Dobra moze uda mi sie skonczyc choc jeden dzien

W kolejny dzien a wiec w czwartek 27.08 kontynujemy wycieczke graniowa,tylko ze znowu sie trzeba dostac na gore...jedziemy autem na parking pod wyciag w Spalonej i z tamtad ok 8-30 niebieskim szlakiem przez Spalenski Zleb docieramy na Predny Salatyn

Mozna tez bylo wjechac krzeslem na gorna stacje i pozniej tym samym szlakiem co schodzilismy wczoraj,ale po co powtarzac ten sam szlak,a takto chociaz po 11 latach przypomnialem sobie wejsice zlebem
28.Wyplaszczenie przed PS...

29.W dali pieknie prezentujaca sie Swinica...przed nia gran od Ciemniaka do Tomanowej,Ornak i Dlugi Uplaz

30.Osobita...

31.Salatyny przed nami...

32.Owe wyplaszczenie po wyjsciu ze zlebu

33.PS za nami...ludzi jak narazie kilka os...najwiecej na polaczeniu nowego szlaku z gornym wyciagiem,nie zatrzymujemy sie tam jednak,tylo czym predzej na Brestova i dalej...posiedzimy sobie oj posiedzimy na Salatynach i Pachole

34.Podejscie na Brestova

35.

36.Brestova...w dali Sivy Vrch. i daleko Vlk.Choc

37.Zejscie z Brestovej

38.

39.Brestova tez juz za nami...ten szlak jak i jego dalsza czesc przypomina nasze Czerwone,jednak duzo bardziej urozmaicone to wszystko jest szczegolnie w dalszej czesci

40.Sivy...

41.Po lewo Dol.Salatynska (gorna stacja krzesla,tu nie widoczna) i Zadnia Salatynska

42.Volovec

43.

44.Widok z Salatyna...od lewa Spalona,piramida HrubejKopu,plaska czesc Banovki i Pachola

45.Zrobilismy sobie tu prawie godzinna posiadowke w zawiatrzym miejscu,bo nawet wialo w ten dzien troche...ludzi jak widac ilosci znikome,w dalszej czesci szlaku jeszcze mniej

i to mi sie tam podoba naj...szlak nawet chyba ladniejszy niz nasze Czerwone i do tego wogole nie okupowany

,teraz przy slonecznej pogodzie i naprawde rudych trawach to tam jest miazga

46.Po lewo StaryBocian i zygzak na Jarzabczego

47.Ponownie Volovec,z Wysokimi w tle

48.No wiec w droge...

49.Gorna stacja krzesla

50.TU wlasnie nowy szlak na PrzedniSalatyn

, Ala specjalnie dla Ciebie to wrzucilem zebys widziala jak to mniej wiecej wyglada

51.I Salatyny rowniez za nami...

52.Najfajniejszy odcinek miedzy Salatynami a Spalona,tzw gran Skrzyniarek

nawet jakis lancuch tam jest,albo i 2 wg mnie nie potrzebne zupelnie

53.

54.Grupa Zvierowki

55.Plaskowyz Zachodnio-Tatrzanski

56.W dali Granaty...Swinica,Kozi no i Volovec po raz kolejny

57.Sa i my

58.Nietylko my tu przysiedlismy na chwile...;)w dole jedno Rohackich Ples

59.Zejscie z Banikowskiej P...

60.Od Ciemniaka po HrubaKope...

61.Pachol i podejscie na niego

,dosc specyficzne...stad wyglada jakby,nie dalo sie tam przejsc,ale poszlo gladko

62.Na grani Banowki

bedziemy tam jutro szli

63.Stok Pachola.

64.Prawie na Pachole,widok na Banowke,w glebi Baraniewc w dole Banikovska P.

65.I jest szczyt

2166mnpm

Na szczycie spedzimy 1,5h

oprocz nast 2 slowakow ktorzy w sumie ida z nami od samego poczatku

66.Jest i Krivan

67.Hruba Kopa, w glebi Wysokie

68.Salatyny i Brestova

69.

70.Banovkovy oblok

71.Nieco szerzej z Pachola

72.I m-ce naszej posiadowki

73.No i trzeba bylo zaczac zlazic...jak zwykle po totalnym gruzowisku,ale to niestety slowacji standart...

74.Banikovske Sedlo 2045m.

75.I spojrzenie na droge zejscia w Doline Spalona

Jeszcze tylko 6km do parkingu

76.A tu Bobrowiec i lekko ponizej nasz Grzegorz czyli Grzes

77.Volovec i Hruba po raz kolejny

78.I tak wygladalo zejscie ,pozniej kosowka i las i na parkingu bylismy po 18 kilka minut

79.A tu znalazlem fote z Grzesia z pazdziernika 2006...na ktorej widac cala pokonana tego dnia droge: od prawej: Salatynski Zleb,Przedni Salatyn i plaska Brestowa,potem 2 Salatyny,Gran Skrzyniarek,Spalona,Pachol i Banikowska P
I tak wyszło 16.5km szlaku,1400m w gore i dol,z czego samego wedrowania tylko 4,50h reszta czasu prawie 5h podziwianie widokow
No jeszcze tylko 1 dzien zostal...cdn
