Wybory samorządowe

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

A ja jestem bardzo ciekawy jak zareagują sądy np w przypadku który wklejałem kilka postów temu (2 karty więcej w urnie, 1 głos rozstrzygający o zwycięstwie). Jeśli orzekną, że "nie wypaczyło to wyniku wyborów" to będzie to skandal nad skandale.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Ciekawostka - ponoć w wyborach prezydneckich nie ma obowiązku podawania liczby glosów nieważnych.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Nie podoba mi się też że zrezygnowano z oznaczenia w protokole z jakiego powodu głos został uznany za nieważny.
Tak orzekł prawie jednomyślnie parlament przy okazji nowelizacji kodeksu wyborczego w 2011 roku.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Tak orzekł prawie jednomyślnie parlament przy okazji nowelizacji kodeksu wyborczego w 2011 roku.
Ano niestety, opozycja sama przegłosowała sobie sznur.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Zarówno w roku 2006 jak i 2010 ilość nieważnych "pustych" głosów w wyborach do sejmików przekroczyła 70%, raz ok. 71, raz nawet ok. 76.
Przy obydwóch tych wyborach exit pools dla PSL był o jakieś 4% niższy niż ostateczny wynik. W obydwóch przypadkach PiS zanotował znaczną zniżkę w stosunku do sondażu.
Wtedy jednak nikt nie darł szat, nie było jak. Są pytania?

PS.
Prezes Kaczyński popełnił błąd - w trakcie ostatniej kampanii znacznie bardziej nalatywał na PSL niż na PO a celował w tym nie kto inny tylko Adaś Hofman. W ostatnim tygodniu, już po wywaleniu Hofmana nalatywanie na PSL prawie zanikło. Widzicie związek?
Prezes przedobrzył - chciał osłabić koalicjanta PO, wyszło odwrotnie. A nadzieje na ew, koalicję z PSL po wyborach parlamentarnych może odłożyć na półkę. PSL zapamięta dobrze wszystko to co się zdarzyło po I turze. A w dodatku pamięta co się stało z Samoobroną i LPR. Pora odejść, prezesie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze:A nadzieje na ew, koalicję z PSL po wyborach parlamentarnych może odłożyć na półkę. PSL zapamięta dobrze wszystko to co się zdarzyło po I turze
Ponoc wręcz przeciwnie. PSL nie jest monolitem, Piechociński ma wielu przeciwników w partii, za którymi stoi Waldek Pawlak. Tyle, że Piechociński nie jest ruskim szpiegiem ;)
Janek pisze:Wtedy jednak nikt nie darł szat, nie było jak. Są pytania?
No nie, o dziwnej pladze niewaznych głosów w ywborach samorządowych 2010 na Mazowszu było akurat głośno.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basiu, a jak sie odniesiesz do tego? Bo z relacji wynika, że członkowie komisji mogli podpisać się pod zupełnie innym protokołem niż ten, który przygotwali.

https://www.dropbox.com/s/df1xvqfcbzzgj ... 3.jpg?dl=0
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Basiu, a jak sie odniesiesz do tego? Bo z relacji wynika, że członkowie komisji mogli podpisać się pod zupełnie innym protokołem niż ten, który przygotwali.

https://www.dropbox.com/s/df1xvqfcbzzgj ... 3.jpg?dl=0
Ja mam taką swoją teorię. Stworzyliśmy PKW prawie jak czwartą władze. Zafundowaliśmy jej kolektywną władzę w postaci 9 sędziów z niejasnymi uprawnieniami prezesa. Zatrudnia przeszło 300 osób za bardzo nie wiem po co. Osobno jest Krajowe Biuro Wyborcze, znowu przeszło 300 etatów w tym tylko 6 dla pionu informatycznego. To jest prawdziwe kuriozum w dobie powszechnej informatyzacji.
W dodatku ten tłum jest kiepsko płatny. Nie jest tajemnicą, że znacznie mniejsza ilość ludzi dobrze płatnych zrobi tą samą robotę i to znacznie lepiej.

To nie jest tylko problem PKW lecz całej administracji rządowej.Trafiają tam młodzi ludzie, oczywiście są kiepsko płatni. Nabywają praktyki,szlifują język, uczęszczają na wszystkie możliwe kursy i szkolenia i.... pryskają do byznesu. Bo tam dostaną dwa razy tyle albo lepiej. Zostają nieudacznicy co nie potrafią sobie załatwić roboty w byznesie.

Awaria systemu spowodowała, że wszystko nagle spadło na łeb ludzi niezbyt do tego przygotowanych. W przypadku tych z "zaciągu" wyborczego cholernie przestraszonych, że mieli np. urlop do poniedziałku a tu trzeba siedzieć dalej, szef się wścieknie, stracą pracę itd
A w dodatku ten idiota, szef KBW, mówi, że o żadnych nadgodzinach nie ma mowy, ryczałt to rycałt, widziały gały co brały. I w tym miejscu dała ciała pan premier i jeszcze bardziej minister finansów. Powinien natychmiast podjąć decyzję - sytuacja jest nadzwyczajna, uruchamiamy dodatkowe pieniądze. Może to zrobili, chyba nie, w mediach ani słowa.

I tak krok po kroczku. W sumie jestem zadowolony, że to się rypło teraz, strach pomyśleć gdyby przy parlamentarnych.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Janek pisze:Może to zrobili, chyba nie, w mediach ani słowa.

I tak krok po kroczku. W sumie jestem zadowolony, że to się rypło teraz, strach pomyśleć gdyby przy parlamentarnych.
Nie, nikt nie dostał nic więcej.

Wybory parlamentarne są znacznie łatwiejsze w obsłudze. Może by się nie "rypło".

Napisałam bardzo długi post aby wyjaśnić wątpliwości Mefistofelesa, program mnie wylogował i wszystko cholera wzięła.
Chyba się obrażę na forum, to jest spisek ! ;)

edit - napiszę tylko, ze kluczowe jest porównanie "brudnopisu" z tym co wyszło z systemu, a po drugie - trzeba wiedzieć co się podpisuje. Bo jeżeli ktoś podpisuje coś a nie wie co - to może winić tylko siebie.
Protokół bez podpisów na każdej stronie nie jest ważny, to tylko świstek papieru. Po podpisaniu przez upoważnione do tego osoby staje się dokumentem.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: edit - napiszę tylko, ze kluczowe jest porównanie "brudnopisu" z tym co wyszło z systemu, a po drugie - trzeba wiedzieć co się podpisuje. Bo jeżeli ktoś podpisuje coś a nie wie co - to może winić tylko siebie.
Oczywiscie, jest to wina osób, kóre podpisały. JA tego nie neguję. Ale przecież w normalnej, zdrowej sytuacji nie mieliby powodów by podpisywać cos czego nie czytali. Co innego gdy mają za sobą kilkadziesiat godzin pracy, a odmowa podpisu i koniecznosc porównania spotyka się z bardzo niemiłym przyjeciem innych osób, które przeciez też tyle godzin sie męczyły. W takiej sytuacji człowiek podpisuje wszystko co mu podsuną, nawet jeśli to przyznanie się do planowania obalenia siłą ustroju.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Janek napisał/a:
Może to zrobili, chyba nie, w mediach ani słowa.

I tak krok po kroczku. W sumie jestem zadowolony, że to się rypło teraz, strach pomyśleć gdyby przy parlamentarnych.


Nie, nikt nie dostał nic więcej.
I to jest fatalne. Taka głupawa małoduszność. Inna rzecz, że gdyby dostali, to od razu byłby się zrobił jazgot, że rząd "wynagrodził" za szalbierstwa.
Powiem Ci Basiu, że zaczynam mieć tego wszystkiego dosyć. Tej chytrej miny Kaczyńskiego, który tylko kombinuje jakby na tym coś ugrać. Te fałszywe uśmieszki Millera, dzisiaj Kaczyński prawie mu się oświadczył - "że różnie bywało, ale w słusznej sprawie trzeba się jednoczyć itd".Obrzydliwość.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Kiedy ten Kaczyński wreszcie przestanie rządzić Polską...
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze: W takiej sytuacji człowiek podpisuje wszystko co mu podsuną, nawet jeśli to przyznanie się do planowania obalenia siłą ustroju.
Chyba żartujesz, ja bym nie podpisała.

W tym co mi wcięło napisałam sporo, że prawdopodobnie było słabe szkolenie komisji, aby ludziom wykazać czego się podejmują i jednocześnie ludzie (ogólnie) nie wiedzą co to jest brać za coś odpowiedzialność.
Oczywiście nie dotyczy wszystkich.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Obrzydliwość
Jeżeli już gdzieś ma być obrzydliwość, to raczej w potraktowaniu wyborców przez tzw. PKW sterowaną przez Bógwiekogo.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Basia Z. pisze: Chyba żartujesz, ja bym nie podpisała.
Wiem. Ale wiele osób by podpisało byle tylko pójść do domu. I nawet nie mam do nich o to pretensji, nikt im nie powiedział, że idą na wojnę o demokrację.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:Kiedy ten Kaczyński wreszcie przestanie rządzić Polską...
...wtedy kiedy zacznie, bo na razie to ma niewiele do gadania.... można by rzec, że nic,,,,, ale to i tak wina PIS-u.

PS. Ciekawe kiedy i czy w ogóle ludzie przejrzą na oczy i zobaczą z kim mają do czynienia.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Dzisiaj w TVN24 Aleksander Kwaśniewski opowiedział kapitalną historyjkę z przed 14 lat. To było akurat po tej słynnej wpadce w Stanach w wyborach prezydenckich. Był wtedy jako prezydent wraz z ówczesnym ministrem sprawiedliwości Lechem Kaczyńskim na jakimś spędzie w Włoszech poświęconym właśnie problemom sądownictwa itd. Wieczorem siedzieli w kilkanaście osób przy kolacji, Lech Kaczyński też i sobie dworowali z USA, że takie mocarstwo i taka wpadka itd. I wtedy odezwał się ówczesny sekretarz generalny ONZ Koffi Annan, który też siedział przy stoliku - powiedział mniej więcej tak - Stany Zjednoczone to jednak państwo prawa, mają niezależne sądownictwo, tradycje demokratyczne, poradzą sobie, U mnie w Ghanie, gdyby przez tydzień nie było wyników wyborów to jakiś generał by zrobił zamach i przejął władzę, po kolejnym tygodniu by go obalił jakiś kapitan, a tego po tygodniu by obalił jakiś sierżant i przejął władzę na długie lata.

Tak mam niejasne przeczucie, że właśnie jacyś "sierżanci" w Polsce coś kombinują. Kwaśniewski, chyba trochę złośliwie zakończył historyjkę tym, że nie wie czy Lech Kaczyński po powrocie do kraju opowiedział tą historyjkę bratu.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:Tak mam niejasne przeczucie, że właśnie jacyś "sierżanci" w Polsce coś kombinują
To w partii rządzącej są sami sierżanci ? ... no popatrz, a ja myślałem, że generałowie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Przekopiowane z "Niebezpiecznika", w zasadzie to samo chciałam napisać:

Michał 2014.11.21 20:56 | # | Reply

Pracuję przy wyborach kilka lat i z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że sfałszowanie wyborów na dużą skalę jest niemożliwe.
Oczywiście załatwienie sobie kilku głosów w jedną albo w drugą stronę zawsze będzie możliwe, ale wg. mnie to bardzo mały odsetek przypadków. Wiem, że przy wyborze radnych te kilka głosów ma ogromne znaczenie, bo czasem wygrywa się np. 3 głosami, ale ja osobiście nie wierzę w takie przypadki.
Dlaczego jest to niemożliwe?
1. Podczas wyborów średnio, w co drugiej komisji jest ktoś taki jak “mąż zaufania” – osoba z komitetu wyborczego, która obserwuje pracę komisji przez cały dzień i całą noc (łącznie z procesem liczeniem głosów a później wprowadzaniem i drukowaniem protokołów).
2. Członkowie Obwodowej Komisji Wyborczej to ludzie z różnych komitetów i zazwyczaj jeden drugiemu patrzy na ręce. Tak powinno być przy wydawaniu kart wyborcom, jak i przy liczeniu głosów. Jeżeli tak nie jest, to jedna z tych osób może skreślić, albo dopisać coś do karty, aby np. głos był nie ważny, ale nawet jakby tak było to skala wg. jest znikoma.
3. Komisja po policzeniu głosów wypisuje protokół ręcznie i nie niszczy głosów (piszę o tym, bo coś takiego tutaj pisaliście). Radni wybierani są z okręgów jednomandatowych, czyli w skrócie: 1 komisja = 1 radny, więc system nie może nic popsuć.
4. Następnie obsługa informatyczna wprowadza protokół do “fatalnego kalkulatora” i drukuje go, a komisja ma obowiązek porównania wydruku z brudnopisem. Później protokół podpisuje się certyfikatem przewodniczącego a następnie drukuje się i podpisuje papierowe wersje protokołów.
5. Na końcu wysyła się protokół na serwer a komisja pakuje głosy i dostarcza je razem z protokołami do Terytorialnej Komisji Wyborczej (TKW) w gminie.
6. W urzędzie weryfikuje się papierową treść protokołów z tym, co jest w systemie (po sumie kontrolnej) i to komisja w gminie zatwierdza i ustala wyniki wyborów na Wójta, Burmistrza lub Prezydenta oraz na Radnych. W tych wyborach TKW robiły to ręcznie, więc nawet jakby nastąpiła jakaś zmiana danych na serwerze to nic ona nie wnosi do sprawy.
Proszę zauważyć, że PKW w Warszawie nie ma z tymi czynnościami nic wspólnego.
7. TKW dostarcza przygotowane przez nią protokoły końcowe do Delegatury Krajowego Biura Wyborczego, gdzie znowu są weryfikowane.
Tak to wygląda w dużym skrócie. Karty z głosami zostają w Urzędzie do końca wyborów i są tam także później, więc w razie protestów można liczyć je ponownie.
W przypadku wyborów do sejmiku i powiatu jest podobnie, tylko komisje dostarczają protokoły najpierw do TKW a ona do powiatu itd..
Reasumując wg. mnie nawet jak kalkulator działa do du… , albo ktoś włamie się na serwery i zmieni dane to niczego to nie zmieni.
Jeżeli komisje na obwodach pracują rzetelnie to nie ma możliwości fałszerstwa.
Ufff, ale elaborat wyszedł :)
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

