JURA Z NAD WODY .

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

JURA Z NAD WODY .

Post autor: Zakochani w Tatrach »

11 Listopada … dzień piękny, słoneczny i ciepły.
Zebraliśmy się – jak zwykle na Jurę... tym razem nad wodę – tam, gdzie już dawno nie byliśmy.
Dziś Jura widziana znad wody.


Zalew w Przyłubsku.
Ma tu swoją siedzibę Koło Wędkarskie „Pstrąg” z Częstochowy.
Wszyscy znajomi wędkarze przeszli już na tamtą stronę lustra :? ….. więc i zalew jakiś pusty się zrobił :( …..


1.
Obrazek


2.
Obrazek


3.
Obrazek


4.
Obrazek


5.
Obrazek


6.
Obrazek


7.
Obrazek


8.
Obrazek


9.
Obrazek



A to już Dzibice.


10.
Obrazek


Nad zalewem biegnie linia szybkiej kolei CMK. Malowniczo wyglądają mknące pociągi nad samą wodą.


11.
Obrazek


12.
Obrazek



Mimo, że planowaliśmy tylko wodę, skusiło nas choćby na małe skałki w Łutowcu
Minęliśmy dołem zamek w Mirowie, gdzie widać - nawet z daleka - posuwające się prace przy zabezpieczeniu tej ruiny.
Jest nadzieja, że wkrótce zostanie udostępniony do zwiedzania.


13.
Obrazek


Skały Lutowca pięknie wyglądały oświetlone zachodzącymi promieniami słońca.


14.
Obrazek


15.
Obrazek


16.
Obrazek


Dawno, dawno temu w listopadzie chodziło się w futerkach, kożuchach, lub tzw. jesionkach.... a teraz w bluzkach z krótkim rękawem....
Zmieniają się czasy i klimaty.....


17.
Obrazek


18.
Obrazek


Z daleka widać oba zamki - w Mirowie i Bobolicach .
Tu ten drugi.

19.
Obrazek


20.
Obrazek


21.
Obrazek


Dobrze, że ta Jura jest blisko...... pozwoli choć trochę wyciszyć nieustającą tęsknotę za Tatrami......




Ala :).
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

Ha jak pięknie w znajomych zakątkach... ale jakby zupełnie innych niż jak pamiętam...

Pod zamkiem Mirów spałam kiedyś w krzakach okalających wzgórze, później je powycinali, a teraz widzę że mury "urosły" :O

A zalew w Dzibicach widziałam zwykle z perspektywy okna pociągu, fajnie Alu że pokazałaś jurę w takim wydaniu- Pięknie :-)
Zakochani w Tatrach pisze:Dawno, dawno temu w listopadzie chodziło się w futerkach, kożuchach, lub tzw. jesionkach.... a teraz w bluzkach z krótkim rękawem....
Zmieniają się czasy i klimaty.....
Obserwuję te zmiany we własnym ogródku gdzie w tym pogodowym szaleństwie to i rośliny wariują. Wiosenne prymulki kwitną na całego, wychodzą szafirki, krokusy i narcyzy :? Drzewka puszczają pąki....
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Na dużych połaciach Jury krzaczory są powycinane - i dobrze, bo odsłoniły piękne skały i zmieniły wprost okolicę.... na korzyść oczywiście.

A przespać się i tak jeszcze jest gdzie :)) .

Angie84 pisze:fajnie Alu że pokazałaś jurę w takim wydaniu- Pięknie
Miło mi bardzo :D.
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