Myślę, że niektóre można by nazwać nawet arcydziełami – na przykład to :
1.

Niestety zanim się tam wybrałam, trochę zostało uszkodzone, ale i tak widać, że ktoś miał talent.
Można przypuszczać, że i tą piaskową rzeżbę mógł zrobić ten sam artysta...
2.

Pozostałe – może nie tak bardzo atrakcyjne, ale też wymagały benedytyńskiej cierpliwości i trochę zdolności plastycznych.
3.

4.

5.

6.

Atrakcją spaceru plażą z Gąsek do Sarbinowa jest to ogromne wiszące w powietrzu drzewo. Trzyma się życia mocno i nawet wiosenny “Ksawery” wiejący ponad 100 km na godzinę nie dał mu rady, co mnie bardzo ucieszyło.
Właśnie na klifie pod tym drzewem została zrobiona rzeźba głowy ze skarabeuszem.
7.

Trochę innych widoczków morskich.
8.

9.

10.

11.

12.

Żagiel na maszt...... może kiedyś …..
13.

14.

Ta sosna z pewnością niedługo nacieszy się życiem. Zimowe sztormy zmiotą ją z tej skarpy.
15.

Przy dobrej widoczności doskonale widać było plażę i port rybacki na piasku w Chłopach - 7 km od Gąsek...
16.

.. a nawet Mielno i apartamentowiec nad samym morzem – 10 km od Gąsek..
17.

W Mielnie z takiego “czegoś” ” - za jedyne 150 zł - można było oglądać morze i Jezioro Jamno przez 10 minut z góry.
Miałam chęć, ale się bałam
18.

Na wybrzeżu w Chłopach, gdzie sprzedawano świeże rybki “prosto z kutra” mieszały się różne zapachy. Świeże rybki i ich odpady nie pachniały zbyt pięknie.
Ale za to tu ….. aż trudno było czegoś sobie nie kupić.
19.

A to zachęta do wstąpienia do portu rybackiego w Unieściu …. dla panów zwłaszcza
20.

Wspaniale i jakoś wyjątkowo szybko minęły nam wakacje w Gąskach.
21.

Do przyszłego roku.... mam nadzieję.
22.

Ala



