Kolejne wypadki w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

To raczej nie kwalifikuje się jako wypadek - ale pewnie nie byłoby miło spotkać samotnie wędrującej kobitce takiego agenta :))

Jemu też mogłoby się przytrafić potraktowanie gazem na misie, albo jeszcze czymś gorszym, i wtedy wypadek - jak malowany :)) :)) .....

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=23826
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Zakochani w Tatrach pisze:To raczej nie kwalifikuje się jako wypadek - ale pewnie nie byłoby miło spotkać samotnie wędrującej kobitce takiego agenta :))

Jemu też mogłoby się przytrafić potraktowanie gazem na misie, albo jeszcze czymś gorszym, i wtedy wypadek - jak malowany :)) :)) .....

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=23826
Może niektórym byłoby i miło, któż to wie ... ;-)

Ale przede wszystkim brak tu informacji jakie ekshibicjonista miał buty :D

A jeśli to nie zboczeniec tylko zwykły turysta z którego "pazerni Górale" zdarli ostatnią koszulę, i nie tylko ?

Na Ornaku spotkałem gościa który oprócz butów, kijków i plecaka miał na sobie tylko gacie, może to ten sam ? :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Mój mąż jakieś 30 lat temu kąpał się o świcie w ciepłym źródełku w Luczkach-Kupele i golusieńki wracał do namiotu, kiedy zauważyły go kuracjuszki (bo to jest uzdrowisko chorób kobiecych) i wezwały VB. Ale ci przyjechali kiedy właśnie robiliśmy sobie przed namiotem śniadanie - zobaczyli, powiedzieli "Polacy" machnęli ręka i odjechali.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zakochani w Tatrach pisze:To raczej nie kwalifikuje się jako wypadek - ale pewnie nie byłoby miło spotkać samotnie wędrującej kobitce takiego agenta :))
Kilka lat temu w Dolinie Białej Wody też stał pan i wykonywał dziwne ruchy. ;-) Szłam wtedy z mamą. Nie zgorszyło nas to, a rozbawiło.
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Agaar pisze:Szłam wtedy z mamą. Nie zgorszyło nas to, a rozbawiło.
Gdybyś jednak szła sama - to pewnie by Ci tak wesoło nie było :))

Mnie by też nie zgorszyło, bo czym się tu gorszyć ;) , ale wiadomo co takiemu wpadnie do pustej pały ? .
Teoretycznie - w moim wieku to już szału nie ma, lecz ludzie mają różne zboczenia :)) .

Natomiast taka dziewczyna jak Ty to miała by się czego obawiać, bo na samym pokazie i prezentacji działania mogłoby się nie skończyć :)) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

niech Cię zdjęcie nie zmyli, Agnieszka zawsze zachowuje spokój i jak nikt daje sobie radę ze stresem :) . Myślę, że i w takiej sytuacji dała by sobie radę. To twarda sztuka :-)
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.gazetakrakowska.pl/?cookie=1

:)) Ręce opadają.... ale ta zapłata za akcję ZSH - 15 tys. euro :O - dla tego chłopaka ze Śląska może będzie przestrogą dla naszych gierojów bez wyobraźni.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

Zakochani w Tatrach pisze:Gdybyś jednak szła sama - to pewnie by Ci tak wesoło nie było :))
Doświadczyłam też i tego, że byłam sama w podobnej sytuacji. Uciekałam aż się kurzyło. ;-)
dagomar pisze:niech Cię zdjęcie nie zmyli, Agnieszka zawsze zachowuje spokój i jak nikt daje sobie radę ze stresem :) . Myślę, że i w takiej sytuacji dała by sobie radę. To twarda sztuka :-)
Podobno potrafię być szybka. ;-)

Pozdrawiam :) :)
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Szacun dla wieku i żal z powodu pecha.
[*]
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

