Tatry Słowackie
Tatry Słowackie
Sporo szczytów po słowackiej stronie jest niedostępna :placze: dla turystów, chyba że z przewodnikiem.
Czy ktoś wie jaka jest kara za wiejście, ile kosztuje przewodnik?
Czy ktoś z was prubował takiego numeru.
Wiem, że nie pochwalacie chodzenie poza szlakiem ale czy nie korci was wejście np. na Łomnicę?
Czy ktoś wie jaka jest kara za wiejście, ile kosztuje przewodnik?
Czy ktoś z was prubował takiego numeru.
Wiem, że nie pochwalacie chodzenie poza szlakiem ale czy nie korci was wejście np. na Łomnicę?
:naughty: Oj, oj Adam, co Ci chodzi po głowie?
Z tego co wiem ze Słowakami nie ma żartów.
Poza tym bez przewodnika,"na dziko"-wziąłeś pod uwagę ewentualny wypadek :aciu: (czego Ci ani nikomu nie życzę).Wydaje mi się, że tam się płaci za akcję ratunkową i to jeszcze poza szlakiem
Nie wiem, może te moje informacje są błędne, to proszę niech mnie ktoś poprawi
Ja jednak nie zdobyłabym się na taką odwagę, ale kobiety już tak chyba mają
Pozdrawiam
Iwona
Z tego co wiem ze Słowakami nie ma żartów.
Poza tym bez przewodnika,"na dziko"-wziąłeś pod uwagę ewentualny wypadek :aciu: (czego Ci ani nikomu nie życzę).Wydaje mi się, że tam się płaci za akcję ratunkową i to jeszcze poza szlakiem
Nie wiem, może te moje informacje są błędne, to proszę niech mnie ktoś poprawi
Pozdrawiam
Iwona
Re: Tatry Słowackie
http://www.tatraguide.com/hikes.htmlAdamires pisze: Czy ktoś wie jaka jest kara za wiejście, ile kosztuje przewodnik?
Wiem, że nie pochwalacie chodzenie poza szlakiem ale czy nie korci was wejście np. na Łomnicę?
Kara jest zdecydowanie większa:)
Mialam okazje sie przekonac o tym ze Slowaccy staznicy na szlakach sa bardzo cieci na Polakow, oj bardzo. Potarfia sobie siedziec w dol. Batyzowieckiej i patrzec kto schodzi z Gerlacha (choc nie tylko), sama widziala
Jesli nielegalnie to coz... ktos ma pecha.
Za to za ich warcholstwo na granicy w Chocholowie (nie przystawili pieczatki) wyladowalismy potem na Lysej Polanie i musielismy sie im gesto tlumaczyc dlaczego tych pieczatek nie ma a my jestesmy na Slowacji, zrobili sobie male przesluchanie, najpierw moj facet a potem ja i to na osobnosci
Czasem staznicy chodza Dolina Bialej Wody i prosza o paszporty, za kazdym razem na nich trafiam
kiedys musialam sie wylegitymowac na 200 metrow przed ostatnim mostkiem przed granica, trzeba miec szczescie co.
Zupelnie nielegalnie wlazilam na Barania Przelecz, ale nie latem, jesienia i zima, konsekwencji nie bylo, ale... z nimi i tak nigdy nic nie wiadomo, niby wydeptany szlak a tu...
pozdrawiam i jesli cos planujesz to ... pilnuj sie
Za to za ich warcholstwo na granicy w Chocholowie (nie przystawili pieczatki) wyladowalismy potem na Lysej Polanie i musielismy sie im gesto tlumaczyc dlaczego tych pieczatek nie ma a my jestesmy na Slowacji, zrobili sobie male przesluchanie, najpierw moj facet a potem ja i to na osobnosci
Zupelnie nielegalnie wlazilam na Barania Przelecz, ale nie latem, jesienia i zima, konsekwencji nie bylo, ale... z nimi i tak nigdy nic nie wiadomo, niby wydeptany szlak a tu...
pozdrawiam i jesli cos planujesz to ... pilnuj sie
Ja jestem tego zdania jak jest ładny szczyt to dlaczego nie można na niego wyjść bez przewodnika. Można takie coś zrobić ale nie w lecie w tym okresie szczyty są najbardziej kontrolowane przez straż najlepszym okresem jest jesień połowa września pażdziernik. A o Łomnicy można zapomnieć o wyjściu na dziko ze względu na kolejke i dużo ludzi tam przebywa. Trzeba czasami zaryzykować i może się uda wyjście.
