http://ender.mtak.hu/index16e.html
A może coś innego niż foto?
A może coś innego niż foto?
Zamiast kupować te wypasione cyfrówy może by tak pędzelek i farbki?

http://ender.mtak.hu/index16e.html
http://ender.mtak.hu/index16e.html
-
MaŁa mySzA
-

- Posty: 142
- Rejestracja: pt 28 lis, 2003
- Lokalizacja: Wrocław
hehe,ale wiesz co Myszko, tak sobie właśnie myślę,że Kapitan nie określił jakim stylem mają być malowane te obrazy......więc nasze szanse w tym temacie rosnąMaŁa mySzA pisze:Ogólnie to Kapitan nas chyba za wysoko ocenia. Jesteśmy zdolni, ale nie aż tak.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
-
MaŁa mySzA
-

- Posty: 142
- Rejestracja: pt 28 lis, 2003
- Lokalizacja: Wrocław
Re: A może coś innego niż foto?
O tak Mariusz! Jak to widze to naprawde lepiej kupic farbki i pedzelek! Cyfrowka nigdy nie potrafi pokazac charakter ujencia tak jak renczny rysunek!!!Mariusz pisze:Zamiast kupować te wypasione cyfrówy może by tak pędzelek i farbki?
http://ender.mtak.hu/index16e.html
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
NIestety. Ostrzegam Dużo taniej to nie będzie. Dwa dobre pędzle do akwareli z sobola kosztują niewiele mniej niż Samsung digimax. Chyba, że ktoś jedzie do Rosji . Tam jest duuuuuuużo taniej. Rosyjskie akwarelki tzw. miodowe to wydatek ok. 60- 100 zł plus blok akwarelowy np. Fabriano czy Windsor też około 40 . Jak się zsumuje cyfra wychodzi taniej, a na pewno łatwiej. Opanowanie podstaw techniki akwarelowej trwa dość długo, Jest to jedna z trudniejszych technik. Wymaga staranności i planownia na wiele ruchów pędzla naprzód.
powiem więcej - bardziej rozwija niż szachyAndrzej Krystoszyk pisze:Wymaga staranności i planownia na wiele ruchów pędzla naprzód.
to wam żadne pedzelki po szkole podstawowej nie zostały?
dzisiejsze fotki obrabiane w labach, szopach, corelach to takie akwarelki niewymagające planowania
ja polecam zwykły ołówek
(nie)codziennie fota z Tatr - www
- Andrzej Krystoszyk
-

- Posty: 1165
- Rejestracja: pn 17 maja, 2004
- Lokalizacja: Pułtusk
T już taniej. Chociaż w tzw. tematach górskich lepiej sprawdza się tusz i piórko. Sorry , pędzelki po szkole podstawowej nadają się do tego , żeby z nicj wąsy myszom /sorry MM/ dorabiać. Żeby osiągnąć efekty przypominające te w linkowni trzeba mieć dobry sprzęt. Sam /ewentualny / talent nie wystarcza
jasne, mam nadzieję że odebraliście to jako żartAndrzej Krystoszyk pisze:Żeby osiągnąć efekty przypominające te w linkowni trzeba mieć dobry sprzęt
a co do linkowni z akwarelkami .... dużo lepsze są te ze słowackich tatr.... az przysiadłem
Wejście jest z tej strony zapodanej przez Mariusza, ale dla leniwych
http://ender.mtak.hu/index15e.html
tez niżej porownywalne
http://ender.mtak.hu/index14e.html
Sporo czasu spędziłem w szkole muzycznej ,ale jakoś moje artystyczne zdolności tu się kończą - kiedyś narysowałem pięknego konia ,a + Babcia ,która mnie popierała we wszystkim ,chcąc mi zrobić przyjemność ,powiedziała - jaka ładna świnka ,tylko dlaczego ma umaszczenie ,jek krówka ?
Pozostanę jednak przy fotografii.
Pozostanę jednak przy fotografii.
luknij na moje panoramy i galerie




