Wybory

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

mefistofeles pisze:
Żabi Koń pisze:bo one chodzą tak na prawdę do przedszkola, które tubylcy nazywają szkołą.
Dokładnie. Ale nasze janusze i grażyny polityki coś gdzieś usłyszą i wdrażają bez pomyslunku.
Proponowałbym wam obydwu sprawdzić jak jest w tych szkoło-przedszkolach i czego się uczą owe dzieci, co w wieku np 5,6 lat umieją. I najlepiej nie za pomocą gazetek, krzyków p. Elbanowskich, tylko kontaktu z owym dzieckiem. Nie mówię o Chinach czy wspomnianej Korei. Wystarczy np. Tailandia czy nawet Finlandia.
O tym, że w tej chwili w wielu krajach toczy się dyskusja nad takimi rzeczami jak wprowadzenie programowania (nie "informatyki" ale właśnie programowania sensu stricto) jako obowiązkowego przedmiotu dla dzieci (i to nawet od 5 roku życia) też nie wspomnę.

Nawiasem mówiąc czy ktoś z was chodził do szkoły poza Polską? nawet w bywszej epoce? Myślę, że mając takie doświadczenia wiedzielibyście o co chodzi i dlaczego największy problem naszej edukacji to nie rządy tylko nacisk społeczny i postawa rodziców. A także coś co obserwuję u nas, a co nazywam kwoczyzmem, czego chyba najlepsza ilustracją jest taki rysunek:

Obrazek


@Janek
Dużo by gadać. Cąły czas mam nadzieję, że jednak siądę z tobą nad jakimś kielichem. Nawet kiedyś miałem mieć wykład w twoich okolicach i myślałem, że będzie okazja ale przenieśli go do Bydgoszczy :D

Kuba
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

A w Finlandii to od którego roku się idzie do szkoły? Od 7.

To, ze system edukacji jest zły, to ja wiem. Czego się uczą? Nie czego się uczą, ale jak się uczą! O to się rozbiega.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

KubaR pisze: A także coś co obserwuję u nas, a co nazywam kwoczyzmem
Kapitalne określenie. Znacznie prostsze niż np. "nadopiekuńczość prowadzącą do zahamowania naturalnego pędu dziecka do samodzielności, owocująca kreowaniem tzw. życiowych niedołęgów".
KubaR pisze: Nawet kiedyś miałem mieć wykład w twoich okolicach i myślałem, że będzie okazja ale przenieśli go do Bydgoszczy
Może być nawet dalej. Mam dwóch wnuków z prawem jazdy, poszoferzą jak nie jeden to drugi. Ten starszy studiuje biotechnologię medyczną, więc coś bliżej Twoich zawodowych spraw.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Żabi Koń pisze: To, ze system edukacji jest zły, to ja wiem. Czego się uczą? Nie czego się uczą, ale jak się uczą! O to się rozbiega.
Dokłądnie. U nas po prostu przesunięto edukację o rok. Nie zmieniając nic więcej. I o to jest cały ten raban. No ale czego się spodziewać po minister edukacji co nie zna ortografii.

Patrząc na dokoanania trzech ostatnich szefowych MEN znana z pewnego kabaretu groźba Macierwicza w skórzanym płaszczu urzędującego na Szucha* robi się całkiem miła.

*tak, MEN zajmuje obecnie TEN budeynek na Szucha.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

To, ze podejście rodziców się zmieniło na niekorzyść to też oczywiście jest prawdą. Często wynika to z jedynactwa.
Dawniej ja poszedłem dwa dni z mamą do szkoły w pierwszej klasie i później chodziłem sam. Dzisiaj cała podstawówkę matki odprowadzają dzieci. Tylko niestety słyszałem też argument, ze plecak waży 13 kg, to rodzice mają wybór, czy samodzielne, czy pokrzywione. Faktycznie wybór durny, więc już tak nie krytykuję.
Jak nauczyciel się skarżył to jeszcze miałem w domu przewalone, a nie tak jak dzisiaj to nauczyciel dostaje bure od rodzica.

