w czerwcu do Terinki

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
zoltan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: śr 11 maja, 2005
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

w czerwcu do Terinki

Post autor: zoltan »

Cześć
Może będę miał szczęście i na początku czerwca wybiorę się do Zakopanego. Myślałem nad kilkoma wycieczkami i zwarzając na moje nie za duże doświadczenie wymyśliłem sobie wycieczkę do Terinki. Czy może ktoś szedł do tej chaty w tym czasie, jakie tam panują warunki, czy z pomocą kijków teleskopowych poradziłbym sobie?
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Możesz wybierać sie tam smiało, choć śniegu na podejściu do chaty nie unikniesz ale raczej bedzie on rozmiękły i ścieżka dobrze zrobiona tak że raki nie bedą potrzebne tylko lepsze buty aby Ci zaraz nie przemokły(mysle tu o butach typu adidasy). No chyba że bedziesz chciał tam dojść przez Siodełko to wtedy sprzęt raczej ci sie przyda(tyle że szlaki są zamkniete do 15.06).
zoltan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: śr 11 maja, 2005
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Post autor: zoltan »

Z Terinki raczej nie planuję nielegalnych wyjść, chociaż może tą trasę przebywał będę z licencjonowanym przewodnikiem, a z nim można coś pokombinować :D. Dzięki za informację.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

W tamtym roku POD KONIEC czerwca między Therinką a Zbójnickim nawet na moment nie zszedłem ze śniegu ,ale rzeczywiście był miękki ,choć nie rozmokły.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zoltan - jeżeli naprawdę nie masz doświadczenia jak to piszesz to raczej nie pchaj się tam w czerwcu, szczególnie, że po takim maju jak w tym roku to i czerwiec może być nietypowy. Doświadczenie lepiej zdobywać etapowo - czyli wpierw w klasycznych warunkach. W dodatku łażenie w mokrym śniegu to średnia przyjemność i trzeba mieć buty naprawdę porządnej klasy aby w nich po kilku godzinach nie chlupało. Rozważ to jeszcze raz! :)
Jestem gorszego sortu...
zoltan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: śr 11 maja, 2005
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Post autor: zoltan »

Mam buty za prawie 400 zł, więc o przemoknięcie się był raczej nie martwił, a z tym doświadczeniem to może nie jest znowu takie małe, bo byłem m.in. na Świnicy i na Rysach (tyle że od słowackiej strony).
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

zoltan pisze:Mam buty za prawie 400 zł, więc o przemoknięcie się był raczej nie martwił

A powineneś, bo nie przemakają dopiero te od 600 wzwyż i to po porządnej impregnacji.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
zoltan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: śr 11 maja, 2005
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Post autor: zoltan »

Chodziłem w nich troche zimą po często głębokim i nigdy nie nie przemokły.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

zoltan pisze:Chodziłem w nich troche zimą po często głębokim i nigdy nie nie przemokły.
To jeszcze pochodź po mokrej trawie w deszczu ,ale tak min. 3 godziny ,wtedy będziesz już pewien
zoltan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: śr 11 maja, 2005
Lokalizacja: Skarżysko-Kamienna

Post autor: zoltan »

Ściślej to "troche" to było pół zimy (od moich ferii do ok. 2 tygodni do Wielkanocy).
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

jeśli śnieg jest zmrożony to buty nie przemokną - ale wystarczy, ze jest powyżej +5 a mokry śnieg dostanie ci sie na górną powierzchnie buta - nie ma bata, każdy przemoknie (no, chyba,ze gumowy kalosz) - stąd to co mówił dagomar o trawie - jej działanie jest podobne do mokrego śniegu
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

mefistofeles pisze:jeśli śnieg jest zmrożony to buty nie przemokną - ale wystarczy, ze jest powyżej +5 a mokry śnieg dostanie ci sie na górną powierzchnie buta - nie ma bata, każdy przemoknie (no, chyba,ze gumowy kalosz) - stąd to co mówił dagomar o trawie - jej działanie jest podobne do mokrego śniegu
Powiem lepiej ,mam buty bardzo porządne (dałem 7 stów z okładem),nie przemakały ani w mokrym śniegu ,ani nawet w wodzie ,natomiast raz jeden szedłem w ulewie z Kieżmarskiego do Łomnicy - właśnie coś ok. 3h po trawie
i poczułem na palcach delikatnie ,ale jednak.
Od tamtej pory niezwykle starannie i wielokrotnie impregnuję je woskiem w płynie przed sezonem i już takie wpadki się nie zdarzają ,mogę iść w każdych warunkach
ODPOWIEDZ