Zachodnia Slowacka Gran Tatrzanska...26-28.08.15

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Zachodnia Slowacka Gran Tatrzanska...26-28.08.15

Post autor: Barek »

Urlop w drugiej polowie sierpnia zaczelismy na dzialce na Jeziorskiem,pozniej na 6 dni pojechalismy w Bory Tucholskie pojezdzic troche rowerami...no i na ostatni tydzien sierpnia w sumie nie mielismy konkretnego planu...gdzie bedzie pogoda tam pojedziemy...no i tak sie zlozylo ze pogodowe okno bylo na poludniu,wiec czemu nie Tatry,dawno nie lazilismy w letnich warunkach a Zachodnie Slowackie ost raz odwiedzilem(te wyzsze partie rowno 10lat temu) wiec przydalo by sie odswiezyc widoki :) Taka graniowka od Siwego Wierchu do Wolowca akurat w sam raz :)
We wtorek wieczorem docieramy do Zuberca, szybko znajdujemy super kwaterke za 8 ojro i nic tylko czekac na nastepny dzien :)

1.Rano chmury dookola Zuberca...i prezaca sie w oddali Osobita :)
Obrazek
2. O 8-30 w srode,jedziemy tamtejsza Pks-a w strone Hut,i po cofnieciu sie ok 400m wchodzimy czerwonym szlakiem w las...oprocz nas jeszcze 2 polakow i 5cio osobowa slowacka rodzinka :)
Obrazek
3.Sceneria mniej wiecej od ok1400,przypomina jakby sie szlo w krainie Janosika ;),pewno malo osob z forum tam szlo,ale polecamy...co prawda czesto nas zalewaly lany chmur i mgly,ale po wejsciu na Siwego wszystko sie rozeszlo...
Obrazek
4.
Obrazek
5.
Obrazek
6.
Obrazek
7.Po lewo Brestowa i tam pojdziemy pozniej, po prawo 2 Salatyny :)
Obrazek
8.Zalesiona Ostra,z tylu Babky :)
Obrazek
9.Slavaki dochodza na szczyt,moze z pol godziny po nas :) a wejscie zajelo niecale 3h :)Na gorze siedzimy ok godziny,bo w sumie czasu mamy duzoooo :)
Obrazek
10.
Obrazek
11.
Obrazek
12. Lancuchy na zejsciu w strone Przel.Palenica...no wlasnie,wczesniej przed szczytem tez jest kilka(2-3takich ulatwien,ale w sumie az tak bardzo nie trzeba z nich korzystac ;)
Obrazek
13.PO lewo Siwy...w glebi na wprost Vlk.CHOCZ w Choczanskich G.,na zejsciu z Siwego juz posrod kosowek pelno jagod,malin,moza sie bylo odjesc do syta...no i ludzi jak na lekarstwo :)
Obrazek
14.
Obrazek
15.
Obrazek
16.Podejscie na Salatyny
Obrazek
17.
Obrazek
18.
Obrazek
19.
Obrazek
20.
Obrazek
21.Juz niedaleko przed Brestowa...w oddali Lodowy z Kopa L.
Obrazek
22.Jesien... :)
Obrazek
23.Na Brestowej rowniez spedzamy z godzine :) Od lewej: 3Kopy z Hruba Kopa_Spalona_Gran Banowki_Pachol :) Jutro i pojutrze odwiedzimy cala ta panoramke :)
Obrazek
24.
Obrazek
25.
Obrazek
26.Z Brestowej schodzimy niebieskim szlakiem,alekorzystamy z nowego szlaku ktory sprowadza nas do gornej stacji wyciagu Rohace_Spalena,i dalej ost 2km juz po stoku :)
Obrazek
27.I prawie ost spojrzenie na Ostrego Rohacza ;)
Obrazek

Na parkingu zabieramy sie z jakims Polakiem do Zuberca i tak mija pierwszy dzien...14,5km i 1200 roznicy wzniesien :)

Cdn :)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Pięknie ...

Marzy mi się ten Siwy od jakiegoś czasu. Może uda się w tym roku w jesieni.
Na ten nowy szlak na Brestową też bym chciała.

