http://www.tvn24.pl/zostawili-psa-na-sm ... 527,s.html
Zamieszczam tutaj bo trudno to zdarzenie zakwalifikować turystycznie.
Chyba już nic nie jest w stanie mnie zdziwić w Polskich Tatrach. Wielkie uznanie dla tych ludzi co okazali się być ludźmi i pieska znieśli.
Pies na Rysach
Szacun dla tych którzy zwierzaka sprowadzili, bo większość psów nawet na schodach w dół ma problem, a co dopiero w górach.
Jednak nie sądzę by prawdziwa była wersja lansowana przez żądnych sensacji dziennikarzy i obrońców zwierząt - czyli że ktoś tam psa wyprowadził, a potem porzucił. Aż takie s...y po górach nie chodzą. Raczej się przybłąkał za jakimś znanym zapachem. Zresztą chyba nie wiadomo z której strony wchodził, może to Słowak?
Coś mi się przypomina że kiedyś w okolicach Zawratu też się pies błąkał, ale nie pamiętam dokładnie co i jak.
Jednak nie sądzę by prawdziwa była wersja lansowana przez żądnych sensacji dziennikarzy i obrońców zwierząt - czyli że ktoś tam psa wyprowadził, a potem porzucił. Aż takie s...y po górach nie chodzą. Raczej się przybłąkał za jakimś znanym zapachem. Zresztą chyba nie wiadomo z której strony wchodził, może to Słowak?
Coś mi się przypomina że kiedyś w okolicach Zawratu też się pies błąkał, ale nie pamiętam dokładnie co i jak.
Każdemu jego Everest...



