Ooo, zmartwychwstanie

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Twój punkt siedzenia faktycznie jest inny niż mój.

Kraje uchodzące za zamożne "mogą" robić inne rzeczy niż kraje, które do tej zamożności jeszcze nie doszły. Nie wiem jak można podawać za argument, ze kraje rozwinięte mają większy dług publiczny. One już są rozwinięte, co nie znaczy, ze się rozwijają.

Wzrost PKB
Niemcy 0,1%
Austria 0,23%
Finlandia -1,21%

No jak będziemy małpować ich rozwiązania, to faktycznie za 4 000 lat może dojdziemy do ich dzisiejszego poziomu rozwoju.

Żeby nie było, że wszyscy mają do dupy:

Chiny 7,67%

Do tego trzeba zauważyć, ze dług publiczny dla kraju który się rozwija demograficznie pozytywnie to co innego niż dla kraju, który się wyludnia. Nasz się wyludnia. Co innego też dla kraju, który się rozwija (vide firma bierze kredyt bo ma intratny interes) a co innego dla kraju,, który stoi w miejscu.

Ktoś te pieniądze będize musiał kiedyś oddać. Mój syn będzie jedną z tych osób.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze:Żeby nie było, że wszyscy mają do dupy:

Chiny 7,67%
I leci w dół, proste rezerwy się wyczerpują. A w dodatku Europa i Ameryka im po głupiemu i na własną zgubę pomagają, lokując u nich zamówienia w pogoni za obniżką kosztów
Żabi Koń pisze:Wzrost PKB
Niemcy 0,1%
Austria 0,23%
Finlandia -1,21%
Procenty bywają figlarne. Przykładowo - zawodnik, kulomiot z górnej półki jak w ciągu roku poprawi swój rekord życiowy o kilkanaście cm to jest sukces. Początkujący potrafi dołoży i 1 metr. W procentach to ogromna różnica, ale w poziomie klasy nadal przepaść.
Żabi Koń pisze:No jak będziemy małpować ich rozwiązania, to faktycznie za 4 000 lat może dojdziemy do ich dzisiejszego poziomu rozwoju.
Jeśli ktoś w 1989 roku spodziewał się, że dogonimy Niemcy, Holandię itd w krótkich abcugach przez kilka lat to był chyba nienormalny.

A co do małpowania - może zabawisz się w premiera i w expoze przedstawisz ścieżkę błyskawicznego rozwoju? Krytykować wszystko w czambuł, zwłaszcza ex post jest cholernie łatwo.
Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Masz rację, dzisiaj krytykować jest łatwo. Chwalić jest trudno, ale są i tacy co to potrafią.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze:Do tego trzeba zauważyć, ze dług publiczny dla kraju który się rozwija demograficznie pozytywnie to co innego niż dla kraju, który się wyludnia. Nasz się wyludnia. Co innego też dla kraju, który się rozwija (vide firma bierze kredyt bo ma intratny interes) a co innego dla kraju,, który stoi w miejscu.
Poruszyłeś istotny problem. Wysoki przyrost naturalny, nawet umniejszony wysoką umieralnością niemowląt, to domena krajów biednych i bardzo biednych.
W krajach Europy Zachodniej, przyrost naturalny ludności rodzimej też jest ujemny. Nadrabiają go importem ludności z Afryki i Azji, przy okazji fundując sobie wszystkie kłopoty związane z różnicami kulturowymi, obyczajowymi, religijnymi itd

Tak przy okazji - szeregi bojowników państwa islamskiego w Syrii i Iraku zasila mnóstwo ochotników z Europy (z Polski podobno też, ale minimalnie). I bynajmniej nie są to imigranci z krajów muzułmańskich, w większości to konwertyci na islam, rodowici Francuzi, Niemcy itd. Zastanawiałś się nad genezą tego zjawiska?
Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Tak zastanawiałem się.

Sporo powodów na pewno tutaj można wymienić.

Dla młodych ludzi tworzy sie reklamy propagandowe, które wychwalają jak tam jest super, jaka tam jest zabawa, czyli pierwszy powód to niewiedza. Jest to też pokłonie takiej "polityki bezpieczeństwa" (vide pasy, kiełbasa, termometry (nie zawsze intencja jest taka sama jak odbiór (vide lobby), ale liczy się odbiór)), czyli wyplenienia instynktu samozachowawczego, sceptycyzmu (wszystkich kochamy, więc wszyscy nas kochają), pokłosie życia dla "funu", pokłosie ograniczenia roli rodziny, tradycji itd. itd.

Współczesna Europa to afirmacja nihilizmu, więc wielu ludzi szuka czegoś "głębszego" właśnie w tam. To bardzo smutne.

Współczesna Europa to też kryzys ekonomiczny. "Wielkie żarcie" się skończyło, więc nie dla wszystkich go starcza. To rodzi bunt i u niektórych osób ten bunt zostaje "zagospodarowany" przez innych.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Jestem gorszego sortu...
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Myślisz, ze oddałbym im 1zł?
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Żabi Koń pisze:Myślisz, ze oddałbym im 1zł?
Podpowiem sposób na czytanie.
Klikasz na link prawym klawiszem i wybierasz "otwórz odnośnik w nowym oknie w trybie prywatnym".

A co meritum - ja też nie afirmuję obecnej rzeczywistości, stwierdzam tylko, że i tak mamy nieźle.
Można się było np. tak jak moi rodzice urodzić w latach 20 i przeżyć II wojnę światową.
Wszyscy, którzy ten czas przeżyli byli szczęśliwi, że po prostu przeżyli.

Ja zaś sama też widzę znaczącą różnicę między beznadzieją lat 80 i czasem teraźniejszym. Teraz przynajmniej ma się jakieś perspektywy (nie koniecznie w Polsce)
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

Żabi Koń pisze:Żeby nie było, że wszyscy mają do dupy:

Chiny 7,67%
Partia Komunistyczna i siła robocza przekraczjąca miliard pracujący za miskę ryżu czego efektem jest zalew Zachodu chinszczyzną, tanim badziewiem przez które likwiduje się u nas miejsca pracy.

Pozdrawiam
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Nie podałem tego przykładu po to żeby miał nam być za przykład, tylko po to żeby pokazać kontrprzykład do ewentualnej tezy, ze wszędzie PKB jest na podobnym poziomie.
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

Żabi Koń pisze:Wzrost PKB
Niemcy 0,1%
Chwileczkę... co produkują Niemcy? Mercedes, BMW, Audi, Volkswagen.
Co produkuje Polska?
Hipotetyczny wzrost PKB Polski o 3% od niczego czy niemieckie 0,1%?
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Żabi Koń

-#6
Posty: 1550
Rejestracja: wt 08 gru, 2009

Post autor: Żabi Koń »

Jakbyś przeczytał jeszcze raz to co napisałem. Niemcy to kraj już rozwinięty, ale nierozwijający się zbytnio. Wzrost PKB od niczego... Hm... Nie wiem co sugerujesz... Mamy ukraść to coś od Niemców?
lukka

-#3
Posty: 179
Rejestracja: wt 02 paź, 2012

Post autor: lukka »

Żabi Koń pisze: Mamy ukraść to coś od Niemców?
To Twoje parszywe poczucie humoru i żarty o Polakach?

Pozdrawiam
Spadają deski
Ze smreków strzelistych
Robiąc bałwana
Z zielonego turysty
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żabi Koń pisze:Myślisz, ze oddałbym im 1zł?
Nie rozumiem, ściągnęłem link z sieci, mnie otwiera bez opłaty.

A może mój IP korzysta z specjalnych względów dla lemingów? :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

lukka pisze:Partia Komunistyczna i siła robocza przekraczjąca miliard pracujący za miskę ryżu czego efektem jest zalew Zachodu chinszczyzną, tanim badziewiem przez które likwiduje się u nas miejsca pracy.
Żabi Koń kupuje w markecie chińskie majtki. Są tanie, uszyte w Polsce byłyby droższe. W związku z tym polska fabryka majtek zostaje zlikwidowana i krawcowe idą na bezrobocie. Czyli:
- trzeba im z budżetu płacić zasiłki
- potem prawdopodobnie zasiłki z pomocy społecznej
- przepadła też składka na ubezpieczenia i budżet musi pokryć niedobór ZUS
- kobiety na zasiłku kupują mniej, więc budżet ściąga mniejszy VAT.
- ponieważ budżet musi łóżyć na zasiłki i uzupełnienie funduszy ZUS więcnie może podwyższyć nakładów na naukę, rozwój, szkolnictwo - czyli ter nakłady, które w przyszłości generują rozwój i zyski. Budżet też nie może zmniejszać zadłużenia oraz podatków płaconych przez ludność.

Takie są oto skutki tego, że Żabi Koń kupił sobie tanie chińskie gacie.

Czy ktoś wreszcie przeprowadzi ten rachunek zysków i strat? Idę o zakład, że per saldo dopłacamy wszyscy do gaci Żabiego Konia.