Ło Boże .... ja bym wszystko chciała :? :)) ...
Barek pisze:.14,5km i 1200 roznicy wzniesien
No niezłe z Was harpagany :)) .

Możesz napisać dokładniej jak wyglądała ta trasa - od Hut na Siwy ... a dalej ? .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Zakochani w Tatrach pisze:Pięknie ...

Marzy mi się ten Siwy od jakiegoś czasu. Może uda się w tym roku w jesieni.
Na ten nowy szlak na Brestową też bym chciała.

Ło Boże .... ja bym wszystko chciała :? :)) ...
Możesz napisać dokładniej jak wyglądała ta trasa - od Hut na Siwy ... a dalej ?
No niezłe z Was harpagany :))

A co to za problem...szlak nie jest jakis bardzo trudny...a tak opis zaczyna Nyka:
" Urocza wycieczka na samiuski zachodni kraniec Tatr,wsrod oryginalnych krajobrazow i niezwykle bogatej roslinnosci,trudnosci niewielkie..." i co sie kompletnie nie zgadza,napisal tez ze "odcinki skomplikowane orientacyjnie" ,poniewaz szlak jest dobrze oznaczony i co 100m w pionie jest tabliczka z podana wysokoscia :)
Na poczatku sa widoczne skutki wichury sprzed prawie 2 lat,a takto sciecha nawet po mokrej nocy da sie przejsc i blota nie bylo jakos bardzo duzo,im wyzej tym podloze bardziej twarde a juz chodzenie wsrod tych bialo-siwych skal to bedzie miod na twoje oczy :D Idzie sie jak normlanym szlakiem w lesie, do gory,pozniej jak juz las bedzie zanikal to pojawia sie skalki roznego rodzaju,i tak powolutku na sam szczyt :) OJ napewno ci sie spodoba...Z siwego czerwonym szlakiem schodzi sie na Palenice i dalej na Brestova,na mapach masz to dobrze widoczne :) Wkleje tu pare zdj:
Obrazek
Nowy szlak wyglada tak:
Obrazek
Kolejka z dolu mozna wjechac za 6E i zjazd tyle samo,ale jak ma sie bilet za parkovisko to robia"znizke"i jest wtedy za 4E krzeslo :)) My nie korzystalismy, bo w kwietniu zesmy tam 18 razy wjezdzali na gore ;)) zreszta teraz jak schodzilismy to juz bylo schowane,a w nast dzien poszlismy normalnym nieb.szlakiem na Przedni Salatin i dalej :)
Barek pisze:14,5km i 1200 roznicy wzniesien
Obrazek

Nie przesadzaj z tymi harpaganami :)) Toz to byla lajtowa wycieczka :D:D
Jak wpiszesz w googlach "na siwy wierch" to pelno jest opisow tego szlaku :)
pozdr.
Ostatnio zmieniony pn 07 wrz, 2015 przez Barek, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Barek pisze:.Z siwego czerwonym szlakiem schodzi sie na Palenice i dalej na Brestova,
Aleś się rozpisał - a mnie tylko o to chodziło :)) .

Dzięki za obszerne wyjaśnienie.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zakochani w Tatrach pisze:Pięknie ...

Marzy mi się ten Siwy od jakiegoś czasu. Może uda się w tym roku w jesieni.
Na ten nowy szlak na Brestową też bym chciała.
.
W tym roku już tam nie zdążę pójść, bo jeśli w ogóle wyjadę to na jakiś tydzień i lajtowe spacery po naszej stronie (raczej), gdyż noga wciąż nie do końca się zgina w kostce.
Ale na przyszły sobie zapisuję w rubryce "plany tatrzańskie" :)
Relacja narobiła mi apetytu :)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
camzik

-#4
Posty: 340
Rejestracja: sob 12 kwie, 2008
Lokalizacja: Świdnik

Post autor: camzik »

