Gender

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Czyli o co chodzi z tym gender, bo przestaję cokolwiek rozumieć?

Może inaczej - jak wiadomo musimy jeść, sorry, taka fizjologia. Przydałoby się również aby smacznie jeść. Z tym jednak gorzej bo niektórzy/niektóre albo nie umieją smacznie gotować lub nie przywiązują do tego znaczenia; niektórzy nawet preferują poszczenie - z tym jednak gorzej, bo w odróżnieniu od abstynencji seksualnej jeść jednak trzeba, bo inaczej na cmentarz. Trzeba z tym zrobić porządek. Ale wpierw nazwać - teoria o nazwie "jedzenie" brzmi jednak niepoważnie i mało naukowo. Za to EATING jak najlepiej, prawie tak samo jak GENDER. Ciekawe czy posłanka Kępa będzie też zwalczać EATING jako wroga narodu. Sądząc po pewnych szczegółach anatomicznych pani poseł raczej EATING uwielbia. :-P
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Mój mąż znacznie lepiej gotuje i sprząta ode mnie, z czego się bardzo cieszę.
I wcale to nie ujmuje mu męskości.

Za to ja zarabiam więcej od niego, wykonując pracę, która jest widziana jako praca "męska" (co jest zresztą nieprawdą).

Nawet jakby mój mąż się ubrał w spódniczkę też byłby męski i dla mnie interesujący.

Już nie pisząc o tym, że kobiety w męskim przebraniu są zazwyczaj bardzo sexy.

Też kompletnie nie rozumiem o co chodzi.

Przebierając się czy wykonując czasem lub tez stale w domu czynności "przypisane" tradycyjnie do roli innej płci przecież nic ze swojej płci nie tracimy.
A prace w domu układamy sobie tak, aby było nam wygodnie i nic nikomu do tego, ani księdzu ani feministkom.
Skoro wracam z pracy o godz. 19 a mąż jest w zimie przez cały dzień (wiosną i latem jeździ) to on sprząta. Gdyby było odwrotnie to ja bym sprzątała.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Basia Z. pisze:Też kompletnie nie rozumiem o co chodzi.
Wyznawcy, płci obojga, twierdzą, że to nauka a nie ideologia. Może, choć nazwa tej nauki do niedawna raczej nieznana, ale to nieistotne, istnieje wiele rodzajów nauki, wysoce specjalistycznych, na ogół niszowych, których nazwy nic nie mówią, nawet ludziom o wykształceniu akademickim.
U nas dość nieoczekiwanie gender stał się ideologią i to dla pewnej części społeczeństwa ideologią wrogą, nihilistyczną, wręcz wrogiem narodu. No to należałoby sprawdzić jak to wygląda w innych krajach. Podejrzewam, że w większości krajów "starej UE" to niszowa dziedzina, będąca przedmiotem dociekań wąskiej grupki ludzi, natomiast wielce ciekawe byłoby wiedzieć jak przedstawia się problem gender w Czechach, Słowacji czy Węgrzech - czy w ogóle on tam zaistniał?

Obserwując w TV relacje spotkań w terenie organizowanych przez posłankę Kempę mam nieodparte wrażenie, że jej słuchacze nie mają zielonego pojęcia o czym mowa, wiedzą jedynie to, że jest to "be" i samo słowo "gender" nabrało cech uniwersalnych tak jak kiedyś "żydokomuna" lub zgoła "bij Żyda". Co ciekawe, PiS jakby się do tego nie miesza, Kaczyński jest zbyt inteligentny aby dać się wplątać w takie plewy, natomiast Solidarna Polska całym sercem - czyżby potraktowała to jako ostatnią deskę ratunku przed chyba nieuchronnym zniknięciem ze sceny politycznej po najbliższych wyborach.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

"- ty, co to k... jest ten cały gender ?
- jak to co ? Pedały ..."

:D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Trochę zmieniając temat - jak sądzicie - ilu dziennikarzy i kamerzystów będzie czekać przed bramą więzienia na Trynkiewicza w dniu wyjścia z pudła?
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Właśnie Posłanka Beata Klempa oznajmiła w tefałenie, że są dwa gendery i ten gender, który ona popiera jest lepszy :D
nie dojdziesz człowieku :-P
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Dlaczego zlikwidowano "instytucję" magla. To było cudowne miejsce dla pań w rodzaju posłanki Kempy i Pawłowicz.

A co do Klempy - był taki cudowny wierszyk Janusza Minkiwicza, zresztą dotyczący zakopiańskich knajp - jeden fragment:

Obok młodzik tańczy z klempą
i skupiony z miną tępą
reguluje klempy tempo.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
Alan

-#7
Posty: 3033
Rejestracja: czw 30 cze, 2005
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Alan »

Mam nadzieję, że Pani Posłanka nie miałaby mi za złe
za ten sympatyczny chochlik ;-)
Awatar użytkownika
Keczup

-#6
Posty: 2096
Rejestracja: wt 09 sie, 2005
Lokalizacja: Radom

Post autor: Keczup »

"Małżeństwo jest szkołą średnią przyjemności i uniwersytetem rezygnacji" - Tennessee Williams
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Keczup pisze:;)
To nie religie są złe, to ludzie są popierdoleni. Pod płaszczykiem wszelakich religii uzewnętrzniają swoje chore instynkty, wypaczając prawdziwe ideologie... tak mi się wydaje. ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
dagomar

-#7
Posty: 4327
Rejestracja: wt 17 sie, 2004
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Kontakt:

Post autor: dagomar »

"...słońce wstanie na zachodzie, a zajdzie na wschodzie, chłop z chłopem spać będzie, a baba z babą..."
Owszem, ludzie są popierdoleni, ale wszelkie ideologie również. W samym założeniu ideologia to nic innego, jak próba zmuszenia ludzi do postrzegania rzeczywistości w sposób inny, niż naturalny, za to taki sam, jak inni ludzie.
Są ideologie nie przynoszące szkód, a nawet dające korzyści społeczeństwu n.p. religijne-umiarkowane, czy inne nastawione na pomoc innym, czy przyrodzie , są ideologie dziwaczne, ale moralnie obojętne: naturyzm, weganizm, są również ideologie niszczycielskie i szkodliwe - wszelkie mesjanizmy, totalitaryzmy.
Genderyzm scharakteryzował bym jako ideologię dziwaczną, jedocześnie szkodliwą. Niestety to kolejny krok w celu odebrania człowiekowi jego tożsamości. Czy chodzi o to, że pierdołą w sukience nie wiedzącą, czy chce mieć kutasa, czy nie chce, łatwiej kierować, niż facetem z jajami i kobietą pewną swej siły nad płcią przeciwną ?
Może to śmieszne, ale ja naprawdę nie widzę żadnego uzasadnienia dla tej bezprzykładnej zgody normalnych ludzi na to, by zrobić z nich zastraszone obojnaki z poczuciem kompleksów za mordowanie żydów, wypędzenie Niemców, szukające agentów i ukrytych masonów we własnych rodzinach i cierpiące z poczucia winy za grzechy, których znaczenia nie pojmują.
Tylko tak dalej, panowie ideologiści, wszelakiej barwy, mam was w dupie, to powiedziałem ja, dagomar ;-)
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

krzymul pisze:
Keczup pisze:;)
To nie religie są złe, to ludzie są popierdoleni. Pod płaszczykiem wszelakich religii uzewnętrzniają swoje chore instynkty, wypaczając prawdziwe ideologie... tak mi się wydaje. ;-)
A kto te religia wymyśla ?

Ludzie, nie jacyś kosmici przecież.
Każdemu jego Everest...
ODPOWIEDZ