http://everestavalanchetragedy.com/mt-e ... urney.html
I ty możesz wejść na Everest :)
I ty możesz wejść na Everest :)
Nie jest to może jakaś nowość czy rewelacja, ale warto rzucić okiem 
http://everestavalanchetragedy.com/mt-e ... urney.html
http://everestavalanchetragedy.com/mt-e ... urney.html
Każdemu jego Everest...
-
Lady Wagabunda
-

- Posty: 29
- Rejestracja: wt 05 maja, 2015
- Kontakt:
Ojej dobre to ani się człowiek nie zmęczy, ani w kolejce na szczyt nie stoi, kasy można zaoszczędzić
a widoki takie łooo 
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Re: Weszłam!
Miło miLady Wagabunda pisze:Dla mnie to jest nowość. Dzięki za ten link
Ciekawe kiedy coś podobnego np. na Rysy ktoś zrobi
No tak, ostatnimi laty to i pod szczytem Everestu kolejki bywałyAngie84 pisze:Ojej dobre to ani się człowiek nie zmęczy, ani w kolejce na szczyt nie stoi, kasy można zaoszczędzića widoki takie łooo
Każdemu jego Everest...
Jak mawiają Rosjanieuszba pisze:andy67 pisze:Nie jest to może jakaś nowość czy rewelacja,
Fajne ale jak sobie tak na to patrzę to mnie takie ponure myśli nachodzą że tyle fantastycznych miejsc jest na świecie a tu życie takie krótkie...
"wsiech dziewocziek nie priejebiosz no staratsia nada"
(przynajmniej w takiej wersji ja to znam).
Jest też wersja z wódkąBasia Z. pisze:Jak mawiają Rosjanieuszba pisze:andy67 pisze:Nie jest to może jakaś nowość czy rewelacja,
Fajne ale jak sobie tak na to patrzę to mnie takie ponure myśli nachodzą że tyle fantastycznych miejsc jest na świecie a tu życie takie krótkie...
"wsiech dziewocziek nie priejebiosz no staratsia nada"
(przynajmniej w takiej wersji ja to znam).
Każdemu jego Everest...



