Jako, że Wysoki Wierch jest łatwo osiągalny ze schroniska pod Durbaszką, to nocując tam, o tej porze roku można wstać np ok 5, zjeść szybkie śniadanie i na spokojnie dotrzeć na szczyt na czas.
MzzT - jak się dołożysz, to można i 3 miesiące
Dzięki. No to zachęcam do wstawiania, może temat jesiennych zdjęć się rozwinie. Sam jeszcze coś wstawie jak się ogarnę, bo wyjazd wyjątkowo udany, a i może w październiku gdzieś wyskoczę.
Alan pisze:Co prawda w Małych Pieninach jesień jeszcze mało widoczna, ale jakieś akcenty już można znaleźć
Faktycznie jeszcze pare dni trzeba poczekac na prawdziwa jesien, i ladnie widac posypane Tatry ubieglo tygodniowym sniegiem...dobrze ze jeszcze mroz nie chwycil tam bo by te owieczki tam w zagrodzie przymarzly ) W Durbaszce luzy w schronie?
Gdyby ktoś myślał, że Alan swoje zdjęcia robił samotnie w ciszy i zadumie i w międzyczasie zerkając na otwarty tomik poezji, to śpieszę donieść, iż rzeczywistość wyglądała tak :