Fajne jest to nasze forum

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Fajne jest to nasze forum

Post autor: Janek »

Na TG aż wrze w temacie stricte tatrzańskim bo w sprawie drogi do Moka w związku z kolejnym padnięciem konia

http://forum.turystyka-gorska.pl/viewto ... f=4&t=3846

a tu nic - "wsi spokojna, wsi wesoła..."

Dobranoc, słodkich snów...
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"stricte tatrzańskim" ?

Janek, daj spokój :D

Jak koń padnie w polu to nawet to pies z kulawą nogą ma to w d...
Ale gdy padnie akurat na tym kawałku asfaltu to zaraz wielkie halo i huzia na Józia. Śmieszy mnie takie zakłamanie i tyle.

No, to moje zdanie już znasz 8)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Gdybyś zadał sobie trud do zajrzenia do tej dyskusji to byś się dowiedział, że tam prawie nie było o tym biednym koniu lecz raczej o problemie jak powinien wyglądać problem dojazdu/dojścia do Morskiego Oka w tym wypowiedzi ludzi co mogą coś wiedzieć więcej co w trawie piszczy, a piszczy ciekawie.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:Gdybyś zadał sobie trud do zajrzenia do tej dyskusji to byś się dowiedział, że tam prawie nie było o tym biednym koniu lecz raczej o problemie jak powinien wyglądać problem dojazdu/dojścia do Morskiego Oka w tym wypowiedzi ludzi co mogą coś wiedzieć więcej co w trawie piszczy, a piszczy ciekawie.
Janku - tu jest jedyne forum górskie (?) do którego zaglądam regularnie.

Problem dojazdu (bo nie dojścia przecież, sposób dojścia pozostaje ten sam od lat) to jest problem pieniędzy jakie można na tym zarobić. Nikt mi nie wmówi że chodzi o coś innego, również w tych dyskusjach o "biednych konikach".
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:Janku - tu jest jedyne forum górskie (?) do którego zaglądam regularnie.
Tylko niestety co raz mniej tu do poczytania. Jak powiada klasyk - sorry, takie forum.
andy67 pisze:to jest problem pieniędzy jakie można na tym zarobić. Nikt mi nie wmówi że chodzi o coś innego,
Oczywiście, przecież rzecz dotyczy Podhala.

Burdelik w Morskim Oku ma się dobrze, nic dziwnego, przy takich ułatwieniach dojazdu. Od kilku lat okresowo zapytuje skąd się to bierze. Czyżby w Konstytucji zapisano, że Rzeczpospolita gwarantuje każdemu obywatelowi łatwy i przyjemny dojazd do Morskiego Oka?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/3 ... o-morskieg

Moim zdaniem powinni całkiem zlikwidować dowożenie turystów do Morskiego Oka.
Kto da radę dojść - to zobaczy, a kto nie zobaczy - trudno - z pewnością nie umrze. Jest tyle innych ciekawych szlaków w Tatrach...
Wydaje mi się, że jakaś moda i łatwy dostęp do Morskiego Oka powodują taki pęd w tamtym kierunku. Trudniej dostępne miejsca - równie piękne, ale bez ułatwień w dojściu i schronisk z piwskiem nie mają przecież takiego powodzenia ( na szczęście zresztą ).
A jeśli już koniecznie musi być utrzymany transport, to przecież można wprowadzić lekkie dorożki na 5-6 osób i podnieś cenę żeby fiakrzy na tym zbyt wiele nie stracili.

....Ale wiadomo...chodzi o kasę.... i to niemałą z pewnością.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Osobiście byłam w Morskim Oku z osobami, które mają znaczące problemy z poruszaniem się, chodzą o kulach. Wózkowiczów po prostu dopchaliśmy, chłopak poruszający się z balkonikiem i dziewczyny o kulach doszli sami.

Na prawdę sprawiło im to satysfakcję - zarówno dojście jak i powrót. Szliśmy w sumie z 10 godzin.

Obrazek
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Zakochani w Tatrach pisze:Moim zdaniem powinni całkiem zlikwidować dowożenie turystów do Morskiego Oka.
Ale wtedy prosze zaorać asfalt i zrobić na to miejsce droge gruntową.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

mefistofeles pisze:
Zakochani w Tatrach pisze:Moim zdaniem powinni całkiem zlikwidować dowożenie turystów do Morskiego Oka.
Ale wtedy prosze zaorać asfalt i zrobić na to miejsce droge gruntową.
A dlaczego...? Jeśli wolno... spytać...
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Zygmunt Skibicki pisze: A dlaczego...? Jeśli wolno... spytać...
Pewnie dlatego, że na piechotę lżej dla nóg jeśli się chodzi po miękkim, a nie po asfalcie.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
Zygmunt Skibicki pisze: A dlaczego...? Jeśli wolno... spytać...
Pewnie dlatego, że na piechotę lżej dla nóg jeśli się chodzi po miękkim, a nie po asfalcie.
Po miękkim, w Tatrach ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

andy67 pisze:Po miękkim, w Tatrach ?
mefistofeles pisze:Ale wtedy prosze zaorać asfalt i zrobić na to miejsce droge gruntową.
No ....yyy, wydawało mi się, że zaorana droga gruntowa jest trochę miększa niż asfalt. Zawsze to lepsze dla nóg i kręgosłupa, niż podłoże twarde.
Mnie osobiście lepiej się biega/chodzi po ścieżce leśnej niż po asfalcie, czy betonie ... na dłuższe dystansy oczywiście.
Po asfalcie mam odciski. :D
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Re: Fajne jest to nasze forum

Post autor: stachu982 »

Jesteśmy mistrzami świata w siatkówce.
Mamy kolejne sukcesy w himalaizmie.
http://www.rmf24.pl/raport-zimowe-zmaga ... Id,1504614
Janek pisze: (...)
a tu nic - "wsi spokojna, wsi wesoła..."
:-(
Awatar użytkownika
kael

-#4
Posty: 317
Rejestracja: śr 22 kwie, 2009
Lokalizacja: Ziemia Chełmińska

Post autor: kael »

ba wrzesień wszyscy w górach :)
"....The world is changed. I feel it in the water. I feel it in the earth. I smell it in the air. ..."
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

stachu982 pisze:Janek napisał/a:
(...)
a tu nic - "wsi spokojna, wsi wesoła..."


:-(
Oj tam oj tam. Ja nie pisałam bo klawiatura w laptopie zastrajkowała a teraz nadrabiam :P
Co do Siatkarzy super Jędrek Bargiel też dzielnie realizuje swoje pomysły oby tak dalej. P.S. Jeszcze jeden sportowy sukces Michał Kwiatkowski Mistrzem Świata w kolarstwie :D
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
ODPOWIEDZ