w czerwcu do Terinki
w czerwcu do Terinki
Cześć
Może będę miał szczęście i na początku czerwca wybiorę się do Zakopanego. Myślałem nad kilkoma wycieczkami i zwarzając na moje nie za duże doświadczenie wymyśliłem sobie wycieczkę do Terinki. Czy może ktoś szedł do tej chaty w tym czasie, jakie tam panują warunki, czy z pomocą kijków teleskopowych poradziłbym sobie?
Może będę miał szczęście i na początku czerwca wybiorę się do Zakopanego. Myślałem nad kilkoma wycieczkami i zwarzając na moje nie za duże doświadczenie wymyśliłem sobie wycieczkę do Terinki. Czy może ktoś szedł do tej chaty w tym czasie, jakie tam panują warunki, czy z pomocą kijków teleskopowych poradziłbym sobie?
Możesz wybierać sie tam smiało, choć śniegu na podejściu do chaty nie unikniesz ale raczej bedzie on rozmiękły i ścieżka dobrze zrobiona tak że raki nie bedą potrzebne tylko lepsze buty aby Ci zaraz nie przemokły(mysle tu o butach typu adidasy). No chyba że bedziesz chciał tam dojść przez Siodełko to wtedy sprzęt raczej ci sie przyda(tyle że szlaki są zamkniete do 15.06).
Zoltan - jeżeli naprawdę nie masz doświadczenia jak to piszesz to raczej nie pchaj się tam w czerwcu, szczególnie, że po takim maju jak w tym roku to i czerwiec może być nietypowy. Doświadczenie lepiej zdobywać etapowo - czyli wpierw w klasycznych warunkach. W dodatku łażenie w mokrym śniegu to średnia przyjemność i trzeba mieć buty naprawdę porządnej klasy aby w nich po kilku godzinach nie chlupało. Rozważ to jeszcze raz! 
Jestem gorszego sortu...
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Powiem lepiej ,mam buty bardzo porządne (dałem 7 stów z okładem),nie przemakały ani w mokrym śniegu ,ani nawet w wodzie ,natomiast raz jeden szedłem w ulewie z Kieżmarskiego do Łomnicy - właśnie coś ok. 3h po trawiemefistofeles pisze:jeśli śnieg jest zmrożony to buty nie przemokną - ale wystarczy, ze jest powyżej +5 a mokry śnieg dostanie ci sie na górną powierzchnie buta - nie ma bata, każdy przemoknie (no, chyba,ze gumowy kalosz) - stąd to co mówił dagomar o trawie - jej działanie jest podobne do mokrego śniegu
i poczułem na palcach delikatnie ,ale jednak.
Od tamtej pory niezwykle starannie i wielokrotnie impregnuję je woskiem w płynie przed sezonem i już takie wpadki się nie zdarzają ,mogę iść w każdych warunkach