Barek pisze:czesto nas zalewaly lany chmur i mgly,ale po wejsciu na Siwego wszystko sie rozeszlo...
Ładnych parę lat temu szliśmy tamtym szlakiem i też mgiełki urządzały sobie teatr - magicznie wyglądały skały Siwego Wierchu. Fajnie byłoby jeszcze ten szlak powtórzyć :-)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Barek pisze:Nie przesadzaj z tymi harpaganami Toz to byla lajtowa wycieczka
Nie taka ona znów lajtowa .... cały szlak prawie na krechę do góry śliską ścieżką :)) .
Barek pisze: sciecha nawet po mokrej nocy da sie przejsc i blota nie bylo jakos bardzo duzo,im wyzej tym podloze bardziej twarde
No... akurat :))
Barek pisze:" Urocza wycieczka na samiuski zachodni kraniec Tatr,wsrod oryginalnych krajobrazow i niezwykle bogatej roslinnosci,trudnosci niewielkie..." i co sie kompletnie nie zgadza,napisal tez ze "odcinki skomplikowane orientacyjnie" ,poniewaz szlak jest dobrze oznaczony i co 100m w pionie jest tabliczka z podana wysokoscia
Nyka wiedział co pisze - cały szlak faktycznie jak piszesz, ale jemu chodziło chyba o odcinki szczytowe. Boguś ma dobrą orientację i GPSa w głowie, a przy powrotnej drodze trochę kołował wśród skał.

A gdzie dalszy ciąg relacji ? .... obiecałeś :? ....


Jak wrócimy do domu, to też coś napiszę.
Mieliśmy jutro wracać, ale na przyszły tydzień pojawiły się niespodziewanie dobre prognozy, więc siedzimy dalej i działamy co możemy :D .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Zakochani w Tatrach pisze:Nyka wiedział co pisze - cały szlak faktycznie jak piszesz, ale jemu chodziło chyba o odcinki szczytowe. Boguś ma dobrą orientację i GPSa w głowie, a przy powrotnej drodze trochę kołował wśród skał.

A gdzie dalszy ciąg relacji ? .... obiecałeś :? ....

Jak wrócimy do domu, to też coś napiszę.
Mieliśmy jutro wracać, ale na przyszły tydzień pojawiły się niespodziewanie dobre prognozy, więc siedzimy dalej i działamy co możemy :D .
Bedzie bedzie spokojnie :) musze znalezc tylko troche czasu.Czyli wchodziliscie i schodziliscie od i do Hut bo pewno tam auto zostawiliscie,troche szkoda,bo mozna bylo zejsc sobie od Sedla Palenica do Zuberca :) Byc moze we mgle to mozna sie tam pogubic,ale jak my szlismy to niebylo zadnych problemow ze znakami na skalach i znalezieniem sciechy :)
Fakt jutro i pojutrze wiecej slonca i juz bez opadow(najladniej we wtorek),bo reszta dni to jzu dupowa...Trzeba czekac na jakies pazdziernikowe okno pogodowe :)
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Zakochani w Tatrach pisze:A gdzie dalszy ciąg relacji ? .... obiecałeś :? ....

Teraz to może jakaś moda na niedokończone relacje :-P


Fajne fotki, Barek, zresztą Ty zawsze miałeś oko do fotografii.


pozdrowienia

uszba
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Barek pisze:Lancuchy na zejsciu w strone Przel.Palenica...no wlasnie,wczesniej przed szczytem tez jest kilka(2-3takich ulatwien,ale w sumie az tak bardzo nie trzeba z nich korzystac
No właśnie, widać, że mało kto korzysta ... pordzewiałe jakieś takie ... :D
Pięknie pochodziłeś, ja też tak chcę .... już niedługo... :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Lady Wagabunda

-#1
Posty: 29
Rejestracja: wt 05 maja, 2015
Kontakt:

Post autor: Lady Wagabunda »

Fajne zdjęcia i krajobrazy. Rzeczywiście krajobrazy trochę jak w Janosiku... ;) Chociaż od razu widać, że to jednak nie Polska, tylko Słowacja. Nie umiem za bardzo wyjaśnić, jak rozróżnić polskie od słowackich Tatr, ale wystarczy spojrzeć na zdjęcie i... to się czuje.
Z ciekawości spytam - wolicie chodzić po Tatrach w Polsce czy u naszych południowych sąsiadów?
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Lady Wagabunda pisze:Z ciekawości spytam - wolicie chodzić po Tatrach w Polsce czy u naszych południowych sąsiadów?
Na to pytanie nie ma dobrej odpowiedzi. Nasza część Tatr jest mniejsza i inna niż u sąsiadów, jednak to są jedne Tatry - kochane i przepiękne w całości .

