Smierć legendy Tatr

Także o noclegach, mapach, pogodzie, literaturze...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Basia Z. pisze:Blog Macieja Krupy - człowieka głęboko wierzącego:

http://24tp.pl/index.php?mod=blog&u=67&id=20535

Napisał to co i ja uważam (gdyż zwykle nie zgadzałam się z życiową filozofią pana Cywińskiego, co jednak nie umniejsza mojego szacunku dla Niego):
Uwielbiałem z nim rozmawiać, choć często się z nim nie zgadzałem w kluczowych sprawach. Był zapalonym polemistą, lubił słowną szermierkę, lubił starcie na argumenty, choć bywał uparty. Miał niezwykle szerokie horyzonty. Tym różnił się od wielu tzw. ludzi gór.
Domyślam się że pewnie miałaś okazję poznać W. Cywińskiego ?
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

andy67 pisze:
Domyślam się że pewnie miałaś okazję poznać W. Cywińskiego ?
Tylko pobieżnie, natomiast dość dobrze znał go mój mąż, ale jak to bywa z dwoma samcami o wyraźnym ego, raczej się ze sobą nie zgadzali.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Że niby niewierzący potrzebują więcej modlitwy ?

A po co ?
Właśnie dlatego. To nie jest tak, że jak nie wierzysz (tudzież wierzysz, że po śmierci nie ma nic) to po śmierci będzie tak jak myślałeś. Może się okazać, że wierzący mieli rację a wtedy to tylko modliwtwa tych wierzących może coś zdziałać. A jeśli on miał rację a wierzący się mylą - to nie zaszkodzi.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Ktoś, Bardzo Kompetentny w temacie powiedział mi kiedyś (pisałem tu o tym), że Tatry to najwspanialsza Świątynia Pana. Jeśli tak, to śp. Włodek Cywiński był jej szczególnie gorliwym i wiernym bywalcem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
ketivv

-#5
Posty: 951
Rejestracja: pn 28 wrz, 2009
Lokalizacja: mama, tato, romantyczny nastroj, wino :-)

Post autor: ketivv »

mefistofeles pisze:Może się okazać, że wierzący mieli rację a wtedy to tylko modliwtwa tych wierzących może coś zdziałać. A jeśli on miał rację a wierzący się mylą - to nie zaszkodzi.
jak też w niczym nie pomoże

uszanować wolę zmarłego - ot tylko szacunek dla człowieka i jego zasad
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:Może się okazać, że wierzący mieli rację a wtedy to tylko modliwtwa tych wierzących może coś zdziałać.
Śmiała teoria.
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.topr.pl/index.php?str=2,1


Odchodzą najlepsi :? :-(


Żal......


[*] [*]
Ostatnio zmieniony pn 21 paź, 2013 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Żegnaj Jędrek.

Znałem Go doskonale, to mój rówieśnik. Luzak w dobrym tego słowa znaczeniu, kochał życie i umiał z jego uroków korzystać. Teraz dołączył do Mamy, Pani Marii, był Jej ulubieńcem.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

andy67 pisze:Śmiała teoria.
Dla kolegi może i śmiała.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
stachu982

-#3
Posty: 148
Rejestracja: pt 02 mar, 2007
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: stachu982 »

andy67 pisze:
mefistofeles pisze:Może się okazać, że wierzący mieli rację a wtedy to tylko modliwtwa tych wierzących może coś zdziałać.
Śmiała teoria.
Dla niewierzących owszem :-)
Janek pisze: (...) wszyscy wiedzą, że Zmarły był niewierzącym, a także, że miał lewicowe poglądy. Nie krył tego, a to w ostatnich latach wymaga odwagi (...)
"W ostatnich latach" jest wręcz odwrotnie.

sorry za OT
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

http://www.tygodnikpodhalanski.pl/?mod= ... 1&id=20696

Dobrze, że taka czuła pamięć jest pielęgnowana....
Skały Osterwy w których Symboliczny Cmentarz jest położony budzą wyobraźnię odwiedzających i dobrze oddają to, co było pasją i sensem życia ludzi, którzy kochali góry ponad wszystko.
Dla mnie jest to miejsce magiczne i wzruszające.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku też mi się uda go odwiedzić.

Obrazek

Obrazek
Ostatnio zmieniony czw 31 paź, 2013 przez Zakochani w Tatrach, łącznie zmieniany 1 raz.
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
Basia Z.

-#7
Posty: 4974
Rejestracja: sob 11 lis, 2006
Kontakt:

Post autor: Basia Z. »

Podobne miejsce stopniowo powstaje w Polsce - na Wiktorówkach.
Tylko ten na Wiktorówkach ma chyba wymiar bardziej religijny, bo jest obok kaplicy.

Byłam tam w tym roku - wyremontowano mur oporowy nad kaplicą.
Jak znajdę jakieś zdjęcia to zamieszczę.
Najlepszy na świecie kurs przewodnicki :)
http://www.skpg.gliwice.pl/kurs/
Awatar użytkownika
Zakochani w Tatrach

-#7
Posty: 3234
Rejestracja: pn 22 paź, 2007
Lokalizacja: Zawiercie

Post autor: Zakochani w Tatrach »

Byliśmy tam we wrześniu ubiegłego roku i już wtedy ścianka była zmieniona.
To symboliczne miejsce pamięci na Wiktorówkach ma jednak trochę inną wymowę i nawet nie dlatego, że znajduje się przy kościółku, bo tam też jest mała kapliczka.
Pod Osterwą duże wrażenie i klimat robią skały, na których tablice są umiejscowione, kolorowe krzyże drewniane między nimi, przepiękne widoki gór …..

A tu tylko murek i tablice..... :think: też mają swoją symbolikę , ale tam – Pod Osterwą - jakoś bardziej działającą na wyobraźnię ....

Obrazek

Obrazek
Zakochani w Tatrach
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

mefistofeles pisze:andy67 napisał/a:
Że niby niewierzący potrzebują więcej modlitwy ?

A po co ?


Właśnie dlatego. To nie jest tak, że jak nie wierzysz (tudzież wierzysz, że po śmierci nie ma nic) to po śmierci będzie tak jak myślałeś. Może się okazać, że wierzący mieli rację a wtedy to tylko modliwtwa tych wierzących może coś zdziałać. A jeśli on miał rację a wierzący się mylą - to nie zaszkodzi.
Nieważne, czy był wierzący, czy niewierzący, ważne że był dobrym człowiekiem, kochał ludzi i życie. Nie ma o co kopii kruszyć...
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
myszoz

-#5
Posty: 851
Rejestracja: ndz 11 sty, 2009
Lokalizacja: Pułtusk

Post autor: myszoz »

krzymul pisze:Nieważne, czy był wierzący, czy niewierzący, ważne że był dobrym człowiekiem, kochał ludzi i życie. Nie ma o co kopii kruszyć
Krzymul przyznaj się, "Znachora" oglądałeś wczoraj?
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

myszoz pisze:Krzymul przyznaj się, "Znachora" oglądałeś wczoraj?
oglądałem dosyć dawno i z Junoszą-Stępowskim i z Bińczyckim.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:Wspólnie z nimi? O kurczę...
Dziwisz się??? Chyba jeszcze nie zauważyłeś esprit de contradition kolegi Krzymula. Ja go bardzo cenię.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: Chyba jeszcze nie zauważyłeś esprit de contradition kolegi Krzymula.
Przygadał kocioł garnkowi. :D
Janek pisze: contradition
...contradiction... ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

gb pisze:Wspólnie z nimi? O kurczę...
Żartowniś w nieodpowiednim wątku ?? ... dobrze wiesz o co chodzi, ale dobrze już się poprawiam :"oglądałem dosyć dawno i film z Junoszą-Stępowskim i film z Bińczyckim w rolach głównych."

Janku - nie widzę sprzeczności w tym, że mógłbym oglądać z nimi oboma, siedząc obok nich na kanapie. Żyli w jednym czasie przez sześć lat. Jest tylko jeden problem, a mianowicie, mnie na tym świecie jeszcze wtedy nie było, a mogło by to zaistnieć w latach 1937 - 1943
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

gb pisze:pozostaje jeszcze do rozstrzygnięcia, kto i gdzie - w tych latach - dysponował odbiornikiem telewizyjnym...
Gwoli ścisłości (cytuję za Wikipedią):
W 1936 roku zbudowano nadajnik na warszawskim wieżowcu Prudential. Już w 1937 roku na szesnastym piętrze rozpoczęła działalność eksperymentalna stacja telewizyjna, nadająca z anteny zainstalowanej na dachu gmachu. Pokaz próbnej transmisji telewizyjnej odbył się 26 sierpnia 1939 roku w Warszawie, z udziałem Mieczysława Fogga. Pierwszym filmem wyemitowanym przez przedwojenną próbną telewizję polską była Barbara Radziwiłłówna. Rozwój prac nad telewizją w Polsce przerwał wybuch II wojny światowej.
Jestem gorszego sortu...
ODPOWIEDZ