PS. Ten wykaz strat jest niepełny, jest ich więcej.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Żabi Koń kupuje w markecie chińskie majtki. Są tanie, uszyte w Polsce byłyby droższe. W związku z tym polska fabryka majtek zostaje zlikwidowana i krawcowe idą na bezrobocie. Czyli:
- trzeba im z budżetu płacić zasiłki
- potem prawdopodobnie zasiłki z pomocy społecznej
- przepadła też składka na ubezpieczenia i budżet musi pokryć niedobór ZUS
- kobiety na zasiłku kupują mniej, więc budżet ściąga mniejszy VAT.
- ponieważ budżet musi łóżyć na zasiłki i uzupełnienie funduszy ZUS więcnie może podwyższyć nakładów na naukę, rozwój, szkolnictwo - czyli ter nakłady, które w przyszłości generują rozwój i zyski. Budżet też nie może zmniejszać zadłużenia oraz podatków płaconych przez ludność.
Zupełnie jak z węglem, który to ponoć tańszy kupujemy od Rosjan, na których to nałożyliśmy embargo importowe w odwecie za ich embargo na nasze jabłka i nie tylko jabłka.... strasznie to skomplikowane, no nie ?
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Z węglem jest chyba trochę inaczej, nie jestem pewien czy rzeczywiście nałożyliśmy embargo. Jednakowoż to bez znaczenia, bo gros taniego węgla idzie z Australii.
Zresztą nie chodzi mi o konkrety, tylko o mechanizm, sposób rozumowania naszych sfer gospodarczych, które postawiły na dwie zasady:
- maksimum możliwie najtańszego importu, w praktyce tylko z Dalekiego Wschodu,
- maksymalizacja eksportu, praktycznie przy pomocy minimalizowania cen poprzez możliwie najniższe koszty płac.

Afera z płacami dla kierowców TIR-ów w czasie przejazdu przez Niemcy była tego dowodem - najniższa płaca w Niemczech (czyli np. sprzątaczki) trzykrotnie wyższa od polskiej płacy dla kierowcy TIR-a. Ordynarny XIX- wieczny wyzysk - oto metoda polskiego byznesu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: nie jestem pewien czy rzeczywiście nałożyliśmy embargo
Unia, a my do niej należymy.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Ordynarny XIX- wieczny wyzysk - oto metoda polskiego byznesu.
To nie jest wina byznesu, bo gdyby nagle płacić po zachodniemu to byznes by padł.

To jest wina tego, że od 25 lat kolejne rządy godziły sie by Polska była traktowana jako obszar kolonialny i źródło taniej siły roboczej. Choćby przez np preferowanie zachodniego kapitału przed polskim.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:Poczytaj sobie - bardzo ciekawe
Wszystko to prawda. tyle, że jak ktoś rok temu, no dobra - niech bedzie półtora - o tym pisał był wyzywany od oszołoma i wysmiewany jako wierzacy w teorie spiskowe. Nawet na tym forum czytałem tego typu teksty, przekonywano mnie, że rosja to normalne państwo, z którym trzeba się dogadać a nie wymachiwac szabelką. I co? Dzisiaj Orban usiłował sie dogadać. Co zrobił Putin? Zaczął wizytę od złożenia kwiatów pod pomnikiem sowieckich żołnierzy co zginęli podczas pacyfikowania powstania w 1956 roku. To tak jakby anglea Merkel wizytując Polskę zaczęła od złożenia kwiatów na grobach SSmanów.

Powiedzmy to sobie jasno. Rosji nie prowokuje zwiekszanie potencjału obronnego. Rosję prowokuje bezbronność. Rosja boi sie tylko tych co sie jej nie boją. Tymi co się jej boją i próbuja się dogadać - gardzi.

I choć to brzmi paradokslanie - Rosja boi sie Polski. Oczywiście nie tego, że ją najedziemy czołgami bo to niemożliwe. Ale boi się Polaków. Polacy są w ruskiej propagandzie przedstawiani jako wróg numer 2 zaraz po USA. Aż szkoda, że to co o nas mówią nie jest prawdą. Ale się nas boją, bo pamiętają (tak tak!), że to przed poslkim królem klękali carowie, że tylko Polacy zdobyli stolicę Rosji oraz, że wydatnie przyczynilismy się do upadku ZSRR. I dlatego cobysmy nie zrobili będziemy dla ROsji wrogiem. Będą starali się penetrować nasze wąldze, sabotować nasze działania etc. Bo wiedzą, że silna Polska to śmiertelne zagrożenie dla Rosji skoro nawet słaba Polska potrafiła zaszkodzić Rosji.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
ODPOWIEDZ