Piękna zimowa wyprawa.... foty jak z bajki.
Uwielbiam Tatry w śniegu, ale na takie panoramy mogę tylko popatrzeć na zdjęciach

.
Wspaniałe widoki z tego Walentkowego, chciałabym je kiedyś zobaczyć w jesienną stabilną pogodę, bo zimą - to niestety - ani możliwości, ani umiejętności, ani odwagi.
Bardzo podoba mi się fotka podpisana : “Dolina Cicha, w tle chyba Skrzyczne”.
Mam jakiś specjalny sentyment do tej doliny....myślę, że w tym roku uda nam się powtórzyć wycieczkę rowerową z Podbańskiej.
kefir pisze:I oby cały rok był taki jak pierwszy wypad w Tatry:)
Tego Ci życzę.
Ala

.