DYNGUS NA JURZE CZ II GÓRA ZBORÓW.

W kraju i na świecie - byliśmy, widzieliśmy, polecamy.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

DYNGUS NA JURZE CZ II GÓRA ZBORÓW.

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Góra Zborów ….dawniej zarośnięta i prawie niewidoczna.
Teraz wspaniale prezentuje się z daleka, a jeszcze piękniej z bliska.


1.
Obrazek


Powycinane zarośla i krzewy odsłoniły skały niezwykłej urody...


2.
Obrazek


3.
Obrazek


4.
Obrazek


W okolicy dawnego wejścia do Jaskini Głębokiej zupełnie się pogubiłam....
Wejście zasypane kamieniami i okolice oczyszczone z zarośli zupełnie zmieniło wygląd tego miejsca.
Postawiono barierki - a nawet wielki solar do oświetlenia jaskini.


5.
Obrazek



6.
Obrazek


Do jaskini wchodzi się z drugiej strony – tam gdzie poprzednio było boczne wyjście.
Kiedyś przeciskaliśmy się tamtędy z rowerami - dziś niestety zamknięte na głucho.
Trzeba przyznać że te nowe porządki robią wrażenie.


7.
Obrazek


Piękne skałki o których wiedzieli tylko nieliczni, teraz cieszą oczy wszystkich :) .


8.
Obrazek


9.
Obrazek


A to już stały raj wspinaczy.


10.
Obrazek


11.
Obrazek


12.
Obrazek


13.
Obrazek


14.
Obrazek


15.
Obrazek



Kołaczkowe skałki i okolice - z daleka.


16.
Obrazek


17.
Obrazek


I coś w rodzaju otwartej z góry groty wśród skał.


18.
Obrazek


Widoki z podejścia i z Góry Zborów.


19.
Obrazek


20.
Obrazek


21.
Obrazek


22.
Obrazek


23.
Obrazek


24.
Obrazek


25.
Obrazek


Schodziliśmy do samochodu “gdzieś tam” bokiem koło świetnie teraz widocznych skał “czoła” Góry Zborów.
Mimo iż wiedziałam o tych zmianach, byłam zaskoczona ich rozmiarem - a to bardzo znajome mi miejsce odkryłam na nowo.
Warto było :D.


26.
Obrazek


27.
Obrazek


28.
Obrazek


29.
Obrazek


30.
Obrazek


31.
Obrazek



Krótka w założeniu wycieczka, zamieniła się w prawie cały dzień spędzony w pięknej jurajskiej okolicy.

Na taki pomysł wpadło sporo ludzi. Parkingi pełne, samochody ustawione wzdłuż szosy. Myślałam że będzie masakra - ale o dziwo na skałkach nie było tłoku.
Gdzieś się towarzystwo porozchodziło po lasach i polanach, skąd dochodziły wonie kiełbachy z grila i odgłosy wesołej zabawy.

Nic dziwnego - przy takiej pogodzie warto było zamienić świąteczny stół na piknik, lub wędrówkę po jurajskich szlakach.


Ala :) .
Ostatnio zmieniony pt 27 maja, 2016 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Angie84

-#5
Posty: 632
Rejestracja: śr 07 mar, 2012
Lokalizacja: Sosnowiec
Kontakt:

Post autor: Angie84 »

No ładnie tych zakątków Jury jeszcze nie zwiedzałam , muszę się wreszcie ogarnąć zrobić prawo jazdy i zobaczyć ten zakątek no i mieć szybciej w góry :) Cudownie Alu z takimi zdjęciami i relacjami ciepło na serduchu :D
Wyruszyć tam, gdzie sięga wzrok, by dojść hen za horyzont. Trzeba tylko zrobić krok, by zacząć iść tym szlakiem...
https://picasaweb.google.com/lh/myphotos
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Andżeliko - z Sosnowca do Zawiercia "rzut beretem" .... zapraszam na wycieczkę z nami w te piękne jurajskie okolice :) .
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Ładnie tam.
Ech, żeby tak w mojej okolicy choć trochę prawdziwych skał było...
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