Tatrzańska jednodniówka

Wspomnienia z pobytu w górach, relacje, plany wyjazdów.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:- spadający z góry ze skał lód może przyprawić o palpitację serca,
- nie da się stać w miejscu - jak się na chwilę (kilkanaście sekund) zatrzymać, to wydawałoby się że ubity pod butem śnieg zaczyna się obsuwać.
o matulu,wracają moje koszmary :( Normalnie czas się dla mnie cofnął.Już widzę,że ta odrobina zaufania do śniegu nabyta w lytum,za tydzień pęknie jak bańka mydlana.
MiG pisze:- to w kotle Morskiego Oka musiała zejść jakaś lawina (chyba całkiem spora).
tiiaa,jeszcze i to -buuuuu

MiG wykonałeś kawał dobrej roboty...w Tatrach i na piśmie :) Szczególnie cenne są dla mnie Twoje spostrzeżenia.Obyś miał jak najwięcej czasu i możliwości na takie "jednodniówki" :D
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Iwona pisze: Już widzę,że ta odrobina zaufania do śniegu nabyta w lytum,za tydzień pęknie jak bańka mydlana.
Widzisz, a ja mam dośc duże "zaufanie do śniegu", tzn. wejście/zejście żlebem nie wywołuje we mnie jakiegoś przerażenia. Oczywiście trzeba uważać i być 100% skoncentrowanym.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:wejście/zejście żlebem nie wywołuje we mnie jakiegoś przerażenia.
ja się tego nabawiłam podczas chodzenia po górach w nieodpowiednich butach,bez raków,kijków...Na szczęście jakiegoś poślizgu nie miałam ale w mózgu zostało info i produkuje w takich przypadkach adrenalinę na max ;) dlatego moje zaufanie buduje się niejako od podstaw :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Byłem pewien, że zejdziesz do Piątki i Roztoką, a Ty... . :O
Brawo MiG. Jestem pod ogromnym wrażeniem.
Taką trasę śMiGnąć w 12 godzin. :?
Dziękuję za świetną relację. :D
seba

-#4
Posty: 255
Rejestracja: ndz 08 lut, 2004
Lokalizacja: Chodzież

Post autor: seba »

migu - jak miałeś na grzbiecie swój wypadowy plecak , to Panie ja się nie dziwię , że TPN się dowalił... hehehe
oni specjalnie tak , cobyś świstakom po oczach nie dawał...
pozdrowienia wszystkim
seba
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

seba pisze:pozdrowienia wszystkim
seba
wow :O witaj seba po dłuuugim czasie :D pozdrawiamy sedecznie :) Pozdrów też Lucynkę od nas :)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

seba pisze:pozdrowienia wszystkim
seba
Dziękuję Sebastian. Cieszę się, że nie tylko czytasz. :-)

Pozdrawiam całą Rodzinkę - od naszej Rodzinki. :D
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

seba, to tylko pokrowiec mam taki odjazdowy :) a on jest na woodpeckera 75 l. Co do plecaka - miałem świeży nabytek, Milo Iceberg 25 l, bardzo dobrze się sprawdził. Na postojach i w schroniskach starałem się tak go ustawiać, żeby wyeksponować naszywkę :)
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:starałem się tak go ustawiać, żeby wyeksponować naszywkę
nooooooo,super :D ;)
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
jarekt

-#1
Posty: 32
Rejestracja: pt 18 mar, 2005
Lokalizacja: Ustroń

Post autor: jarekt »

MiG pisze:... Napis na kapslu soku z Tymbarku głosi: "Da się zrobić!" jakby podsumowując moją trasę :)......
Mam wątpliwość tylko, czy o to chodzi. :(

Ale opis bardzo ciekawy....
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Post autor: lugomi »

Witaj jarekt w naszej rundzie!!!Pobawisz sie tu napewno super!!!;):)
ODPOWIEDZ