Czyżby Iw taki stworek poklepał cie po dupeczceIwona pisze:i te stworki sobie czasem za dużo pozwalają
Niedźwiedź w Tatrach
Niezłego miśka udało Ci się Jerzas "ustrzelić". Mnie (choć chodzę po Tatrach od kilku lat) nie udało się jeszcze natknąć na niedźwiadka. Nie wiem tylko czy z tego faktu powinieniem się smucić czy raczej cieszyć? Pewnie w takiej chwili przechodzi człowieka lekki dreszczyk po plecach. Czyż nie?...

...a nie pomyliły Ci się te szlaki?Jerzas pisze:inny szlak którym chciałem pójsć został zamkniety ze względu na grasujące niedźwiedzie
Iza, forum działa tak, że "na wierzch" wysuwają się tematy w których ktoś ostatnio coś napisał, zaś coraz niżej spadają te, gdzie dyskusja (czasem chwilowo) przycicha. Temat góralszczyzny powędrował na drugą (z dziewięciu) stronę tego pokoju. Dla ułatwienia podam link:Izabela pisze:Mariusz, czy temat góralszczyzny już zniknął?
http://www.bozym.com/tatry_bb/2-vf2.htm ... 0&start=50
P.S. Jeśli coś tam napiszesz, znowu przesunie się na 1-sze miejsce, tak to właśnie działa.
co do spotkania z niedzwiadkami to pewnie nowe osoby nie znaja historii Andy.... to dopiero bylo ekstremalne spotkanie!
http://www.bozym.com/tatry_bb/1-vt516.html?start=0
http://www.bozym.com/tatry_bb/1-vt516.html?start=0
Uwaga na niedźwiedzicę!
http://fakty.interia.pl/news?inf=625298
http://fakty.interia.pl/news?inf=625298
Tiaaa, niedźwiedź w Tatrach i poza Tatrami... 
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 21579.html
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 21579.html
Ale co to tam taki maly misu...
Jak podejdzie to za futro i w kale!! Bendzie tam straszyl ludzi po gorach!!

Ale tak na prawde to smutna historia!!!!
Ale tak na prawde to smutna historia!!!!
Ostatnio zmieniony sob 21 maja, 2005 przez lugomi, łącznie zmieniany 1 raz.
faktycznie makabryczna historia. Noo,powiem szczerze,że ten murek nie budzi mojego zaufania.Wyobraźmy sobie wycieczkę szkolną dzieciaków z fantazją,albo rodziców z dziećmi,które biegają nieraz kilka metrów przed dorosłymi.....To tylko takie moje przemyślenia po obejrzeniu fotek,może w rzeczywistości to wygląda bardziej bezpiecznie.MiG pisze:i poza Tatrami...
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
Krótka rozmowa z Antonim Gucwińskim.
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2726918.html
http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,2726918.html
- mefistofeles
-

- Posty: 17204
- Rejestracja: pt 25 cze, 2004
- Lokalizacja: Inowrocław
- Kontakt:
dokładnie,a ludzie raczej traktują je jako sensację,maskotki,okazję do wspólnej fotki.Jak jeszcze kilka..naście lat będziemy je dokarmiać,wabić pozostawionym żarełkiem itp to w przyszłości może "być wesoło" w Tatrach i może jedna ze stron będzie miała ograniczony(zamkniety?) dostęp do górskich ścieżek...którapelikan pisze:W sumie to idąc w Tatry każdy jest jakby intruzem na ich terenie.
------------------------------------------
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."
"Bedzie wcioł to mnie ku sobie zabiere..."