Spotkałem kiedyś parę turystów w Dol. Ciężkiej i pogadaliśmy troszkę o łażeniu poza szlakiem. Mówili że łapówka to równowartość 10 zł. i że Słowacy biorą. Nieźli są bo preferują przeważnie chodzenie poza szlakiem. Ja spróbowałem i nie spotkałem strażników. Tak czy inaczej to finansowe ryzyko jak by karę przyszło zapłacić.
Słowacki przewodnik kilka lat temu kosztował około 100 zł, teraz pewnie ze dwie setki.
Na Gerlach nie polecam bez przewodnika - trudny orientacyjnia. Byłem z przewodnikiem i drugi raz sam bym nie trafił, szczególnie przy zejściu.
Na Lodowy orientacyjnie jest łatwo ale z Chaty Terego filują przez lornetkę i można zapłacić.
Dwa razy w życiu zapłaciłem za przewodnika i nie żałuję.
Pozdrawiam
Słowacki przewodnik kilka lat temu kosztował około 100 zł, teraz pewnie ze dwie setki.
Na Gerlach nie polecam bez przewodnika - trudny orientacyjnia. Byłem z przewodnikiem i drugi raz sam bym nie trafił, szczególnie przy zejściu.
Na Lodowy orientacyjnie jest łatwo ale z Chaty Terego filują przez lornetkę i można zapłacić.
Dwa razy w życiu zapłaciłem za przewodnika i nie żałuję.
Pozdrawiam
TATRY SŁOWACKIE
W LIPCU PLANUJĘ WYJAZD DO ZAKOPANEGO I CHCIAŁBYM PRZY OKAZJI WYBRAC SIĘ W TATRY SŁOWACKIE NA KILKA DNI. CZY MOŻECIE UDZIELIĆ MI KILKA WSKAZÓWEK?
- GDZIE NAJLEPIEJ PRZEJSĆ GRANICĘ ?
- W JAKIEJ MIESCOWOŚCI SZUKAĆ KWATERY (CZY SĄ MOŻE
MIASTECZKA TURYSTYCZNE W STYLU ZAKOPANEGO SKĄD WSZĘDZIE
BLISKO W GÓRY )
- JAKIE REJONY POLECACIE?
- CZY WARTO KUPIĆ PRZEWODNIK NYKI TATRY SŁOWACKIE ?
BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA INFORMACJE
- GDZIE NAJLEPIEJ PRZEJSĆ GRANICĘ ?
- W JAKIEJ MIESCOWOŚCI SZUKAĆ KWATERY (CZY SĄ MOŻE
MIASTECZKA TURYSTYCZNE W STYLU ZAKOPANEGO SKĄD WSZĘDZIE
BLISKO W GÓRY )
- JAKIE REJONY POLECACIE?
- CZY WARTO KUPIĆ PRZEWODNIK NYKI TATRY SŁOWACKIE ?
BĘDĘ WDZIĘCZNY ZA INFORMACJE
> GDZIE NAJLEPIEJ PRZEJSĆ GRANICĘ ?
Najlepiej na Łysej Polanie - w lipcu będzie to już możliwe bez paszportu - z samym dowodem osobistym. Możesz też wybrać przejście "przez góry", czyli Rysy. A jeśli chodzi o zachodnią część Tatr to pozostaje ci przejście w Chochołowie.
> W JAKIEJ MIESCOWOŚCI SZUKAĆ KWATERY (CZY SĄ MOŻE
MIASTECZKA TURYSTYCZNE W STYLU ZAKOPANEGO SKĄD WSZĘDZIE
BLISKO W GÓRY
Pod słowackimi Tatrami dużo jest małych miasteczek, ale takiej aglomeracji, jak Zakopane nie ma (jeśli nie liczyć odległego Popradu). Najpopularniejszą miejscowością, gdzie nocują Polacy jest Nova Lesna koło Starych Smokowców, ale można także zanocować w Szczyrbie koło Tatranskiego Plesa. Kwaterki zdarzają się tez w samym Smokovcu.
> JAKIE REJONY POLECACIE?
Wszędzie jest pięknie. Z miejscowości wspomnianych powyżej masz w zasięgu całe Tatry Wysokie.
