bardzo... obosieczna. Od kiedy sam pamiętam, a wcześniejsze sprawy poznałem z literatury historycznej, wszelkie "od zawsze" znienawidzenie władzy prokurowane przez kolejną (do znienawidzenia!) władzę przez skuteczne opublikowanie stosownie udokumentowanych dowodów przekręcików, kantów, nadużyć, arogancji, pychy, łajdactwa, obrazy tradycji czy tak zwanych "uczuć religijnych"... jednym słowem sumując: odstępstw od dziesięciorga przykazań.
Stąd zresztą się biorą próby zawłaszczania mediów przez zdobywających władzę, by uniemożliwiać lub choćby utrudniać publikowanie dowodów ich szalbierstw.
Albowiem, już Hammurabi (1792–1750 p.n.e.) rzekł był... ponoć: "Aby jeden na stu mógł żyć godnie, reszta musi być sprawnie okradana."
I nie ma co się łudzić. Tak było, jest i... będzie.
Amen... nie powiem.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl


