gb pisze:Już Młynarski śpiewał o "czeskich Tatrach" (i nie miał na myśli samochodów ciężarowych - wyjaśnienie dla pokolenia "zero-jeden").
O "czeskich" Tatrach śpiewał nie Wojciech Młynarski, a... Bogdan Łazuka... jak by się ktoś pytał.
"Ja nie jestem Philip Clay,
ja nie jestem Doris Day,
ja nie jestem także Frank Sinatra.
Nie gram nigdy głównych ról,
nie mam krewnych w Liverpool,
za granicą bywam w czeskich Tatrach..."
https://www.youtube.com/watch?v=uhyX8Xa ... Xa1Qg8#t=0
Słowa i muzyka: Jarosław Abramow.
Nigdy nie słyszałem, by tę piosenkę publicznie wykonał Wojciech Młynarski...
A "czeski kraj" pojawił się u Młynarskiego tylko w piosence "Nie umiałem tak ładnie..." i tak po prawdzie z tekstu wcale nie wynika, by wymieniana tam także Tatrzańska Łomnica leżała w tym "czeskim kraju".
gb pisze:jednak po słowackiej stronie jest o wiele więcej "fotogenicznych" widoków niż po polskiej
Bo ja wiem...?
Kwestia na pewno mocno dyskusyjna. Z jednym trzeba się zgodzić: zawsze łatwiej i co ważniejsze... taniej znaleźć "dobre światło" do zdjęć czy filmów po południowej stronie każdych gór...
Janek pisze:Przy normalnym oglądaniu brak krzyża na szczycie nie jest do zauważenia. Nie masz większych zmartwień? I nie żal Ci czasu na ten idiotyczny portal?
Otóż to...!
Sedno sprawy tkwi właśnie w tym, że żyją sobie szczegółomaniacy - zawsze i w każdej sprawie śmieszni! - którzy za marne zresztą pieniądze wyszukują swym szklakogębnym mecenasom: do czego by tu można się konkurencji przy...yć?
A krzyż na Giewoncie...?
Pewno ma na swym wyłącznym koncie znacznie mniej zbawionych niż... ofiar.
I to by było na tyle... na przodzie zresztą tym bardziej.