Kuchenki turystyczne - gazowe i benzynowe

Buty, odzież, plecaki, śpiwory, akcesoria i sprzęt górski...
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

mefistofeles pisze: Nu ba, ale ile więcej kosztuje - toż sam komplet menażek kosztuje prawie tyle co ja dałem za tego szmiela - jak się nie sprawdzi przedam bez problemów (albo zachowam na pamiątkę).
Aluminiak typu harcerz toże?
A użyteczność przetestuję przy najbliższej rowerowej wielodniówce - w sakwę się zmieści :)
Aaa, rowerek. To nieco inna gadka.
Haremu nie mam,
Szkoda. Może byś coś doradził :-)
ale mniejszy z garów do dwuosobowej pulpy będzie akuratny.
To po ch... nosić większy ? A swoją drogą to jeszcze taka impresja sprzed lat - szmiela używałem ostatni raz gdzieś w latach 80-tych. Mogę się mylić ale z tego co pamiętam to ta jego garowa-obudowa zawsze waliła benzyną i sadzami. Nawet jak się ją solidnie wymyło. W zupie specjalnie nie przeszkadzało ale w herbacie to i owszem. Z tego co pamiętam to i tak nosiliśmy dodatkowy komplet menażek.
PS Złośliwości w JZMR nie ma - po prostu tak jest :)
Nie wierz pseudoautorytetom internetowym takim jak ja :-) Tak se zwykle pierdolą trzy po trzy. A po lustracji się okazuje, że nie 40 tylko 14 i nie lat tylko IQ.....

Pozdrowionka,

Kuba
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

Janek -
Wkraczasz na bardzo niebezpieczną ścieżkę!
Lepiej aby Klarissa i Anielka tego nie zauważyły.
Ja...? Przecież to Twoje słowa, a nie moje. Ja tylko pytam - skąd u ciebie takie skandaliczne maniery?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

KubaR -
Do rozpalenia polewało sie całą maszynkę benzyną, a jak było fest zimno to podnosiło się osłonkę zbiorniczka, który grzał się wtedy od palnika.

A ja w Szmielu polewałem jedynie kielich palnika i startował. Dziś to sie robi żelem alkoholowym - nie śmierdzi!
No itr "rakietowe" wytryski handgranaty... Ja jej używałem, ale Szmiela wolę, choć to kawał klocka. Do czterech dni można nie zabierać butli z benzyną, a to już znacznie wyrównuje obciążenie.
Mogę się mylić ale z tego co pamiętam to ta jego garowa-obudowa zawsze waliła benzyną i sadzami.
No więc chyba się mylisz - moja nie waliła. Może to kwestia szczelności zaworu, a może zbyt szarmancko polewałeś całość benzyną - nie wiem.
Ostatnio zmieniony czw 08 mar, 2007 przez Zygmunt Skibicki, łącznie zmieniany 1 raz.
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

KubaR pisze:A swoją drogą to jeszcze taka impresja sprzed lat - szmiela używałem ostatni raz gdzieś w latach 80-tych.
A poza wadami, które wymieniłeś widzisz w nim jakieś zalety?
KubaR pisze:Nie wierz pseudoautorytetom internetowym takim jak ja smile Tak se zwykle pierdolą trzy po trzy. A po lustracji się okazuje, że nie 40 tylko 14 i nie lat tylko IQ...
Zdążyłem Cię zlustrować już dawno :D


Zygmunt - jak go przenosiłeś? W oryginalnej 'beczce', czy jakoś inaczej?
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
KubaR

-#5
Posty: 608
Rejestracja: czw 09 lis, 2006
Lokalizacja: Rabka - Zdrój

Post autor: KubaR »

mefistofeles pisze: A poza wadami, które wymieniłeś widzisz w nim jakieś zalety?
Tak.

1. jest to wyrób radziecki ergo działa na różnych płynach które tylko leżały na półce koło benzyny.
2. jest tani
3. jest pancerny

Dla mnie najwiekszą wadą jest wielkość. Ty to trochę mniej odczujesz wożąc go rowerem.

Pozdrowionka,

Kuba
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Odgrzewam temat - palnik o którym pisali Dorian i Iwona MSR Pocket Rocket gdzie to można zakupić w sieci i jak się to ma do np palnika firmy GoSystem Tremate http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 0/root,58/

a tak BTW czekam na propozycję userszkodników różnych typów palników z uwzglednieniem typu mocowania oraz pasowania do różnych pojemników z gazem dostępnych w Europie.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

jak sie ma pocket rocket do trekmata nie mam pojecia. moze na ngt ktos zglebial takie tajniki.
od ponad roku uzywam primusa technotrail pz:
http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 6/root,58/
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Diablak jakie zbiorniki pasują do tego Primusa ?? tylko ich produkcji
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

lukas_12 pisze:MSR Pocket Rocket gdzie to można zakupić w sieci

http://www.ceneo.pl/356845
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Lukas

-#6
Posty: 2585
Rejestracja: pt 04 maja, 2007
Lokalizacja: Dębica

Post autor: Lukas »