> CZY WARTO KUPIĆ PRZEWODNIK NYKI TATRY SŁOWACKIE ?
Na 100% warto.
pozdrawiam
Najlepiej na Łysej Polanie - w lipcu będzie to już możliwe bez paszportu - z samym dowodem osobistym. Możesz też wybrać przejście "przez góry", czyli Rysy. A jeśli chodzi o zachodnią część Tatr to pozostaje ci przejście w Chochołowie.
> W JAKIEJ MIESCOWOŚCI SZUKAĆ KWATERY (CZY SĄ MOŻE
MIASTECZKA TURYSTYCZNE W STYLU ZAKOPANEGO SKĄD WSZĘDZIE
BLISKO W GÓRY
Pod słowackimi Tatrami dużo jest małych miasteczek, ale takiej aglomeracji, jak Zakopane nie ma (jeśli nie liczyć odległego Popradu). Najpopularniejszą miejscowością, gdzie nocują Polacy jest Nova Lesna koło Starych Smokowców, ale można także zanocować w Szczyrbie koło Tatranskiego Plesa. Kwaterki zdarzają się tez w samym Smokovcu.
> JAKIE REJONY POLECACIE?
Wszędzie jest pięknie. Z miejscowości wspomnianych powyżej masz w zasięgu całe Tatry Wysokie.
> CZY WARTO KUPIĆ PRZEWODNIK NYKI TATRY SŁOWACKIE ?
Na 100% warto.
pozdrawiam
Witaj Bystryy na forum Mariusza - na naszym forum. Na pewno kilka osób udzieli Ci wskazówek co do zakwaterowania.
Co do przekraczania granicy........ ? W lipcu już jej nie będzie. Jednak najlepiej przez Łysą Polanę. Nykę kup - ja już to zrobiłem. Ogromna ilość tatrołazów będzie Ci go polecać.
Jeszcze raz witam i pozdrawiam - Czesiek
Co do przekraczania granicy........ ? W lipcu już jej nie będzie. Jednak najlepiej przez Łysą Polanę. Nykę kup - ja już to zrobiłem. Ogromna ilość tatrołazów będzie Ci go polecać.
Jeszcze raz witam i pozdrawiam - Czesiek
No cóż mogę dodać do wypowiedzi Mariusza.
W Novej Leśnej na 99% znajdziesz nocleg. Do podnórza tatr musisz dojechać kolejką za ok. 1,5PLN czas około 20 z tego co pamięta. W sumie po słowackiej stronie gdzie byś nie był zawsze możesz ( za niewielki pieniądze ) dojechać kolejką.
Co do miejsc wartych zwiedzenia to od Strebskiego Plesa - Cmentarz poświęcony ludziom którzy zgineli w tatrach " ku pamięci zmarłych, ku przestrodze żywym " do Tatrzańskiej Kotliny wszystko warto zwiedzić.
Tatry są tak piękne, że każde miejsce jest warte odwiedzin czy to po Polskiej czy Słowackiej stronie.
Przewodnik na pewno. Nie będziesz błądził ani wymyślał tras już wymyślonych.
pozdr
W Novej Leśnej na 99% znajdziesz nocleg. Do podnórza tatr musisz dojechać kolejką za ok. 1,5PLN czas około 20 z tego co pamięta. W sumie po słowackiej stronie gdzie byś nie był zawsze możesz ( za niewielki pieniądze ) dojechać kolejką.
Co do miejsc wartych zwiedzenia to od Strebskiego Plesa - Cmentarz poświęcony ludziom którzy zgineli w tatrach " ku pamięci zmarłych, ku przestrodze żywym " do Tatrzańskiej Kotliny wszystko warto zwiedzić.
Tatry są tak piękne, że każde miejsce jest warte odwiedzin czy to po Polskiej czy Słowackiej stronie.
Przewodnik na pewno. Nie będziesz błądził ani wymyślał tras już wymyślonych.
pozdr
Mieszkając w Zakopanem też można sobie pobuszować po Tatrach Słowackich. Osobiście wypróbowałam trasy przez Polski Grzebień (dla mnie najpiękniejszy szlak w Tatrach)
, przez Lodową Przełęcz, przez Czerwoną Ławkę, ze Zdziaru przez Szeroką Przełęcz Bielską i Przełęcz pod Kopą do Jaworzyny i z Tatrzańskich Kotlin przez Przełęcz pod Kopą do Jaworzyny. A Nykę też polecam z całego serca.
