FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Takie schronisko to ja rozumiem :)
Autor Wiadomość
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro 15 Lip, 2015   Takie schronisko to ja rozumiem :)

Przeglądam sobie różne górskie strony i trafiłem na coś takiego:

http://www.haus-europa.at/de/brunnenkogelhaus/

https://de.wikipedia.org/wiki/Brunnenkogelhaus

Podoba mi się położenie tego schroniska, chętnie spędziłbym tam trochę czasu.

A może np. uszba lub ktoś inny z forum już tam był?
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
uszba


Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Niemcy
Wysłany: Śro 15 Lip, 2015   

Nie, jeszcze tam nie byłam, choć w zeszłym roku bywałam w okolicach Sölden. Pod koniec sierpnia planuję przejście grzebieniem Alp Ötztalskich.
 
 
 
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Śro 15 Lip, 2015   

uszba napisał/a:
Nie, jeszcze tam nie byłam


Dziwne, bo mam wrażenie że w Alpach byłaś chyba wszędzie :)

Ja robiłem ciche plany na ten rok, żeby trochę poalpować i wyleźć na jakiś pagór czy dwa, najlepiej taki który by chociaż ze 3000 m npm posiadał, ale górscy bogowie mieli chyba w tej materii inne zdanie :think:

I pozostało mi tylko alpowanie (alpienie?) w internetach.
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
uszba


Dołączył: 08 Maj 2005
Skąd: Niemcy
Wysłany: Czw 16 Lip, 2015   

Wiesz, na Tatry jednego życia nie starczy a co dopiero na Alpy.

Gdybyś kiedyś chciał poalpować ( poalpić ) to zapraszam nasze (Basi i moje) letnie alpenie, jak już nóżka wyzdrowieje.

A żebyś nie myślał że tylko Ty masz takiego pecha to powiem Ci że i ja od trzech lat walczę z różnymi doleglowościami które mi moje górskie życie utrudniają. W tym roku też nie wiem czy moje plany się zrealizują.
Dwa lata temu jechałam w dolomity 10 dni po operacji, w dzień. w którym mi wyciągnęli szwy. Jak zadziała prawa Murphiego to w tym roku będzie to samo. Za przeproszeniem, przejebane.


Na ale n8ie wolno się poddawać.

Pozdrawiam

uszba
 
 
 
andy67



Dołączył: 20 Maj 2006
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw 16 Lip, 2015   

uszba napisał/a:
Wiesz, na Tatry jednego życia nie starczy a co dopiero na Alpy.

Gdybyś kiedyś chciał poalpować ( poalpić ) to zapraszam nasze (Basi i moje) letnie alpenie, jak już nóżka wyzdrowieje.

A żebyś nie myślał że tylko Ty masz takiego pecha to powiem Ci że i ja od trzech lat walczę z różnymi doleglowościami które mi moje górskie życie utrudniają. W tym roku też nie wiem czy moje plany się zrealizują.
Dwa lata temu jechałam w dolomity 10 dni po operacji, w dzień. w którym mi wyciągnęli szwy. Jak zadziała prawa Murphiego to w tym roku będzie to samo. Za przeproszeniem, przejebane.


Na ale n8ie wolno się poddawać.

Pozdrawiam

uszba


Życzę Ci aby wszystko poszło gładko - dużo zdrowia, i tak jak mówisz, nie wolno się poddawać :-)

Zaś co do alpowania to może za rok. Bo teraz to ani zdrowia, ani kondycji, ani funduszy, a gdy już wrócę do pracy to i z czasem będzie problem. Po cichu liczę na coś w Tatrach pod koniec września albo i później.
_________________
Każdemu jego Everest...
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group