Faktycznie na dzień dzisiejszy zmieniło się de facto tylko to, ze dziecko ma tak na prawdę mniej edukacji, bo w przedszkolach zakazano uczenia dzieci i jego proces edukacji kończy się wcześniej. Nic się przecież nie zmienia w stosunku do tego co było wcześniej poza tym, ze dziecko ma o jedna klasę przedszkola mniej. Jeśli weźmiemy pod uwagę to, że w tych przedszkolach kiedyś dzieci się już uczyły bawiąc literek, to wychodzi na to, ze dziecko ma mniej edukacji.
Tutaj też słyszałem, ze rodzice śmieją się, ze "tajne komplety" mają w przedszkolu, bo uczą się po kryjomu. Historia o tym, że przedszkolanki nagadały dzieciom przed kontrolą, ze przyjdą babajagi i trzeba im mówić, że tylko się bawią totalnie mnie rozwaliła.
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

od paru godzin działa test na latarnikwyborczy.pl, dotyczący tegorocznych wyborów parlamentarnych.
No i co zrobić gdy zgodności moich wyborów z poglądami partii wyglądają tak:


65% Kongres Nowej Prawicy
63% Partia KORWiN
60% Nowoczesna Ryszarda Petru
60% Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+ZIELONI
53% Mniejszość Niemiecka
50% Prawo i Sprawiedliwość
50% Platforma Obywatelska
45% Polskie Stronnictwo Ludowe
45% Ruch Społeczny RP
43% Kukiz'15
40% Razem

W zasadzie mogę głosować na dowolną partię. B. ciekawy jest wynik zgodności z PO i PIS, czyżby rację mieli ci, którzy twierdzą, że medialnie to bieguny, a potem w knajpie na Placu Trzech Krzyży ustalają podział zysków z przekrętów?
Cóż, ciekawe, irytują mnie poglądy prawicy zwłaszcza w dziedzinie obłędu liberalnego Korwina i narodowych dewiacji, a tu takie coś....
Zwłaszcza że jestem typowym wyborcą PO (wykształcony leming z milionowego miasta, jeżdżący po Europie i doznający frajdy z braku kontroli paszportowej, słuchający TOK FM, czytający Politykę i nie wierzący w spełnienie, ale chcący zobaczyć Prezydenta Europy, Armię Europy, traktujący kościoły w sensie budynków jako jedne z najwspanialszych przejawów ludzkiej myśli i wrażliwości, ale nic poza tym). I komuś takiemu wychodzą takie wyniki?
Może zdecydowało pytanie o dopłaty dla dzieci (oczywiście zdecydowanie nie), oraz pytanie o imigrantów (też nie, z racji powyższych, dobrze mi w ciepłej Europie, w imię czego mam się dzielić?).
Szkoda że nie było pytania o podatki, kwota wolna to sprawa marginalna, dla mnie przede wszystkim liczy się (obecnie nierealne) dążenie do jedynie słusznego i sprawiedliwego podatku liniowego (mam na myśli prawdziwie liniowy: tzn. np. 17 % dla wszystkich, nie rozumiem jak cywilizowany świat może wciąż tolerować progresję podatkową).
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Świat toleruje teoretyczną progresję podatkową, bo tak naprawdę wszędzie jest praktyczna regresja podatkowa.

Niestety latarnik mi nie działa. Wywala sie na koncu. Wkurzające. W sumie faktycznie mało pytań gospodarczych.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jednak jakies róznice są bo mi wyszło 85% PiS, ale tylko 38% PO
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Mnie wyszło tak:
Nowoczesna 68
Razem 65
Zj. Lewica 63
Mn. niem. 63
PO 55
PSL 50
PiS 48
Kukiz 40
R.społ RP 35
N.Prawica 25
KORWIN 33

Dobór tej pierwszej trójki jest dość zdumiewający???

No i zgadzam się, że problematyka gospodarcza stanowczo umniejszona.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Dobór tej pierwszej trójki jest dość zdumiewający???
Czy ja wiem?