To teraz przyznaj się bez bicia, ile czasu zajmuje przejście każdego z tych szlaków z osobna i jak oceniasz możliwość przejścia ze Zdziaru do Jaworzyny z kobietą generalnie niewędrującą po górach? Zawsze marzył mi się ten szlak, ale do tej pory bywałem w górach w sezonie zimowo-wczesnowiosennym, a jak wiadomo nie można w tym okresie tamtymi szlakami wędrować.mufka pisze: ze Zdziaru przez Szeroką Przełęcz Bielską i Przełęcz pod Kopą do Jaworzyny i z Tatrzańskich Kotlin przez Przełęcz pod Kopą do Jaworzyny.
Dziękuję za informacje dzięki które naprowadziły mnie na trop.
Teraz zastanawiam się które miejsce jest najatracykniejsze?
-Smokowiec
-Nova Lesna
-Strebskie Pleso
a może Poprad?
czy to atrakcyjne miasto w stylu Zakopca?
Jak daleko są te miejscowosci od Łysej Polany?
Czy dojadę z Zakopanego do ktorejs z tych miejscowosci autobusem czy musze szukac polączen na Łysej Polanie?
No i własnie ten Słowacki Raj. Czy daleko z tych miejscowosci do Raju? Ktory region atrakcyjniejszy Tatry czy Słowacki Raj? ( toż to chyba nie to samo?).
Macie jakies miejsca godne polecenia jesli chodzi o niezbyt trudne szlaki w obrębie schronisk - coś w stylu jak u nas ( jadę z dziewczyną a ona troszke narzeka).Nie orientuję się warto zwiedzać a na pewno są bardzo piękne miejsca tak jak u nas MO czy inne. Czy podejście na Rysy od słowackiej strony nie przysporzy nam kłopotów?
Jesli chodzi o noclegi to czy nie będzie problemu szukac na miejscu? Czy tez stoja ludzie z tabliczkami tak jak w Zakopanem?
Ostatnie pytanko czy z Łomnicą nie bedzie problemu z połaczeniem? Podobno warto przejechac sie kolejka tylko slyszalem ze troszke drogo.
Co do Nyki przekonaliscie mnie - kupuje.
Moze macie jakies kwatery godne polecenia?
Sorki że tylko pytam ale strasznie napalilem sie na ten wyjazd i nie mam nikogo znajomego kto by tam byl , a wszyscy chwala i chwala strone słowacką , a że do Zakopanego jezdze co roku wiec postanowilem zobaczyc tez drugą stronę Tatr.
Dzieki za wszystkie informacje i pozdrawiam wszystkich milosnikow gor .
Teraz zastanawiam się które miejsce jest najatracykniejsze?
-Smokowiec
-Nova Lesna
-Strebskie Pleso
a może Poprad?
czy to atrakcyjne miasto w stylu Zakopca?
Jak daleko są te miejscowosci od Łysej Polany?
Czy dojadę z Zakopanego do ktorejs z tych miejscowosci autobusem czy musze szukac polączen na Łysej Polanie?
No i własnie ten Słowacki Raj. Czy daleko z tych miejscowosci do Raju? Ktory region atrakcyjniejszy Tatry czy Słowacki Raj? ( toż to chyba nie to samo?).
Macie jakies miejsca godne polecenia jesli chodzi o niezbyt trudne szlaki w obrębie schronisk - coś w stylu jak u nas ( jadę z dziewczyną a ona troszke narzeka).Nie orientuję się warto zwiedzać a na pewno są bardzo piękne miejsca tak jak u nas MO czy inne. Czy podejście na Rysy od słowackiej strony nie przysporzy nam kłopotów?
Jesli chodzi o noclegi to czy nie będzie problemu szukac na miejscu? Czy tez stoja ludzie z tabliczkami tak jak w Zakopanem?
Ostatnie pytanko czy z Łomnicą nie bedzie problemu z połaczeniem? Podobno warto przejechac sie kolejka tylko slyszalem ze troszke drogo.
Co do Nyki przekonaliscie mnie - kupuje.
Moze macie jakies kwatery godne polecenia?
Sorki że tylko pytam ale strasznie napalilem sie na ten wyjazd i nie mam nikogo znajomego kto by tam byl , a wszyscy chwala i chwala strone słowacką , a że do Zakopanego jezdze co roku wiec postanowilem zobaczyc tez drugą stronę Tatr.
