No właśnie, wszyscy łażą, więc też poleźliśmy …..
1.

Teraz na wieżę prowadzą wygodne schody, a pamiętam jak się kiedyś tam wchodziło... strach pomyśleć.
2. 272

Widoki z wieży warte grzechu..
3.

4.

5.

Dolny zamek w budowie...
6.

Widok z dołu.
7.

Było jeszcze dość wczesne popołudnie, więc postanowiliśmy zajrzeć na Zegarowe Skały – pieszo.
Smoleńskie wzgórze zamkowe z drugiej strony prezentuje się wspaniale w jesiennych kolorach.
8.

Pół godzinki drogi laskami, polami i cel został osiągnięty. Trzeba tylko przejść przez jaskinię Jasną na drugą stronę
9.

10

i wyskrobać się na szczyt, skąd roztacza się przepiękna panorama ....
11.

12. 306

Po chwili odpoczynku poszliśmy jeszcze dalej – Doliną Wodącą na Biśnik, który kryje w swych skałach dwie jaskinie – Biśnik i Psią.
13.

Przejście szczeliną natychmiast skojarzyło nam się z ostatnimi wędrówkami w Górach Stołowych
14.

Specyficzny zapach skał i jesiennych liści, błękit nieba i ciepłe powietrze..... żal nam było już wracać do domu, więc podjechaliśmy jeszcze do Skały Rzędowej stojącej samotnie w polu, w okolicach Bzowa. Już dawno tam nie zaglądaliśmy.
15.

16.

Panoramki:
Z zamkowej wieży

Ze szlaku na Zegarowe Skały

Z Zegarowych Skał.

Pięknie spędzony dzień - a teraz robię to, co lubię najbardziej .
Pakuję manatki
Ala