Dziwi trochę hipsterski Razem miedzy banksterską Nowoczesną i kawiorową Zjednoczoną Lewicą, bo akurat te dwie jadą na jednym wózku.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Na podstawie oglądu mediów, odnoszę wrażenie, że w tych wyborach uczestniczą tylko dwie partie - PiS i PO. Tak przynajmniej wynika z TVN24 i TVP Info. A przecież startuje bodajże siedem. Długaśne relacje z każdego wystąpienia lub konferencji prasowej pani Szydło lub pani Kopacz, a pozostali pokazują się nam jak wsiadają do kampanijnego autokaru, lub wypowiadają pięć lub sześć słów.
Uprzedzam krytyków - wiem, była godzinna relacja z wystąpienia pani Barbary Nowackiej, ale to jedyne odstępstwo od reguły.
No chyba, że są, ci pozostali, tak leniwi, że nigdzie nie jeżdżą, nigdzie nie przemawiają, to wtedy inna sprawa.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

komorfil pisze:od paru godzin działa test na latarnikwyborczy.pl, dotyczący tegorocznych wyborów parlamentarnych.
No i co zrobić gdy zgodności moich wyborów z poglądami partii wyglądają tak:


65% Kongres Nowej Prawicy
63% Partia KORWiN
60% Nowoczesna Ryszarda Petru
60% Zjednoczona Lewica SLD+TR+PPS+UP+ZIELONI
53% Mniejszość Niemiecka
50% Prawo i Sprawiedliwość
50% Platforma Obywatelska
45% Polskie Stronnictwo Ludowe
45% Ruch Społeczny RP
43% Kukiz'15
40% Razem

W zasadzie mogę głosować na dowolną partię. B. ciekawy jest wynik zgodności z PO i PIS, czyżby rację mieli ci, którzy twierdzą, że medialnie to bieguny, a potem w knajpie na Placu Trzech Krzyży ustalają podział zysków z przekrętów?
Cóż, ciekawe, irytują mnie poglądy prawicy zwłaszcza w dziedzinie obłędu liberalnego Korwina i narodowych dewiacji, a tu takie coś....
Zwłaszcza że jestem typowym wyborcą PO (wykształcony leming z milionowego miasta, jeżdżący po Europie i doznający frajdy z braku kontroli paszportowej, słuchający TOK FM, czytający Politykę i nie wierzący w spełnienie, ale chcący zobaczyć Prezydenta Europy, Armię Europy, traktujący kościoły w sensie budynków jako jedne z najwspanialszych przejawów ludzkiej myśli i wrażliwości, ale nic poza tym). I komuś takiemu wychodzą takie wyniki?
Może zdecydowało pytanie o dopłaty dla dzieci (oczywiście zdecydowanie nie), oraz pytanie o imigrantów (też nie, z racji powyższych, dobrze mi w ciepłej Europie, w imię czego mam się dzielić?).
Szkoda że nie było pytania o podatki, kwota wolna to sprawa marginalna, dla mnie przede wszystkim liczy się (obecnie nierealne) dążenie do jedynie słusznego i sprawiedliwego podatku liniowego (mam na myśli prawdziwie liniowy: tzn. np. 17 % dla wszystkich, nie rozumiem jak cywilizowany świat może wciąż tolerować progresję podatkową).
Wychodzi na to że bardzośmy do siebie podobni, panie doktorze :-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Obrazek
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Madame Szydło wydała kupę kasy na ciuchy (albo ktoś wydał). Tylko dlaczego na takie okropne? Bo prezydent ma bezbłędne. Gierek też miał, natomiast Gomułka - czarna rozpacz.
Pani Suchocka była świetnie ubrana, nie tylko w sytuacjach oficjalnych, coś wiem o tym, spotkałem ją na ulicy w Rzymie. Mam chyba "szczęście" do takich spotkań - na Vaclavskich Namesti w Pradze spotkałem Babiucha - szedł w większej grupie, nabąbany jak bąk, ledwie lazł.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

http://www.tvn24.pl/zielinski-prezydent ... a,583836,s.
Na pytanie, czy nowy prezydent będzie zabiegał o zwrot wraku polskiego tupolewa, odpowiedział, że "postara się o to na pewno wraz z rządem Prawa i Sprawiedliwości".
Już to widzę...