Wczoraj wróciliśmy - pogoda miała się popsuć, no i tak się stało. W dodatku dopadł nas oboje wirus jelitówki , który dał nam popalić :? . Całe szczęście , że na koniec pobytu - ale dwa dość ładne dni stracone :( .

Dziś już "siedzę" w portalach prognozowych na Tatry w październiku :)) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Lady Wagabunda pisze: Z ciekawości spytam - wolicie chodzić po Tatrach w Polsce czy u naszych południowych sąsiadów?
Roznie to bywa...napewno na Slowacji w wielu miejscach sa pustki i to mi sie podoba najbardziej...sa oczywiscie mca bardziej popularne,ale mimo wszystko jest tam mniej ludzi niz u nas,bo to co sie dzieje na naszych szlakach,i w miejscowosciach na podtatrzu to przechodzi ludzkie pojecie...od kilku lat latem nasza czesc omijamy szerokim lukiem :) :) :) A u Slowakow jest pod tym wzgledem nieporownywalnie,teraz w Zubercu,w srodku tyg.pustki!!!!! Ale w pazdzierniku czy marcu-kwietniu chetnie jezdzimy do nas polazic w jesienno-zimowych warunkach,czasem tez narty zakladamy :D
Zakochani w Tatrach pisze: Wczoraj wróciliśmy - pogoda miała się popsuć, no i tak się stało. W dodatku dopadł nas oboje wirus jelitówki , który dał nam popalić :? . Całe szczęście , że na koniec pobytu - ale dwa dość ładne dni stracone :(
No dokl,od srody jest widze malo ciekawie...wtorek jak pisalem wczesniej byl najladniejszy,i nie mow tylko ze juz wtedy was dopadlo to ustrojstwo?????????? :-(
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Barek pisze:.wtorek jak pisalem wczesniej byl najladniejszy,i nie mow tylko ze juz wtedy was dopadlo to ustrojstwo??????????
No właśnie we wtorek, ale na szczęście wieczorem, już po powrocie z gór - tak, że ten piękny dzień został wykorzystany :D .

