Może wtedy gdy zaczynasz się powtarzać ...Agaar pisze:A kiedy zaczyna się starość?uszba pisze:Dawaj, dawaj bo kiedy będziesz dawać, na starość???
Adminie - obudź się!!!
andy67 pisze:Może wtedy gdy zaczynasz się powtarzać ...
"pamiętaj jak Ci praca lub jakieś studia przeszkadzają w chodzeniu po górach to rzuć to w diabły" Fenek
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
[galeria zdjęć] http://picasaweb.google.com/103556764021884049151
-
madziula24
-

- Posty: 1073
- Rejestracja: śr 16 lip, 2008
- Lokalizacja: Kraków
Mariusz, istnieje możliwość by powrócił kalendarz?
Fajnie było dowiedzieć się, kto w tym samym czasie jest/będzie w górach.
Fajnie było dowiedzieć się, kto w tym samym czasie jest/będzie w górach.
Wszystko, co przeżywamy, to tylko jakieś etapy, jakieś stacje. To, co dziś wydaje się wielkim osiągnięciem, jutro odpada, bo poszliśmy już dalej. Trzeba być zawsze w drodze.
Anna Kamieńska
Anna Kamieńska
- Zygmunt Skibicki
-

- Posty: 4030
- Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
- Lokalizacja: Łódź
- Kontakt:
Agaar pisze:A kiedy zaczyna się starość?
A ja to widzę inaczej...andy67 pisze:wtedy gdy zaczynasz się powtarzać ...
Starość nie zaczyna się wtedy, gdy zaczynasz się powtarzać, a wtedy gdy już przestajesz mieć ochotę na cokolwiek, bo wszystko już było i nie ma sensu czegokolwiek... powtarzać.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
To powtarzanie (w domyśle - starych dziejów) jest zgodne z fizjologią. Chyba wszyscy wiedzą, że po przekroczeniu pewnej bariery wieku, innej dla każdego, człowiek ma problemy z przypomnieniem sobie tego co robiłwczoraj lub tydzień temu, natomiast wróciła mu i to w pięknej palecie pamięć zdarzeń z dawnych lat, głównie młodości.
No to zaczyna opowiadać o tych zdarzeniach. To czy te opowieści są interesujące dla słuchaczy to już zupełnie inna sprawa. Czasami tak, czasami nie. I nie ma co się obrażać jak wychodzi, że nie.
No to zaczyna opowiadać o tych zdarzeniach. To czy te opowieści są interesujące dla słuchaczy to już zupełnie inna sprawa. Czasami tak, czasami nie. I nie ma co się obrażać jak wychodzi, że nie.
Jestem gorszego sortu...
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Mojej koleżanki mama miała sklerozę niebywałą.Janek pisze:człowiek ma problemy z przypomnieniem sobie tego co robiłwczoraj lub tydzień temu, natomiast wróciła mu i to w pięknej palecie pamięć zdarzeń z dawnych lat, głównie młodości.
Któregoś dnia po powrocie z pracy zobaczyła swoją rodzicielkę spakowaną w tzw. „tobołek” z halki .
Wybierała się w odwiedziny do dziadziusia.
Należy zaznaczyć, że mama miała 85 lat.
Koleżanka opowiadając mi to z wielkim humorem (mimo wszystko) stwierdziła „ K.... dziadziuś musiałby mieć chyba ze 160 lat”
I tak to jest czasem na starość
Zakochani w Tatrach
Zygmunt Skibicki pisze:Agaar pisze:A kiedy zaczyna się starość?A ja to widzę inaczej...andy67 pisze:wtedy gdy zaczynasz się powtarzać ...
Starość nie zaczyna się wtedy, gdy zaczynasz się powtarzać, a wtedy gdy już przestajesz mieć ochotę na cokolwiek, bo wszystko już było i nie ma sensu czegokolwiek... powtarzać.
Zygmuncie drogi i dawno tu nie widziany - dyć to ino żarcik był, ku młodszemu pokoleniu skierowany
Ale co prawda to prawda. I oby nam się chciało chcieć jak najdłużej
Każdemu jego Everest...
No ładnie to wg. tego kryterium już mnie starość dopadaJanek pisze:że po przekroczeniu pewnej bariery wieku, innej dla każdego, człowiek ma problemy z przypomnieniem sobie tego co robiłwczoraj lub tydzień temu
Ale jeśli chodzi o chęci to nie jest źle, więc chyba to nie starość czy S.K.S.
Ja tam sobie powtarzam by pamiętać i dodatkowo na wszelkie zatarcia pamięciowe też zapisuję; by z czasem opowieści, fakty i osoby nie zmieniły się za bardzoZakochani w Tatrach pisze:jak się zaczyna coś bez przerwy powtarzać - to jest zwykła skleroza ....
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
A na tym się kiedyś złapałam jak to znów o tym samym opowiadałamZakochani w Tatrach pisze:dziesięć razy tej samej osobie opowiadało![]()
....
No cóż jak się jest tak zakręconym to i taka rzecz może mieć miejsce
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos


