Dobra, wróciłem

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Dobra, wróciłem

Post autor: mefistofeles »

Poporosze o zwięzłe podsumowanie co przegapiłem na forum :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Re: Dobra, wróciłem

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Poporosze o zwięzłe podsumowanie co przegapiłem na forum :)
Mówiąc szczerze to nic frapującego, straszna posucha

Pozdrowienia
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Dobra, wróciłem

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Poporosze o zwięzłe podsumowanie co przegapiłem na forum :)
A skąd wróciłeś ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze: A skąd wróciłeś ?
Z odwyku od mediów społecznościowych. Częściowo skutecznego :) Ale to forum jest mi zbyt bliskie :)
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

mefistofeles pisze:
andy67 pisze: A skąd wróciłeś ?
Z odwyku od mediów społecznościowych. Częściowo skutecznego :) Ale to forum jest mi zbyt bliskie :)
Ciekawe, że niektórzy łatwo ulegają nałogom, a niektórzy (jak np. ja) wcale.
Tak mam ze wszystkim - z alkoholem, z papierosami, z Internetem.
Lubię sobie od czasu do czasu wypić dwa kieliszki dobrego wina lub dobre piwo, czasem lubię więcej alkoholu w dobrym towarzystwie. Do piwa lubię sobie czasem zapalić.
Lubię poczytać fora lub Facebooka.

Ale jednocześnie bez żadnych skutków ubocznych mogę nie zaglądać w ogóle do Internetu przez 3 tygodnie, kiedy wokół dzieje się coś ciekawego. Mogę również nie palić przez 3 miesiące i przez taki sam czas nie spojrzeć nawet na alkohol i nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
świster

-#6
Posty: 1981
Rejestracja: śr 05 mar, 2008

Post autor: świster »

Basia Z. pisze:Mogę również nie palić przez 3 miesiące i przez taki sam czas nie spojrzeć nawet na alkohol i nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.
A 3 miesiące lub 3 lata bez Tatr? ;-)
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

ja również się nie zaciągam..., czyli z polskiego na polski nie chce mi się pisać, ale nie potrafię nie zaglądać ;-)
komorfil

-#5
Posty: 797
Rejestracja: sob 11 cze, 2005
Lokalizacja: Kraków

Post autor: komorfil »

dagomar pisze: nie chce mi się pisać, ale nie potrafię nie zaglądać
No i to jest właśnie problem o którym zaczął pisać Janek.
Wszyscy zaglądamy, ale rzadko piszemy.
Niestety - tą drogą nawet najzagorzalsi zaglądacze przestaną w końcu zaglądać, bo nie będzie po co.
Aczkolwiek - pewne ożywienie wystąpiło. Oby to była stała tendencja.
Bo ogólnie niestety podtrzymuję swoją obserwację: fora masowo umierają.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

myślesz, że przejmuje je FB ?
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

dagomar pisze:myślesz, że przejmuje je FB ?


Częściowo pewnie tak, choć nie ode mnie, na FB konta nie posiadam, na NK też nie miałem. Właściwie tutejsze forum to jedyne na którym bywam i pisuję dość regularnie. Gdzieś tam jeszcze zdarza mi się zaglądać na różne fora tematyczne (historia, sport, morze), ale to raczej od przypadku do przypadku. Generalnie net mi się troszkę przejadł 8)

A że w Tatry ostatnio trafiam rzadko więc i pisywać o nich jest mi trudniej.
Do 2009 r jeździłem tam po dwa, trzy razy w roku, w 2011 byłem raz i to niestety póki co raz był mój ostatni. ;-)

Ale już za parę dni, za dni parę ... :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

świster pisze:
Basia Z. pisze:Mogę również nie palić przez 3 miesiące i przez taki sam czas nie spojrzeć nawet na alkohol i nie odczuwam z tego powodu żadnego dyskomfortu.
A 3 miesiące lub 3 lata bez Tatr? ;-)
Bez Tatr chyba by się dało wytrzymać, ale bez gór w ogólności - nie.
Więc jednak mam jakieś nałogi !
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Basia Z. pisze:mogę nie zaglądać w ogóle do Internetu przez 3 tygodnie, kiedy wokół dzieje się coś ciekawego. Mogę również nie palić przez 3 miesiące i przez taki sam czas nie spojrzeć nawet na alkohol
:think: ….Można i tak....tylko po co ?
Po co sobie odmawiać przyjemności...zwłaszcza na starsze lata....
W końcu człowiekowi już niewiele pozostało i trzeba je wykorzystać miło i przyjemnie – póki zdrowie na to pozwala.
Dzieci odchowane radzą sobie bez pomocy, politykę odrzuciłam zupełnie bo - poza stresem i skokami ciśnienia - nic tam już nie wskóram.
Komu jestem w stanie pomóc to pomogę – a resztą się postanowiłam nie przejmować.
I co najważniejsze.... nie odmawiać sobie żadnych przyjemności - a wyjazdów w Tatry zwłaszcza :D .

Taką sobie wymyśliłam receptę na końcówkę życia i właśnie ją realizuję :)).

Zaraz pędzę gdzieś na szlak, bo pogoda jak talala :P :D .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
ruda

-#7
Posty: 4898
Rejestracja: śr 23 lis, 2005
Lokalizacja: Kielce/Wawa

Post autor: ruda »

Chyba powinnam zadać to samo pytanie, co Meffi: czy coś mnie w międzyczasie ominęło. Niestety mnie (odwrotnie niż Meffiego) pochłonęły media społecznościowe i inne internety, w efekcie w wolnym czasie nie ma siły gapić się w monitor komputera.
A za forum się już stęskniłam, więc postanowiłam w końcu się zmobilizować i się znów tu pojawić ;)
włóczęga

-#5
Posty: 583
Rejestracja: czw 12 maja, 2005
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: włóczęga »

Ja też rzadziej zaglądam. Pochwalę się tylko, że kilkanaście dni temu wróciłem z Alp austriackich i Dolomitów. Dwa tygodnie trekingu, bo ferraty z powodu dużej ilości śniegu były raczej niedostępne.
Miło jest jednak was tu "zobaczyć".
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

włóczęga pisze:Miło jest jednak was tu "zobaczyć".
Nam też jest bardzo miło "zobaczyć " Ciebie i rudą :D ....
włóczęga pisze: Pochwalę się tylko, że kilkanaście dni temu wróciłem z Alp austriackich i Dolomitów.
Fajnie, że się pochwaliłeś - a teraz czekamy na relację :D.
Mam nadzieję, że nie będziesz "chitrus" i wrażeń - na pewno wspaniałych - nie zachowasz tylko dla siebie :) .

Ola wstawiła fajne relacje .... więc bierz się do roboty :)) .

Ja też coś przygotowuję z płaskich terenów :? ...
Zakochani w Tatrach
ODPOWIEDZ