Niedźwiedź w Tatrach

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:i te stworki sobie czasem za dużo pozwalają
Czyżby Iw taki stworek poklepał cie po dupeczce :D
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

Dori LITOŚCI odpuść już sobie,plizzzzzzz
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

Misiek pod przełęczą Kondracką - zdjęcie zrobione rok temu we wrześniu z ze szlaku na przełecz Kondracką bo inny szlak którym chciałem pójsć został zamkniety ze względu na grasujące niedźwiedzie :) Obrazek
Nie widać tego ale to jest samica z 2 młodymi, które gdzieś tam w kosówkach buszują.
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

Niezłego miśka udało Ci się Jerzas "ustrzelić". Mnie (choć chodzę po Tatrach od kilku lat) nie udało się jeszcze natknąć na niedźwiadka. Nie wiem tylko czy z tego faktu powinieniem się smucić czy raczej cieszyć? Pewnie w takiej chwili przechodzi człowieka lekki dreszczyk po plecach. Czyż nie?...
Jerzas pisze:inny szlak którym chciałem pójsć został zamkniety ze względu na grasujące niedźwiedzie
...a nie pomyliły Ci się te szlaki? :D ;)
Jerzas

-#2
Posty: 69
Rejestracja: czw 11 lis, 2004
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: Jerzas »

No właśnie najciekawsze że jak szlak "ten niby z misiami" nie byłby zamkniety to bym tych nie zobaczył.
Dreszczyk... no pewnie. Poznaliśmy w kondratowej młodego szkota który sie do nas przyłączył. Jak zobaczył misia to z drżeniem powiedział że u nich też sa fajne góry ale misiów to oni nie mają:)
Dorian

-#5
Posty: 995
Rejestracja: ndz 31 paź, 2004
Lokalizacja: Jaworzno

Post autor: Dorian »

Iwona pisze:Dori LITOŚCI odpuść już sobie,plizzzzzzz
OK już nie będe :)
A jednak to prawda :D
MonisiaPP

-#3
Posty: 222
Rejestracja: śr 20 kwie, 2005
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: MonisiaPP »

Ale super fotka! Ja nigdy nie widzialam Misia na zywo!
Awatar użytkownika
Izabela

-#7
Posty: 3578
Rejestracja: czw 27 sty, 2005

Post autor: Izabela »

Byłam w Strążyskiej gdy "grasowały" misie. W ostatniej chwili udało mi się uchwycić malucha, wprawdzie ledwo co, ale zawsze, postaram się przesłać fotkę jak tylko będzie to możliwe (problemy techniczne).

Mariusz, czy temat góralszczyzny już zniknął?
Awatar użytkownika
Mariusz

-#8
Posty: 5763
Rejestracja: pn 15 wrz, 2003
Lokalizacja: Marki

Post autor: Mariusz »

Izabela pisze:Mariusz, czy temat góralszczyzny już zniknął?
Iza, forum działa tak, że "na wierzch" wysuwają się tematy w których ktoś ostatnio coś napisał, zaś coraz niżej spadają te, gdzie dyskusja (czasem chwilowo) przycicha. Temat góralszczyzny powędrował na drugą (z dziewięciu) stronę tego pokoju. Dla ułatwienia podam link:

http://www.bozym.com/tatry_bb/2-vf2.htm ... 0&start=50

P.S. Jeśli coś tam napiszesz, znowu przesunie się na 1-sze miejsce, tak to właśnie działa.
:)
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Ja spotkałem miśka przy zejściu z Kasprowego w sierpniu '2003. W pewnym momencie zobaczyłem, że coś się przeciska przez kosówki, po czym wyszedł z nich misiek i... usiadł zadowolony na ścieżce, gdzieś z 15m przede mną :) Niestety, nie miałem ze sobą aparatu...
agattka

-#2
Posty: 73
Rejestracja: pn 16 sie, 2004
Lokalizacja: Koszalin

Post autor: agattka »

co do spotkania z niedzwiadkami to pewnie nowe osoby nie znaja historii Andy.... to dopiero bylo ekstremalne spotkanie!
http://www.bozym.com/tatry_bb/1-vt516.html?start=0
AdiK

-#6
Posty: 1084
Rejestracja: wt 12 kwie, 2005
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: AdiK »

agattka pisze:pewnie nowe osoby nie znaja historii Andy
:think: ...a rzeczywiście - tego nie znałem!!! A historia jest naprawdę SUPER!!! Sam nie wiem jakbym się zachował w takiej sytuacji...
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Uwaga na niedźwiedzicę!
http://fakty.interia.pl/news?inf=625298
MiG

-#7
Posty: 3126
Rejestracja: śr 03 mar, 2004
Lokalizacja: Wawa

Post autor: MiG »

Tiaaa, niedźwiedź w Tatrach i poza Tatrami... :(
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 21579.html
lugomi

-#3
Posty: 185
Rejestracja: ndz 17 kwie, 2005
Lokalizacja: Münster Niemcy

Post autor: lugomi »

Ale co to tam taki maly misu... 8) Jak podejdzie to za futro i w kale!! Bendzie tam straszyl ludzi po gorach!! :)) :P
Ale tak na prawde to smutna historia!!!!
Ostatnio zmieniony sob 21 maja, 2005 przez lugomi, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

MiG pisze:i poza Tatrami...
faktycznie makabryczna historia. Noo,powiem szczerze,że ten murek nie budzi mojego zaufania.Wyobraźmy sobie wycieczkę szkolną dzieciaków z fantazją,albo rodziców z dziećmi,które biegają nieraz kilka metrów przed dorosłymi.....To tylko takie moje przemyślenia po obejrzeniu fotek,może w rzeczywistości to wygląda bardziej bezpiecznie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Awatar użytkownika
Czesiek

-#6
Posty: 2015
Rejestracja: sob 20 wrz, 2003
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Czesiek »

Krótka rozmowa z Antonim Gucwińskim.
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2726918.html
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

"nie mow do mnie misiu, nie mow do mnie misiu..."
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
pelikan

-#3
Posty: 110
Rejestracja: czw 19 maja, 2005
Lokalizacja: świdnik / warszawa

Post autor: pelikan »

Kurde z misiami nie ma jaj. W sumie to idąc w Tatry każdy jest jakby intruzem na ich terenie. Dobrze czasem pomyśleć w ten sposób.
Awatar użytkownika
Szarotka

-#9
Posty: 14769
Rejestracja: sob 07 lut, 2004
Lokalizacja: Pięknoduchowo

Post autor: Szarotka »

pelikan pisze:W sumie to idąc w Tatry każdy jest jakby intruzem na ich terenie.
dokładnie,a ludzie raczej traktują je jako sensację,maskotki,okazję do wspólnej fotki.Jak jeszcze kilka..naście lat będziemy je dokarmiać,wabić pozostawionym żarełkiem itp to w przyszłości może "być wesoło" w Tatrach i może jedna ze stron będzie miała ograniczony(zamkniety?) dostęp do górskich ścieżek...która :?...hmmm, jakoś do tej pory człowiek zwyciężał w takiej nierównej walce...ale czy to właśnie będzie można nazwać mianem zwycięstwa..śmiem wątpić :(
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
ODPOWIEDZ