mefistofeles pisze:Łi tam, pogorszenia jakosci wzgledem obecnego składu chyba by nie było.
Nie jestem specjalnym admiratorem jeszcze aktualnego składu Parlamentu, ale chyba nie. Trudno jest przebić faceta, który spaceruje na rękach po łączce oraz wyprawia rozmaite fikołki a potem stwierdza,, że skoro się tego nauczył to i nauczy się być senatorem. (Kukizowiec to był)
Natomiast co do ukrywania poglądów - bardzo zręcznie dziś to robił prezydent Duda w 2-osobowej Kawie na ławę z redaktorem Rymanowskim i piszę to z autentycznym uznaniem.
Zadał też bardzo istotne dla mnie pytanie - jak będzie się "technicznie" odbywało rozsyłanie uchodźców do poszczególnych krajów europejskich, czy za ich zgodą, czy też tak wg sprawdzonych choć dość dawno wzorów czyli doprowadzenie do wagonu lub autokaru, drzwi zakneblowane i w drogę.
Jak mi się wydaje, to w aktualnym bałaganie w całości problemu nie ma na to pytanie jasnej odpowiedzi. Moim zdaniem ta zgoda jest konieczna, bo inaczej kraj przyjmujący znalazłby się w dość przykrej roli "szefa obozu koncentracyjnego" i miałby pełne prawo powiedzieć, że nie wyraża na to zgody i odmawia przyjęcia.
Jestem gorszego sortu...