Dzieki za wszystkie informacje i pozdrawiam wszystkich milosnikow gor .
Witaj Bystryy
Poniżej link do rozkładu jazdy autobusów SAD (nasz PKS).
http://www.wirtualne-tatry.pl/sad.php/
Rysy od strony słowackiej mówisz?
Ja tylko raz schdziłem z nich - straszna dłużyzna.
Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że od Palenicy Białczańskiej
śmigałem "zdrowo" i byłem już - delikatnie mówiąc - lekko zmęczony.
Następny - poniższy link - też warto poczytać. Jest tam to czego potrzebujesz. Miłej lektury
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=197&w=6706710
Poniżej link do rozkładu jazdy autobusów SAD (nasz PKS).
http://www.wirtualne-tatry.pl/sad.php/
Rysy od strony słowackiej mówisz?
Ja tylko raz schdziłem z nich - straszna dłużyzna.
Jednak trzeba wziąć pod uwagę, że od Palenicy Białczańskiej
śmigałem "zdrowo" i byłem już - delikatnie mówiąc - lekko zmęczony.
Następny - poniższy link - też warto poczytać. Jest tam to czego potrzebujesz. Miłej lektury
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=197&w=6706710
-Smokowiec
-Nova Lesna
-Strebskie Pleso
a może Poprad?
Poprad raczej nie przypomina Zakopanego i daleko od gór.
Nova Lesna to typowa miejscowość gdzie w każdym domu mieszkają turysci.
Stary Smokowec bardziej jest jak Zakopane (tak samo pełno stonek).
Najlepszym miejscem z tych które wymieniłeś to Strebskie Pleso. Jest dobrym miejscem wypadowym w góry (prosto przez Popradskie Pleso na rysy), jest najdalej wysuniętym miejscem na zachód gdzie jeździ kolejka (czyli na wschód lub na północ ), w miarę mało ludzi.
-Nova Lesna
-Strebskie Pleso
a może Poprad?
Poprad raczej nie przypomina Zakopanego i daleko od gór.
Nova Lesna to typowa miejscowość gdzie w każdym domu mieszkają turysci.
Stary Smokowec bardziej jest jak Zakopane (tak samo pełno stonek).
Najlepszym miejscem z tych które wymieniłeś to Strebskie Pleso. Jest dobrym miejscem wypadowym w góry (prosto przez Popradskie Pleso na rysy), jest najdalej wysuniętym miejscem na zachód gdzie jeździ kolejka (czyli na wschód lub na północ ), w miarę mało ludzi.
Dodam tylko że w Strbskim Plesie nie znajdziesz noclegu. Są tam tylko drogie hotele i w zasadzie nic poza tym. Trzeba podjechać zębatką do Tatranskej Strby - tam już łatwiej coś wyszukać, choć nie jest tanio. Ja szukałem przez cały dzień (lipiec) i niestety musiałem się ewakuować. Miejscowi doradzali mi, żebym pojechał do kolejnej miejscowości Strba, ale to już za daleko od gór.
Każdy ze szlaków osobno to jakieś 5-6 godzin. Jeśli kobieta generalnie niewędrująca po górach jest w niezłej kondycji, to ze Zdziaru do Jaworzyny powinna przejść bez problemu. Większość szlaku jest spacerowa, jedyna trudność to podejście z Doliny Reglanej do Szerokiej - jest dość strome, a najgorsze, że praktycznie nie ma tam cienia. Ale warto się trochę pomęczyć, bo widoki są piękne (jeśli masz jakiś adres mailowy, to mogę podesłać fotkę). Życzę udanej wycieczki.plachnina pisze:To teraz przyznaj się bez bicia, ile czasu zajmuje przejście każdego z tych szlaków z osobna i jak oceniasz możliwość przejścia ze Zdziaru do Jaworzyny z kobietą generalnie niewędrującą po górach?
> Teraz zastanawiam się które miejsce jest najatracykniejsze?
Wszystkie drogi prowadzą do... Novej Lesnej! No chyba, że uda ci się zarezerwować wcześniej noclegi, to polecam Smokovce w rejonie Łomnicy i Gerlachu oraz Strbske Pleso w rejonie Rysów, Hrubego, Krywania.
> a może Poprad? czy to atrakcyjne miasto w stylu Zakopca?