Środa nie była taka zła, o czym świadczą te fotki z Morskiego Oka http://24tp.pl/?mod=galeria&id=2081 ... aż mi żal że nie udało się tam być i zobaczyć tych cudownych tańców chmur nad stawem. Trochę podobne mieliśmy w poniedziałek na wycieczce na Wołowiec, choć tam było więcej słońca.
Niestety - środa to był dzień dla nas ciężki i paskudny, a w czwartek rano trzeba się było jakoś ogarnąć i wracać. Do południa też było całkiem przyzwoicie, dopiero po południu pogoda zdecydowanie się popsuła.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Dobra moze uda mi sie skonczyc choc jeden dzien ;)
W kolejny dzien a wiec w czwartek 27.08 kontynujemy wycieczke graniowa,tylko ze znowu sie trzeba dostac na gore...jedziemy autem na parking pod wyciag w Spalonej i z tamtad ok 8-30 niebieskim szlakiem przez Spalenski Zleb docieramy na Predny Salatyn :) Mozna tez bylo wjechac krzeslem na gorna stacje i pozniej tym samym szlakiem co schodzilismy wczoraj,ale po co powtarzac ten sam szlak,a takto chociaz po 11 latach przypomnialem sobie wejsice zlebem :))
28.Wyplaszczenie przed PS...
Obrazek
29.W dali pieknie prezentujaca sie Swinica...przed nia gran od Ciemniaka do Tomanowej,Ornak i Dlugi Uplaz :)
Obrazek
30.Osobita...
Obrazek
31.Salatyny przed nami...
Obrazek
32.Owe wyplaszczenie po wyjsciu ze zlebu :)
Obrazek
33.PS za nami...ludzi jak narazie kilka os...najwiecej na polaczeniu nowego szlaku z gornym wyciagiem,nie zatrzymujemy sie tam jednak,tylo czym predzej na Brestova i dalej...posiedzimy sobie oj posiedzimy na Salatynach i Pachole :D
Obrazek
34.Podejscie na Brestova
Obrazek
35.
Obrazek
36.Brestova...w dali Sivy Vrch. i daleko Vlk.Choc
Obrazek
37.Zejscie z Brestovej :)
Obrazek
38.
Obrazek
39.Brestova tez juz za nami...ten szlak jak i jego dalsza czesc przypomina nasze Czerwone,jednak duzo bardziej urozmaicone to wszystko jest szczegolnie w dalszej czesci :)
Obrazek
40.Sivy...
Obrazek
41.Po lewo Dol.Salatynska (gorna stacja krzesla,tu nie widoczna) i Zadnia Salatynska
Obrazek
42.Volovec :)
Obrazek
43.
Obrazek
44.Widok z Salatyna...od lewa Spalona,piramida HrubejKopu,plaska czesc Banovki i Pachola :)
Obrazek
45.Zrobilismy sobie tu prawie godzinna posiadowke w zawiatrzym miejscu,bo nawet wialo w ten dzien troche...ludzi jak widac ilosci znikome,w dalszej czesci szlaku jeszcze mniej :) i to mi sie tam podoba naj...szlak nawet chyba ladniejszy niz nasze Czerwone i do tego wogole nie okupowany :D,teraz przy slonecznej pogodzie i naprawde rudych trawach to tam jest miazga :D
Obrazek
46.Po lewo StaryBocian i zygzak na Jarzabczego :)
Obrazek
47.Ponownie Volovec,z Wysokimi w tle :)
Obrazek
48.No wiec w droge...
Obrazek
49.Gorna stacja krzesla
Obrazek
50.TU wlasnie nowy szlak na PrzedniSalatyn :), Ala specjalnie dla Ciebie to wrzucilem zebys widziala jak to mniej wiecej wyglada ;)
Obrazek
51.I Salatyny rowniez za nami...
Obrazek
52.Najfajniejszy odcinek miedzy Salatynami a Spalona,tzw gran Skrzyniarek :) nawet jakis lancuch tam jest,albo i 2 wg mnie nie potrzebne zupelnie :)
Obrazek
53.
Obrazek
54.Grupa Zvierowki :D
Obrazek
55.Plaskowyz Zachodnio-Tatrzanski ;)
Obrazek
56.W dali Granaty...Swinica,Kozi no i Volovec po raz kolejny :)
Obrazek
57.Sa i my :) 8)
Obrazek
58.Nietylko my tu przysiedlismy na chwile...;)w dole jedno Rohackich Ples :)
Obrazek
59.Zejscie z Banikowskiej P...
Obrazek
60.Od Ciemniaka po HrubaKope...
Obrazek
61.Pachol i podejscie na niego :D ,dosc specyficzne...stad wyglada jakby,nie dalo sie tam przejsc,ale poszlo gladko ;)
Obrazek
62.Na grani Banowki :) bedziemy tam jutro szli :)
Obrazek
63.Stok Pachola.
Obrazek
64.Prawie na Pachole,widok na Banowke,w glebi Baraniewc w dole Banikovska P. :)
Obrazek
65.I jest szczyt :) 2166mnpm :) Na szczycie spedzimy 1,5h :D oprocz nast 2 slowakow ktorzy w sumie ida z nami od samego poczatku :)
Obrazek
66.Jest i Krivan :)
Obrazek
67.Hruba Kopa, w glebi Wysokie :)
Obrazek
68.Salatyny i Brestova
Obrazek
69.
Obrazek
70.Banovkovy oblok ;)
Obrazek
71.Nieco szerzej z Pachola :)
Obrazek
72.I m-ce naszej posiadowki :D
Obrazek
73.No i trzeba bylo zaczac zlazic...jak zwykle po totalnym gruzowisku,ale to niestety slowacji standart...
Obrazek
74.Banikovske Sedlo 2045m.
Obrazek
75.I spojrzenie na droge zejscia w Doline Spalona :) Jeszcze tylko 6km do parkingu :D
Obrazek
76.A tu Bobrowiec i lekko ponizej nasz Grzegorz czyli Grzes :D
Obrazek
77.Volovec i Hruba po raz kolejny :)
Obrazek
78.I tak wygladalo zejscie ,pozniej kosowka i las i na parkingu bylismy po 18 kilka minut :)
Obrazek
79.A tu znalazlem fote z Grzesia z pazdziernika 2006...na ktorej widac cala pokonana tego dnia droge: od prawej: Salatynski Zleb,Przedni Salatyn i plaska Brestowa,potem 2 Salatyny,Gran Skrzyniarek,Spalona,Pachol i Banikowska P :)
Obrazek

