Kilka zachodów - które w ciepłe wieczory można było obserwować miło, wesoło i wygodnie
Tu już po sezonie (wczoraj robione), więc miejsca - do wyboru, do koloru.
1.

2.

3.

4.

5.

Bliźniaczki o zachodzie .
6.

7.

Tym razem nie do morza.
8.

9.

Słoneczko w dziwnej postaci ...
10.

Brudas jakiś ….
11.

12.

Po prostu kicz....
13.

14.

Kto świeci jaśniej ? ….
15.

Księżyc w oprawie.
16.

Żeby nie było że tylko zachody – jest i wschód, po którym już się nie opłaciło wchodzić pod ciepłą kołderkę.
17.

18.
19.

20.

Na koniec trochę różności nadmorskich.
Przedwieczorna toaleta .
21.

Ciekawska...

Dziwne chmurki .
22.

Ogrodowy śpiewak - głośny i darmowy.
Dziob mu się nie zamykał od rana do wieczora.
23.

Nawydzierał się i cały zadowolony.
24.

Tyle na razie wybrałam z aparatu.
Pozdrawiam – jeszcze z nizin....
Ale już niedługo ...przepakuję manatki na wyżynne
Ala





