Bez porównania - Poprad jest jak jakaś mieścina na odludziu. W zasadzie nie bardzo jest po co tam jechać.
> Jak daleko są te miejscowosci od Łysej Polany?
Kilkanaście lub kilkadziesiąt minut drogi autobusem/elektrićką.
> Czy dojadę z Zakopanego do ktorejs z tych miejscowosci autobusem
Dojedziesz - z dworca PKS w Zakopanem codziennie jedzie autobus do Popradu, mijając po drodze Tatranską Lomnicę i Smokovce. Polecam to połączenie, bo w słowackie autobusy w sezonie ciężko wsiąść.
> No i własnie ten Słowacki Raj.
Był temat na forum - poszukaj.
> Czy podejście na Rysy od słowackiej strony nie przysporzy nam
> kłopotów?
O wiele łatwiej tam wejść, niż od polskiej strony.
> Jesli chodzi o noclegi to czy nie będzie problemu szukac na miejscu?
> Czy tez stoja ludzie z tabliczkami tak jak w Zakopanem?
Ludzie stoją na dworcach. Problemu na pewno nie będzie w Novej Lesnej, często też można trafić na kwaterę w Smokovcu. Gdzie indziej lepiej rezerwować pensjonaty wcześniej.
Pozdrawiam
Mariusz
Wszystkie drogi prowadzą do... Novej Lesnej! No chyba, że uda ci się zarezerwować wcześniej noclegi, to polecam Smokovce w rejonie Łomnicy i Gerlachu oraz Strbske Pleso w rejonie Rysów, Hrubego, Krywania.
> a może Poprad? czy to atrakcyjne miasto w stylu Zakopca?
Bez porównania - Poprad jest jak jakaś mieścina na odludziu. W zasadzie nie bardzo jest po co tam jechać.
> Jak daleko są te miejscowosci od Łysej Polany?
Kilkanaście lub kilkadziesiąt minut drogi autobusem/elektrićką.
> Czy dojadę z Zakopanego do ktorejs z tych miejscowosci autobusem
Dojedziesz - z dworca PKS w Zakopanem codziennie jedzie autobus do Popradu, mijając po drodze Tatranską Lomnicę i Smokovce. Polecam to połączenie, bo w słowackie autobusy w sezonie ciężko wsiąść.
> No i własnie ten Słowacki Raj.
Był temat na forum - poszukaj.
> Czy podejście na Rysy od słowackiej strony nie przysporzy nam
> kłopotów?
O wiele łatwiej tam wejść, niż od polskiej strony.
> Jesli chodzi o noclegi to czy nie będzie problemu szukac na miejscu?
> Czy tez stoja ludzie z tabliczkami tak jak w Zakopanem?
Ludzie stoją na dworcach. Problemu na pewno nie będzie w Novej Lesnej, często też można trafić na kwaterę w Smokovcu. Gdzie indziej lepiej rezerwować pensjonaty wcześniej.
Pozdrawiam
Mariusz
Słowacy na pewno mają problem z głowy, jeśli chodzi o ataki terrorystyczne zsynchronizowane poprzez użycie komunikacji SAD. Ja nie jestem przekonany, czy sami Słowacy wiedzą o jakich porach to cholerstwo jeździ, dokąd dojeżdża i czy na pewno zgodnie z rozkładem przyjeżdża. w sumie byłem na Słowacji przez 10 dni i nigdy nie udało mi się trafić na kurs, na który oczekiwałem:((Czesiek pisze:Witaj Bystryy
Poniżej link do rozkładu jazdy autobusów SAD (nasz PKS).
Plachnina napisał:
>w sumie byłem na Słowacji przez 10 dni i nigdy nie udało mi się trafić na kurs, na który oczekiwałem:((<
Masz wyjątkowego pecha w takim razie, bo ja mam wszystkie bilety z SAD-u i jeden Cestovny listok ze Strbskiego Plesa do Tatranskiej Lomnicy.
Zawsze przyjazdy i odjazdy były punktualne i zawsze byłem
.
>w sumie byłem na Słowacji przez 10 dni i nigdy nie udało mi się trafić na kurs, na który oczekiwałem:((<
Masz wyjątkowego pecha w takim razie, bo ja mam wszystkie bilety z SAD-u i jeden Cestovny listok ze Strbskiego Plesa do Tatranskiej Lomnicy.
Zawsze przyjazdy i odjazdy były punktualne i zawsze byłem