I tak wyszło 16.5km szlaku,1400m w gore i dol,z czego samego wedrowania tylko 4,50h reszta czasu prawie 5h podziwianie widokow :D
No jeszcze tylko 1 dzien zostal...cdn :D
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Bardzo ciekawą wycieczkę sobie zafundowaliście. Miejsca rzadko odwiedzane i pokazywane - a jakie piękne. Narobiłam sobie ochoty... zresztą bardzo lubię tamte tereny i dość często bywam , ale akurat nie na tych graniach. Raczej po przeciwnej stronie - Przełęcz Smutna, Zabrat, Rohackie Stawy. Też warto.
Hm... w całości, to na pewno tej grani nie przejdę bo z moim lękiem wysokości nie wszędzie dam radę a i siły już też nie te co dawniej :? ...
Na Banikowską Przełęcz wybieram się już od kilku lat i zawsze coś mi nie wychodzi.
Barek pisze:TU wlasnie nowy szlak na PrzedniSalatyn , Ala specjalnie dla Ciebie to wrzuciłem zebyś widziala jak to mniej wiecej wyglada
Dziękuję bardzo :) . Zakosy dość długie, a przynajmniej na zdjęciu tak wyglądają - może uda się tam wleźć :)) .

Czekam na pozostałą część.
Pozdrawiam Ciebie i Anię . Fajna z Was para - razem na rowerach, razem w góry ... super :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Piękne zdjęcia , ciekawa wyprawa i kawałek niezadeptanych Tatr.
Bardzo urozmaicona trasa i jak rozumiem będzie jeszcze ciąg dalszy :D :)

Serio kawał dogi ale za to wartej przejścia i sprawdzenia osobiście :-)
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
Barek

-#5
Posty: 688
Rejestracja: ndz 29 sty, 2006
Lokalizacja: Łódź

Post autor: Barek »

Zakochani w Tatrach pisze:Bardzo ciekawą wycieczkę sobie zafundowaliście. Miejsca rzadko odwiedzane i pokazywane - a jakie piękne. Narobiłam sobie ochoty... zresztą bardzo lubię tamte tereny i dość często bywam , ale akurat nie na tych graniach. Raczej po przeciwnej stronie - Przełęcz Smutna, Zabrat, Rohackie Stawy. Też warto.
Hm... w całości, to na pewno tej grani nie przejdę bo z moim lękiem wysokości nie wszędzie dam radę a i siły już też nie te co dawniej :? ...
Na Banikowską Przełęcz wybieram się juz od jakiegos czasu...
Dziękuję bardzo :) . Zakosy dość długie, a przynajmniej na zdjęciu tak wyglądają - może uda się tam wleźć :)) .
Czekam na pozostałą część. .
To fakt raczej malo osob tam chodzi.nie wiem czy ktos z tego forum tam byl:-) poprzednio jak tam szedlem to od wyjscia z salatynskiego zlebu a wiec od zdj 28 naszly chmury i szlismy w total mleku....wiec teraz musialo byc inaczej:-) i bylo.mysle ze ten odcinek miedzy banikovska a brestova spokojnie dacie rade.jest tylko 1 lancuch i jest latwiej niz przy podejsciu na sivy.takie fajniejsze czerwone wierchy...kurde myslalem ze wczoraj skoncze.a tu komp mi padl i dupa blada....:-(.ale jak sie naprawi to szybko wrzuce cd :-)pozdrswiam rowniez
ODPOWIEDZ