I jeszcze jedno ciekawe:

Pełnomocnik TKW 2014.11.22 23:18 | # |

Witaj Michał w klubie. Ja od 2002 prowadzę obsługę informatyczną jako koordynator gminny, powiatowy i jako pełnomocnik TKW.

Do Marcina: Widać kolego że wypowiadasz się na tematy o których nie masz pojęcia. Wystarczy że weźmiesz uchwałę PKW o wzorach protokołów i zobaczysz że wpisuję się liczbę m.in liczbę uprawnionych, wydanych kart, wyjętych kart z urny, głosów niewąznych na kartach ważnych itd. W każde wybory występują tzw. kolekcjonerzy kart, co ich nie wrzucają i dlatego komisja wpisuje w uwagach przyczynę rozbieżności.

OKW np. w gminie składa się z jednej osoby wyznaczonej przez wójta z urzędu, jeżeli aktualny wójt startuje to ma prawo jego komitet zgłosić kolejną jedną osobę do komisji, resztę składu uzupełniają partię. Protokoły z OKW sumuje Gminna Komisja Wyborcza, której członków zgłaszają również partie + dostają pełnomocnika i informatyka z UG do pomocy.

Skoro politycy twierdzą że wybory zostały sfałszowane tzn. że musiały to zrobić osoby wyznaczone przez nich :-)

Druga sprawa że partie zgłaszają do komisji wszystkich chętnych i tak trafiają się alkoholicy, ludzie z niebieską kartą o wątpliwej reputacji i najcięższy element to emerytowani nauczyciele:rzadko kiedy komisja szybko, sprawnie i bezbłędnie potrafiła sporządzić protokół gdy przewodniczącym była jakaś “leśna babcia” z ZNP. Taka osoba potrafiła pokreślić prawidłowy protokół i powypisywać takie bzdury nijak nie dające się prawidłowo zsumować . Mało kto również czyta wytyczne które dostają członkowie komisji na szkoleniu .

Trzecia sprawa; To że wszystko walnie to było już wiadomo od dawna. Proszę poczytać nasze komentarze na samorzad.pap.pl. Jedynie ten portal wyraził zainteresowanie tematem gdy wszystkie testy tego pseudosystemu zawiodły, a pozostałe media olały nas.

Jeżeli członkowie PKW mieliby cywilną odwagę i przyznaliby się że system nie działa, to automatycznie przechodzimy zgodnie z prawem (samo PKW wydało przed wyborami uchwałę na wypadek awarii)na ręczne sumowanie protokołów i nie ma takiej zadymy.

Moje komisje dostały informacje w piątek że protokoły robią ręcznie, chyba że system zadziała, to decyzje zmienimy w niedzielę. Mają się przyłożyć, bo najedzą się wstydu jak ludzie zobaczą ich wypociny z błędami arytmetycznymi. Protokoły udało się w końcu wydrukować z kalkulatora, potem do gminy i w excelu zsumowałem 13 moich obwodów. Na kalkulatorze sprawdziliśmy jeszcze ręcznie czy krzyżówki nam się zgadzają (pionowe i poziome kolumny) i o dziwo postraszone komisje bezbłędnie wszystko policzyły. GKW sprawdziła moje obliczenia, ręcznie wypisała protokół i o godz 6.30 wszystko było pozamiatane. W delegaturze nie chcieli od nas papierów odebrać, bo podobno system ma zadziałać tak mówili w TV :-) ale udało ich się przekonać.

Za 1,5miesiąca pracy po godzinach z PKW, przeszkoleniu 13 operatorów kalkulatora, zapewnieniu sprzętu, wklepaniu setek danych, które znikały na drugi dzień, zrobieniu obwieszczeń i wzorów kart dla 17 okręgów, oraz 34h pracy w weekend wyborczy dostałem na rękę netto trochę ponad 850 zł !!!! (niestety urzędy z mojego wynagrodzenia potrącają składki pracodawcy i pracownika tzw. brutto bruttp).

Więc jak spotkam na mojej drodze polityka, co powie że wybory w mojej gminie były sfałszowane to on żywy nie odejdzie.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
ODPOWIEDZ