Agnieszka!

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

O Agnieszce ostatnio ciszej, za to US Open pań niespodziewanie kończy się finałem dwóch Włoszek, i to takich już raczej dojrzałych :) Flavia Pennetta wygrała z Robertą Vinci. Dla obu pań był to pierwszy wielkoszlemowy finał.

Mecz zresztą nieco oldskulowy również i w stylu gry, ale fajnie mi się to oglądało, bez ryków, wrzasków, robienia min rodem z brazylijskich seriali, wygrażania sobie pięściami itp. atrakcji, za to parę fajnych wymian było, no i bardzo wzruszające sceny na zakończenie spotkania. Włoszki cieszyły się wspólnie tak jak by po prostu właśnie wygrały debla :) Nie było widać kto przegrał mecz ;)

I niech to będzie inspiracją dla Agnieszki, nawet pod koniec długiej kariery można Szlema wygrać. A przed nią jeszcze parę lat grania chyba jest :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Gdzieś czytałem jak Radwańska przebąkiwała o zakończeniu kariery. To w efekcie obniżenia poziomu gry i było to przed tegorocznym Wimbledonem, który wyszedł całkiem dobrze. Pewnie więc odrzuciła na jakiś czas czarne myśli.
Co do finału US Open - akurat nie oglądałem, ale oglądałem słynny półfinał Vinci z S. Williams, który został już okrzyknięty sensacją tenisową ostatnich lat :D Ale to chyba ze względu na okoliczności, bo wszyscy oczekiwali , że Serena sięgnie po całego kalendarzowego szlema, wszak włoskie przeciwniczki miały być tylko formalnością.
Vinci w tym półfinale zagrała swój najlepszy tenis a Willims najgorszy i efekt zaskoczył wszystkich :D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

A tymczasem Agnieszka wygrała nieźle obsadzony turniej w Tokio prezentując fajny, widowiskowy tenis. :)
Niestety na następnym turnieju rozgrywanym bez nawet dnia przerwy w Chinach sił zabrakło i nie dała rady Venus. Ale wciąż jest szansa na finał w Singapurze.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jak wygrywac to turniej mistrzyń, po co sie rozrdrabniac :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

To i utarła nosa malkontentom
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Jedyny turniej, w którym po przegranym meczu nie jedzie się jeszcze do domu, a można nawet zagrać w finale i go wygrać. Sporo szcześcia miała Agnieszka, ale i coś, czego moim zdaniem w wielu momentach kariery jej jakby brakowało - wiary do końca.

No, ale jest to moim zdaniem największy sukces polskiego tenisa, wyżej bym go stawiał niż zwycięstwo Kubota w wielkoszlemowym Australian Open - bo tamto to jednak debel.

Swoją drogą - jakby wyglądał kobiecy tenis bez Sereny Williams - to właśnie widzieliśmy. Myślę, że wszystkie panie tylko czekają, aż Serenka wybierze się na zasłużoną emeryturę :D
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Alan pisze:
Swoją drogą - jakby wyglądał kobiecy tenis bez Sereny Williams - to właśnie widzieliśmy. Myślę, że wszystkie panie tylko czekają, aż Serenka wybierze się na zasłużoną emeryturę :D
A mamy pewność, że ta cała Serenka to aby na pewno kobieta ?
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Mało zdjęć z Tatr pisze:A mamy pewność, że ta cała Serenka to aby na pewno kobieta ?
Poszła plota, że jest w ciąży, ale zaraz ją zdementowała
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Mało zdjęć z Tatr pisze: A mamy pewność, że ta cała Serenka to aby na pewno kobieta ?
Podobno w życiu pewna jest tylko śmierć i podatki.

Ale oglądałem film dokumentalny o rodzinie Williamsów. Papa Williams, co jest zresztą dość powszechnie wiadome - zaplanował sobie, że obie jego córki będą tenisistkami, jeszcze zanim one się urodziły.
Ale nie każdy już wie - a w filmie o tym było - że jak tylko córki zdolne były przekroczyć próg mieszkania, kazał im na podwórku każdego dnia bez wyjątku, rzucać rakietą tenisową najdalej jak się da. Tych narzucanych rakiet koło posiadłości Williamsów jest cała masa.

Jakbyś rzucał tak codziennie rakietą od małego, to też byś miał takie buły :D
Bez względu na płeć :-P
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Mało zdjęć z Tatr pisze:A mamy pewność, że ta cała Serenka to aby na pewno kobieta ?
Nie ważne kim jest, ważne za kogo się uważa. Takie mamy teraz nowoczesne trendy. Skoro Kopernik byłą kobietą, to z Serenką też wszystko ... możliwe. :-P
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Ja tam się na tym nie znam, ale mojemu mężowi Serena się bardzo podoba.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

żona przez wiele lat uczyła jedną dziewczynę wyglądającą jak Serena W, choć była biała (acz nie w 100%, bo jej brat miał trochę egzotyczną urodę)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Takiego wyniku na koniec akurat tego dziwnego sezonu nikt się nie spodziewał :)
Tym większe brawa dla naszego chucherka ;)

Teraz chyba już Agnieszka całkiem uwierzy w siebie, więc może przyjdzie wreszcie czas na Szlema?

No i złoty medal na IO w mikście z Janowiczem :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:Ja tam się na tym nie znam, ale mojemu mężowi Serena się bardzo podoba.
De gustibus ;)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Uff, namęczyła się dziś Agnieszka z młodą Niemką, ale w końcu rywalka zmęczyła się bardziej, i choć prowadziła już 5-2 w III secie, to jednak poległa.
I Aga ma kolejny ćwierćfinał szlema w karierze.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

My tu gadu gadu a Agnieszka po rozprawie z "hiszpańskim chłopcem" (jak ją nazywa moja żona) już w półfinale. I tu zapewne skończy się zabawa bo czeka na nią Serenka...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

A tak dobrze szło
W damskim tenisie są marzenia, nadzieje, ambicje
i jest Serena Williams
:D
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Serenkę też można ograć - Hopman Cup rok temu, wiadomo że to innego rodzaju impreza, ale jednak obie grały tam na serio. O ile Aga nie przegra w szatni to kto wie co będzie, tym bardziej że Amerykanka młodsza się przecież nie robi. Przypominam że w półfinale US OPen, gdzie Serenka miała wreszcie skompletować Wielkiego Szlema ograła ją niejaka Roberta Vinci.

Zresztą Agnieszka przecież prawie już odpadła w 1/8 z jakimś młodym Niemcem ;), więc cieszmy się tym półfinałem dość gładko osiągniętym po ograniu małego Hiszpana. :)

A swoją drogą śmiesznie wygląda zestawienie ćwierćfinałów tego turnieju - 1 super mocna para (Sarenka vs Maryśka), dwie mocne ( Kerber vs Azarenka, Aga vs Carla) i ... Konta vs Zhang. Szkoda że Aga nie trafiła w półfinale na lepszą z tej pary :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Taa...
4 gemy ;-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Alan pisze:Taa...
4 gemy ;-)
Nie to co Marysia Szarapowa ...






Bo ta ugrała 5 :-P




I przegrała z Sarenką chyba dwudziesty któryś raz z rzędu. :D
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