http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 83883.html
- W chwili obecnej o wydawaniu dziesiątek miliardów złotych decyduje człowiek, którego doświadczenie zawodowe jest dosyć skromne, biorąc pod uwagę zarządzania tak gigantycznymi środkami, czyli pan minister Arłukowicz - dodał. Wtedy dziennikarz zadający pytanie wtrącił, że ministrem zdrowia jest obecnie prof. Marian Zembala. - Ok. Powiem szczerze, że nie widzę specjalnej różnicy między jednym a drugim panem - odparł polityk partii KORWiN.
Znany kardiochirurg Prof. Marian Zembala zastąpił Bartosza Arłukowicza na stanowisku ministra zdrowia w połowie czerwca tego roku, po tym jak Arłukowicz podał się do dymisji. Prof. Zembala jest wybitnym lekarzem i kardiochirurgiem. W przeszłości współpracował m.in. z prof. Zbigniewem Religą, z którym wykonywał pionierskie operacje przeszczepu serca.
No i pan Wipler znowu znalazł się w rynsztoku.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Janek pisze:Na pytanie, czy nowy prezydent będzie zabiegał o zwrot wraku polskiego tupolewa, odpowiedział, że "postara się o to na pewno wraz z rządem Prawa i Sprawiedliwości".
Mamy bardzo samodzielnego prezydeta :D
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Na pytanie, czy nowy prezydent będzie zabiegał o zwrot wraku polskiego tupolewa, odpowiedział, że "postara się o to na pewno wraz z rządem Prawa i Sprawiedliwości".
Czy to miałoby znaczyć, że z innym rządem niż PiS-owski prezydent Duda nie będzie się o to starał... na pewno?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Alan pisze:Mamy bardzo samodzielnego prezydeta
Ależ tak. Całkowicie samodzielnie jeździ po instrukcje do prezesa.

PS.
I tu mogę się zgodzić z wnioskami o zmianę konstytucji - albo ustrój prezydencki, jak np, w Francji, albo taki jak w Niemczech. Nasz jest potworkiem prawnym i w dodatku generuje koszty (blisko 1000 pracowników Kancelarii Prezydenckiej.)

Paweł VI zapytany ilu ludzi pracuje w Kurii Rzymskiej od powiedział, że dokładnie nie wie ale nie sądzi aby więcej niż połowa.
W Kancelarii Prezydenckiej chyba nie więcej niż 1/20 a i tak większość z nich to kierowcy i sprzątaczki oraz portierzy.
Jestem gorszego sortu...
Mało zdjęć z Tatr

-#4
Posty: 263
Rejestracja: śr 13 cze, 2007
Kontakt:

Post autor: Mało zdjęć z Tatr »

Janek pisze:
Alan pisze:Mamy bardzo samodzielnego prezydeta
Ależ tak. Całkowicie samodzielnie jeździ po instrukcje do prezesa.
Trzeba być kimś, żeby mieć kogoś takiego jak Jarosław Kaczyński za doradcę. Nie dla psa (pachołków) kiełbasa.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Inaczej;

Prezes korporacji posiada wysoce kwalifikowanego doradcę (niekoniecznie za pieniądze). Gdzie się spotykają?

a. W siedzibie korporacji
b. W innym dowolnym miejscu ale nikt nie wie gdzie i kiedy.

Wariant b jest bardziej prawdopodobny, choćby dlatego, że taka informacja może spowodować zamieszanie na giełdach.

PS.
Powiedzmy, że prezesi Volkswagena i Toyoty uzgodniliby chęć spotkania. Czy by ktoś o tym wiedział?
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