dagomar pisze: ,najpewniej nosić cały sprzęt i ubrania i mieć wszystko (czyli pogodę) w nosie.
I zgodzę się z tym w 100%. Ostatnio rekreacyjnie, prawie co niedzielę jestem w którymś ze schronisk na herbatce i szarlotce. I zawsze zabieram plecak z kompletem ubrań, bo często zdarza się, że w przeciągu godziny z pięknej pogody, robi sie szpicbergen.
Yoda pisze:Ostatnio rekreacyjnie, prawie co niedzielę jestem w którymś ze schronisk na herbatce i szarlotce
Takiemu to dobrze ...Ja tez taszcze wszystkie glamoty ze sobą. ..choć powiem szczerze..że jeszcze załamania pogody w górach nie zaznałem..ale zawsze może być ten pierwszy raz..a wtedy lepiej byc na cos takiego przygotowanym
lugomi pisze:Jak tam tak zimno to o tej poze chyba tez nie pojade.....
Eeee,no o tej porze potrafi być pięknie w Taterkach....obrażeń słonecznych można się nabawić (sprawdzone na sobie )
No to mnie teraz troszeczke uspokoilas.. Myslalem ze jak w maju pojade to w padne metrowy snieg!! Ale jak ty to wytestowalas to nie ma sprawy...nastempny wyjazd na drugi rok w maju!!