Jaki obiektyw w góry?
-
Lady Wagabunda
-

- Posty: 29
- Rejestracja: wt 05 maja, 2015
- Kontakt:
Jaki obiektyw w góry?
Wiem, że mogłabym znaleźć odpowiedź na to pytanie, wpisując odpowiednią frazę w google, ale jestem ciekawa, jak sprawa obiektywów wygląda w praktyce. Kilka razy widziałam z daleka niedźwiedzie i kozice i niestety moja lustrzanka (Nikon d3000) nie uchwyciła ich tak jak chciałam, na komputerze z niedźwiedzi się zrobiły po przybliżeniu rozmazane kropki. Z tego powodu rozważam kupno takie obiektywu-lunety z bardzo dużym zoomem, zastanawiam się jednak, czy takim obiektywem można robić też zdjęcia dobrej jakości w makro, czy też będę musiała dźwigać ze sobą dwa obiektywy? Tego właśnie chcę uniknąć.
Tak konkretnie to będziesz w tej konfiguracji potrzebować trzech obiektywów: tele, makro i czegoś z szerszym kątem do krajobrazów.
Jako tele nie zabijające masą i ceną mogę polecić Tamrona 70-300. Ostrość od półtora metra, więc makro z tego nie będzie, ale konkurencja w tej klasie nic lepszego nie oferuje.
Jako tele nie zabijające masą i ceną mogę polecić Tamrona 70-300. Ostrość od półtora metra, więc makro z tego nie będzie, ale konkurencja w tej klasie nic lepszego nie oferuje.
"Jarosław Kaczyński ugryzł żubra w dupę i to czyni go postacią historyczną."
Dzień dobry.
Ja będę mniej oryginalny i polecę to: Sigma C 18-300 mm f/3.5-6.3 DC MACRO OS HSM
http://www.optyczne.pl/344.1-Test_obiek ... 4%99p.html
...świetny uniwersalny obiektyw.
Pozdrawiam
Ja będę mniej oryginalny i polecę to: Sigma C 18-300 mm f/3.5-6.3 DC MACRO OS HSM
http://www.optyczne.pl/344.1-Test_obiek ... 4%99p.html
...świetny uniwersalny obiektyw.
Pozdrawiam
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
W górach nie w górach, w zasadzie wszędzie tak samo.
Nie ma rozwiązań idealnych a już szczególnie z jednym obiektywem. Jeśli ma być jednoczesnie krótkim i długim to nie będzie dobrym.
Po prostu trzeba z czegoś zrezygnować, np. z tych niedźwiedzi na odległość.
Ja mam trzy obiektywy:
14-42
40-150
35 makro
Klnę jak szewc przy wymianie w plenerze, bo to usiąść trzeba aby przypadkiem nie upuścić, ale żaden nie wali mi paralaksy tak jak córce jej 25-300
A jakie są parametry Twojego obiektywu?
Nie ma rozwiązań idealnych a już szczególnie z jednym obiektywem. Jeśli ma być jednoczesnie krótkim i długim to nie będzie dobrym.
Po prostu trzeba z czegoś zrezygnować, np. z tych niedźwiedzi na odległość.
Ja mam trzy obiektywy:
14-42
40-150
35 makro
Klnę jak szewc przy wymianie w plenerze, bo to usiąść trzeba aby przypadkiem nie upuścić, ale żaden nie wali mi paralaksy tak jak córce jej 25-300
A jakie są parametry Twojego obiektywu?
Jestem gorszego sortu...
mam dziesięcioletnie 27-200 i samo noszenie takiego gruchota i wyciąganie z plecaka jest wystarczająco męczące i zajmuje wystarczająco dużo cennego miejsca. Nie wyobrażam sobie wymiany, ani noszenia dodatkowych obiektywów, owszem, może kupię, jak mnie będzie stać, nowy kompakt ( z ręcznym nastawem odległości, jak obecnie, ale lepszą matrycą, bo ta ziarninuje trochę). I nic więcej, trudno, albo się chodzi, albo robi zdjęcia, albo jedno i drugie, ale wtedy trzeba mieć minimum 30 dni w roku na Tatry
efekt na razie musi mi wystarczać, kiedy miałem Zenita, było gorzej:


efekt na razie musi mi wystarczać, kiedy miałem Zenita, było gorzej:


luknij na moje panoramy i galerie
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
A nie myślałaś o jakiejś "małpce" z możliwością wykorzystywania zarówno zooma, jak i zdjęć makro ?
Ja mam kupiony bardzo okazyjnie Olympus SP-570 UZ i bardzo sobie chwalę.
http://fotopolis.pl/n/6818/olympus-sp-5 ... ilimetrow/
Możliwości tego aparatu nie są jakieś super nadzwyczajne, ale dla mnie wystarczające.
Poza tym jest tani.
Ptaszek z odległości około 30-40 m.

Tatrzańskie kwiatki (to nie jest maksymalne makro, robiłam już z odległości około 5 cm)

Ja mam kupiony bardzo okazyjnie Olympus SP-570 UZ i bardzo sobie chwalę.
http://fotopolis.pl/n/6818/olympus-sp-5 ... ilimetrow/
Możliwości tego aparatu nie są jakieś super nadzwyczajne, ale dla mnie wystarczające.
Poza tym jest tani.
Ptaszek z odległości około 30-40 m.
Tatrzańskie kwiatki (to nie jest maksymalne makro, robiłam już z odległości około 5 cm)
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
Ja mam Sony HX50 - 30x zoom, do makro też się nadaje (ostrzy z jakich 3-4 cm). Tyle, ze przy max zoomie widać granulację nieco. Ale jak na aparat za 800 złotych to rewelacja. Oczywiście full manual, łącznie z ostrością jak ktoś chce.Basia Z. pisze:A nie myślałaś o jakiejś "małpce" z możliwością wykorzystywania zarówno zooma, jak i zdjęć makro ?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun
Mój kosztował mnie 500 zł, kupiłam używany od osoby, która wcześniej wykonała na nim z 1000 zdjęć, głównie swoich kotów.mefistofeles pisze: Ale jak na aparat za 800 złotych to rewelacja. Oczywiście full manual, łącznie z ostrością jak ktoś chce.
Ja już zrobiłam z 20 razy tyle
Też jest pełny manual.


