"Szukał go TOPR, nie informując nikogo wrócił do domu&q

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

"Szukał go TOPR, nie informując nikogo wrócił do domu&q

Post autor: stachu982 »

Głowy nie dam ale to chyba drugi taki przypadek tego lata :?
tatromaniak.pl pisze: Od wczoraj ratownicy TOPR szukali mężczyzny, który "zaginął" w rejonie Orlej Perci. Jak się okazało, 25-latek z Krakowa przebywał w tym czasie...w domu.

Mężczyzna wędrował po Tatrach ze znajomymi. W rejonie Koziego Wierchu oddzielił się od grupy - miał schodzić do schroniska w Dolinie Pięciu Stawów Polskich. Gdy nie zjawił się jednak ani tam, ani na parkingu przy samochodzie, koledzy powiadomili TOPR.

Przez całą noc trwała akcja poszukiwawcza. Rano podjęto decyzję o użyciu śmigłowca - z jego pokładu ratownicy patrolowali rejon Orlej Perci i Dolinki Pustej.

Sprawa została także zgłoszona na policję. Funkcjonariusze ustalili adres zaginionego. Gdy zadzwonili na domowy numer okazało się, że mężczyzna jest cały i zdrowy.

- On siedział w ciepłym domu, a my szukaliśmy go przez całą zimna noc - powiedział TVN24 dyżurny TOPR.

Nie wiadomo, dlaczego 25-latek nie poinfomował nikogo o bezpiecznym powrocie do domu.
http://tatromaniak.pl/aktualnosci/c/szu ... il-do-domu
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Pewnie korwinista wyznający pogląd, że organom Państwa (czyli TOPR-owi też) nic do jego spraw. Znajomi się mu znudzili to i wrócił do domu. Bo kocha wolność.

PS
Mam nadzieję, że facio już nie ma znajomych. To, niestety, chyba jedyny sposób na takich gnojków.
Jestem gorszego sortu...
uszba

-#6
Posty: 1612
Rejestracja: ndz 08 maja, 2005
Lokalizacja: Niemcy

Post autor: uszba »

Janek pisze:To, niestety, chyba jedyny sposób na takich gnojków.
no niestety, na głupotę nie ma sposobu.


A z drugiej strony...nie rozumiem, dlaczego najpierw nie zadzwoniono do domu a potem dopiero rozpoczęto poszukiwania. Gościu pochodził z Krakowa a więc kiedy Topr szukał po nocy, to on musiał już dawno być w domu.
To już nie pierwszy raz. Niedawno też szukano jakieś kobitki co to poszły do Chaty pod Rysmi przenocować. Nie wierzę, że nie da się z tym schroniskiem skontaktować i zapytać o te osoby.
czyżby Topr opływał w kasę?
ODPOWIEDZ