Nosz k**** **ć
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 61724.html
tvn24.pl pisze: Ratownicy TOPR w niedzielę wieczorem sprowadzili bezpiecznie ze szczytu Świnicy w Tatrach trójkę turystów, którzy kompletnie nieprzygotowani do górskiej wyprawy wyruszyli w góry w trudnych warunkach
(...)
dwie osoby, kobieta wieku około 26 lat i mężczyzna w wieku 46 lat byli na wierzchołku Świnicy w samych sandałach, przy czym, jak się później okazało, turystka pokonała 3/4 trasy na bosaka, bo taki miała pomysł
(...)
Wcześniej do centrali TOPR zadzwonili przypadkowi turyści, którzy na Przełęczy Zawrat odnaleźli śpiącego mężczyznę. Turyści okryli turystę śpiworem.
Ratownicy na pokładzie śmigłowca policyjnego zabrali mocno wychłodzonego mężczyznę do szpitala. Okazało się, że był pijany.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Wypadek co prawda sprzed lat, ale dopiero teraz się o nim dowiedziałem:


http://portaltatrzanski.com/aktualnosci ... halubinska
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Wiele lat temu obejrzałem byłem sobie tę sporo ponad pół wieku nie uczęszczaną drogę dość dokładnie z grani Hrubego i być może z Piarżystej bym się na nią wybrał, ale schodzić tamtędy...? Nigdy w życiu!
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Zygmunt Skibicki pisze:Wiele lat temu obejrzałem byłem sobie tę sporo ponad pół wieku nie uczęszczaną drogę dość dokładnie z grani Hrubego i być może z Piarżystej bym się na nią wybrał, ale schodzić tamtędy...? Nigdy w życiu!
Mniemam, że tu chodzi o "zwykły" stary szlak od południa na Wrota, wiec nie bardzo pojmuję te "pół wieku nie uczęszczaną drogę" skoro rocznie chodzi tam pewnie kilkuset turystów/taterników/narciarzy.
Nie pojmuję też wstawki z Granią Hrubego (szpan?) skoro po pierwsze jest to bardzo daleko, wiec dość dokładnie nie można obejrzeć tego starego szlaku, a po drugie (wystarczy spojrzeć na zdjęcie z WCh na GH ) ów stary szlak, a w zasadzie tylko jego górną część można zobaczyć tylko z niewielkiej częśći GH (Garajowa i część Bednarzowej).
No i to "nigdy w życiu" ścieżka jak ścieżka ani zbytnio niebezpieczna ani zbytnio upierdliwa - ot średnia tatrzańska.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

świster pisze:Mniemam, że tu chodzi o "zwykły" stary szlak od południa na Wrota, wiec nie bardzo pojmuję te "pół wieku nie uczęszczaną drogę" skoro rocznie chodzi tam pewnie kilkuset turystów/taterników/narciarzy.
Tak nawiasem - wie ktoś może kiedy Słowacy zaprzestali znakowania tej perci? Kilka lat temu spoglądałem na nią z dołu, była bardzo już słabo widoczna. Nie chce mi się teraz wertować WHP ale chyba jest tam wymieniona jako jedna z najkrótszych tras z Szczyrbskiego Jeziora do Zakopanego.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

niedługo po wojnie zrobili rezerwat w Dolinie Piarżystej i wtedy zamknęli szlak, zresztą w tych czasach w Ciemnych Smreczynach był stały posterunek i nawet na Zawory było trudno dojść
a'propos doliny Koprowej - od tego roku mniej więcej od 9 rano jest stały dyżur strażników leśnych na Zaworach - pilnują wejścia od Gładkiej i ścieżki od Liliowe na plecach Świnicy. Deszcz lał, my w przytulnej wiacie u wylotu Piarżystej, siedzieliśmy właśnie z takim strażnikiem i przy sliwowicy czas miło schodził, stąd wiem. Wiem też, że kasują sporo, bo jelenie obrodziły tego roku, ale można się dogadać taniej (o ile jest się turystą "świadomym" ;-) )
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dagomar pisze:od tego roku mniej więcej od 9 rano jest stały dyżur strażników leśnych na Zaworach - pilnują wejścia od Gładkiej i ścieżki od Liliowe na plecach Świnicy
I to jest dopiero idiotyzm.

Co by szkodziło uruchomić z powrotem te szlaki.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Agaar

-#8
Posty: 5593
Rejestracja: ndz 07 sie, 2005
Lokalizacja: wielkopolska
Kontakt:

Post autor: Agaar »

dagomar pisze:od tego roku mniej więcej od 9 rano jest stały dyżur strażników leśnych na Zaworach - pilnują wejścia od Gładkiej
Zimą też pilnują?
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

nie wiem, nie pytałem.. ,ale po co zimą tam chodzić ??
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=24679

:O W halny się wybrali na Małą Wysoką ..... tam ponoć wiało do 90 m/godz. :? :? ......
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