Dzięki Iw ;), ale chyba wezmę tego Primusa za 99zł a na NGT sobie go chwalą.
Upadek nie jest klęską. Nisko zawieszona poprzeczka — i owszem

http://picasaweb.google.co.uk/llukasziola
http://drytooling.com.pl - serwis wspinaczki mikstowej, alpinizmu, himalaizmu
Awatar użytkownika
diablak1223

-#5
Posty: 615
Rejestracja: pt 15 kwie, 2005
Lokalizacja: wawa

Post autor: diablak1223 »

uzywalam tez kartuszy colemana i jeszcze jakiegos trzeciego (nazwy nie pamietam).
Awatar użytkownika
bsuder

-#1
Posty: 13
Rejestracja: pn 02 sty, 2006
Lokalizacja: CiemnoGród
Kontakt:

Post autor: bsuder »

lukas_12 pisze:Diablak jakie zbiorniki pasują do tego Primusa ?? tylko ich produkcji
Wszystkie za wyjątkiem CampingGaz/Bluet. Jedno i to samo mocowanie masz w Primus/Merkill/Plen Air/Go System (Karimor)/Coleman/MSR i jeszcze parę by się pewnie znalazło. Mowa oczywiście wyłącznie o tych nakręcanych. Przebijane to inna bajka.
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

od ponad roku uzywam primusa technotrail pz:
http://www.polarsport.pl/index.php/skle ... 6/root,58/
Mam tego samego primusa.

Na wyjeździe do Rumunii sprawdził sie wyśmienicie.
Tylko czasem jak było bardzo wilgotno nie działała zapalarka piezo.
Jedna duża butla z gazem wystarczyła dla dwóch osób na dwa tygodnie (ale gotowaliśmy nie codziennie).

Również mój mąż miał ten palnik na wyjeździe w Kaukaz i bardzo chwalił.

Pozdrowienia

Basia
Awatar użytkownika
Zygmunt Skibicki

-#7
Posty: 4030
Rejestracja: ndz 31 gru, 2006
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post autor: Zygmunt Skibicki »

A jak oceniacie przydatność osłon przeciwwietrznych w aspekcie oszczędności gazu i szybkości gotowania?
Wszystko, co tu piszę ma domyślną klauzulę "moim zdaniem" i nikogo to do niczego nie obliguje, ale i nie... upoważnia.
Mundek
www.turystyka.skibicki.pl
Montano

-#1
Posty: 18
Rejestracja: ndz 23 gru, 2007
Lokalizacja: Kraków

Post autor: Montano »

Osłony dobra sprawa. W któryms NPM był fajny artykół o osonie do Primusa Multifuel. Ja mam multifuela. Spisuje się świetnie na kazdym paliwie i w kazdych warynkach. Duzy mróz deszcz wiatr-- zawsze łatwo sie rozpala.
Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Witam serdecznie pozwolę sobie odświeżyć wątek. Posiadam palnik Primus 2243 ale denerwuje mnie ustawianie kartusza wraz z palnikiem i naczyniem. Dlatego postanowiłem zmieni\c go na PRIMUS PALNIK EXPRESS SPIDER. Nie potrzebuje palnika na rożnorodne paliwo bo dokupię sobie kilka kartuszy i myślę że mi to w zupełności wystarczy. Mam pytanie czy jest coś lepszego od tej którą tu podałem mam na myśli moc kuchenki cenę i takie tam.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Awatar użytkownika
manfred

-#6
Posty: 1978
Rejestracja: śr 22 sie, 2007
Lokalizacja: nie wiem

Post autor: manfred »

Zgadza się mnie tylko ciekawi ta rurka w primusie która jest nad palnikiem. Ciekawi mnie czy przez podgrzewanie jej kuchenka lepiej gotuje. Po przygodach z moim prymusem gdzie kilka dni temu przy temperaturze 10 st C gaz nie chciał się już palić chciałbym zmienić na coś innego. Wiem że na wężyku kartusz można począchać ;-) co daje lepsze palenie.
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Rurka w primusie jest właśnie po to, by ogrzewać gaz. Bez wątpienia primus lepiej się sprawdzi zimą.
Joanna

-#1
Posty: 48
Rejestracja: pn 30 lip, 2012
Lokalizacja: 1000 km za daleko

Post autor: Joanna »

http://www.pinguincz.cz/cs/zbozi/mantis/p-4343
Czesi tylko firmują, produkuje ta sama firma "FM" = Fire Maple, która produkuje wersję bez obwodu na podgrzanie gazu ("pre-heating"), zlinkowaną przez Alana.
Mam obydwie - lekkie i niezawodne. Mimo, że jestem "Szwedką", uważam, że lepsze (a przede wszystkim bardziej warte swojej ceny) od Primusa ;). Szeroki płomień = mniejsze ryzyko przypalenia potrawy. "Pre-heating" jest właściwie potrzebny tylko zimą, ja do paru stopni minus doskonale sobie radzę z wersją bez. Oczywiście jest konieczny, jeśli chcesz gotować "na płynnej frakcji" mieszanki gazowej, czyli obracać kartusz do góry nogami (celowe w dużym zimnie albo żeby wydostać ostanie frakcje gazu).
ODPOWIEDZ