Spacerek helską plażą

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Spacerek helską plażą

Post autor: mefistofeles »

Co robi górolaz na plaży? To samo co w gorach - lezie. Parę lat temu z ówczesną narzeczoną przeszliśmy się kilka kilometrów plażą z Kuxnicy do Jastarni. Padło wtedy pytanie "a z Wladysławowa na Hel to ile by się szło" Długo nie mieliśmy okazji, ale w koncu postanowiliśmy to wreszcie sprawdzić.

Z Władka wyruszliśmy chwile po 6 rano. Wyjście nr 1 było zagrodzone płotem więc musielismy zadowolić się startem z wyjscia nr 2.
Obrazek

Szybko też okazało się, że kurtki są zbędne - mimo wczesnej pory grzało jak cholera.

Obrazek

Obrazek

W Chałupach nudystow jeszcze rzecz jasna nie było, tak samo w Kuźnicy, gdzie dotarliśmy punkt 9:00, plaża była praktycznie pusta

Obrazek

Nastepny odcinek był nam już dobrze znany - drogi z Kuźnicy do Jastarni niezmiennie od 1939 roku strzegą pancerne bunkry

Obrazek

Kroki postój w Jastarni i ruszamy dalej
Obrazek

Ostatni przejaw cywilizacji - Jurata:

Obrazek

Teraz najdłuższy, najtrudniejszy odcinek. Z juraty na Hel rzekomo jest 11 kilometrów, tak mowią wszystkie rozpiski. To nieprawda, plaża jest pozakręcana i w rzeczywistości jest dużo dalej. Od Juraty do wyjścia na helskim cyplu GPS pokazał 16 kilometrów. Chyba się nie mylił bo do Juraty wskazania pokrywały się z rozpiską.

Obrazek

Ale trzeba przyznać, że jest to też najpiękniejszy odcinek. Ostatnich ludzi widzimy jakieś 3 kilometry za Juratą, przez kilka nastepnych nie spotykamy nikogo.

Mijamy nieczynna latarnię na Gorze Szwedow:
Obrazek

Spotykamy też dwoje ludzi co poelcają nam ukrainską knajpe przy wyjściu nr 66 - potwierdzamy, warto zajść.

W koncu po wielu godzinach marszu docieramy do końca Polski

Obrazek

Obrazek

Dystans - równy maraton. Następnego dnia ledwo mogliśmy chodzić :)

GPS track
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Taki dystans po plaży - szacun. :)

Zdarzały mi się dość długie spacery plażą, ale to było kilkanaście km góra, a też zawsze czuliśmy w nogach na drugi dzień.

A nie ma tam czasem po drodze rezydencji prezydenckiej?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:A nie ma tam czasem po drodze rezydencji prezydenckiej?
Ona jest od strony Zatoki, choć ma swoje wyjście na plażę morską chyba też.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Ładny spacerek i okoliczności też udane :)
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
ODPOWIEDZ