Nowa kolejka na Kasprowy
Witam
Odgrzewam temat ponieważ interesuje mnie sprawa wyjazdu i powrotu z Kasprowego Wierchu. Zgodnie z informacjami podawanymi na stronach internetowych wiemy że przy zakupie biletu "góra-dół" pobyt na Kasprowym zajmuje 1h40min. Czy to oznacza że z Kasprowego Wierchu musimy zjechać o kokretnie wyznaczonej godzinie? Niestety ale wszelkie próby dodzwonienia się do kogoś kompetentego w PKL nie udały się. Interesuje mnie to ponieważ chcemy zarezerwować bilet rodzinny w systemie online co kosztuje obecnie 150 zł w obie strony dla dwóch osób dorosłych i dziecko. Kupując bilety w Kuźnicach tylko na wyjazd a potem na Kasprowym na zjazd wychodzi to o wiele drożej. Jeżeli ktoś wie jak to jest proszę o odpowiedź.
Odgrzewam temat ponieważ interesuje mnie sprawa wyjazdu i powrotu z Kasprowego Wierchu. Zgodnie z informacjami podawanymi na stronach internetowych wiemy że przy zakupie biletu "góra-dół" pobyt na Kasprowym zajmuje 1h40min. Czy to oznacza że z Kasprowego Wierchu musimy zjechać o kokretnie wyznaczonej godzinie? Niestety ale wszelkie próby dodzwonienia się do kogoś kompetentego w PKL nie udały się. Interesuje mnie to ponieważ chcemy zarezerwować bilet rodzinny w systemie online co kosztuje obecnie 150 zł w obie strony dla dwóch osób dorosłych i dziecko. Kupując bilety w Kuźnicach tylko na wyjazd a potem na Kasprowym na zjazd wychodzi to o wiele drożej. Jeżeli ktoś wie jak to jest proszę o odpowiedź.
Tak właśnie jest.igła pisze:Witam
Odgrzewam temat ponieważ interesuje mnie sprawa wyjazdu i powrotu z Kasprowego Wierchu. Zgodnie z informacjami podawanymi na stronach internetowych wiemy że przy zakupie biletu "góra-dół" pobyt na Kasprowym zajmuje 1h40min. Czy to oznacza że z Kasprowego Wierchu musimy zjechać o kokretnie wyznaczonej godzinie?
Mnie osobiście zastanawia co by się stało, gdybym poszła z dużą grupą np. na Czerwone Wierchy pieszo i pojawiła się na Kasprowym około godz. 17 tuż przed zjazdem ostatniej kolejki.
Nauczyciele dla których prowadziłam wycieczkę tak właśnie chcieli zrobić, ale na wszelki wypadek wolałam nie ryzykować i odradziłam im.
W Alpe'd Huez w tym roku jadąc ostatnim kursem do góry na Pic Blanc (ok. 16.30) wjeżdżała również pani z córką ok. 10 lat. Pogoda była fatalna, widoczność zerowa i pani zaparła się, że nie zjedzie. Mili panowie, jak zrozumiałem, stwierdzili, że musi poczekać godzinę i zjechać razem z obsługą. Tak czy siak nikt jej tam nie zostawił.
Przeciwnieństwem tego jest postawa personelu kolejki na Kasprowy, gdy 3 lata temu w czasie wyjątkowo mroźnej i wietrznej styczniowej pogody odmówiono schronienia w budynku górnej stacji nieprzygotowanej do tych warunków kobiecie. Pan z obsługi powiedział, że to budynek prywatny i w czasie, gdy wyciąg nie jeździ (przez huraganowy wiatr), ma zakaz wpuszczania kogokolwiek. Ratowaliśmy (kilku bardziej doświadczonych łazęgów) babkę czym kto miał, by nie zamarzła - gorąca herbata, kanapki i cały zapas bandaży, papieru i opasek do okręcenia twarzy i rąk. Nie mam zbyt dobrego zdania i tej kolejce od tamtej pory.
Przeciwnieństwem tego jest postawa personelu kolejki na Kasprowy, gdy 3 lata temu w czasie wyjątkowo mroźnej i wietrznej styczniowej pogody odmówiono schronienia w budynku górnej stacji nieprzygotowanej do tych warunków kobiecie. Pan z obsługi powiedział, że to budynek prywatny i w czasie, gdy wyciąg nie jeździ (przez huraganowy wiatr), ma zakaz wpuszczania kogokolwiek. Ratowaliśmy (kilku bardziej doświadczonych łazęgów) babkę czym kto miał, by nie zamarzła - gorąca herbata, kanapki i cały zapas bandaży, papieru i opasek do okręcenia twarzy i rąk. Nie mam zbyt dobrego zdania i tej kolejce od tamtej pory.
luknij na moje panoramy i galerie
Witam
W sobotę 12.10.2013 r. wyjeżdżałem na Kasprowy. Sprawa z biletami wygląda tak, bilet "góra-dół" ma wpisaną godzinę powrotu i do tego czasu jest ważny, jeżeli zgłosimy się na górze po tej godzinie to na dół niestety na ten bilet już nie zjedziemy. Oczywiście wcześniej przed wyznaczonym czasem zjazdu możemy zjechać w dowolnej chwili choćby zaraz po wyjechaniu na górę. Bilet od czasu zakupu ma ważność 2 godziny dokładne 120 minut. Dotyczy to również biletów kupowanych w rezerwacji on-line, które wydawane są w kasie w Kuźnicach na podstawie wydruku z potwierdzeniem zapłaty.
W sobotę 12.10.2013 r. wyjeżdżałem na Kasprowy. Sprawa z biletami wygląda tak, bilet "góra-dół" ma wpisaną godzinę powrotu i do tego czasu jest ważny, jeżeli zgłosimy się na górze po tej godzinie to na dół niestety na ten bilet już nie zjedziemy. Oczywiście wcześniej przed wyznaczonym czasem zjazdu możemy zjechać w dowolnej chwili choćby zaraz po wyjechaniu na górę. Bilet od czasu zakupu ma ważność 2 godziny dokładne 120 minut. Dotyczy to również biletów kupowanych w rezerwacji on-line, które wydawane są w kasie w Kuźnicach na podstawie wydruku z potwierdzeniem zapłaty.
Czyli w sumie nic się nie zmieniło.igła pisze:Witam
W sobotę 12.10.2013 r. wyjeżdżałem na Kasprowy. Sprawa z biletami wygląda tak, bilet "góra-dół" ma wpisaną godzinę powrotu i do tego czasu jest ważny, jeżeli zgłosimy się na górze po tej godzinie to na dół niestety na ten bilet już nie zjedziemy. Oczywiście wcześniej przed wyznaczonym czasem zjazdu możemy zjechać w dowolnej chwili choćby zaraz po wyjechaniu na górę. Bilet od czasu zakupu ma ważność 2 godziny dokładne 120 minut.
Każdemu jego Everest...
Na oficjalnej stronie PKL możemy przeczytać taką informację:Basia Z. pisze:Mnie osobiście zastanawia co by się stało, gdybym poszła z dużą grupą np. na Czerwone Wierchy pieszo i pojawiła się na Kasprowym około godz. 17 tuż przed zjazdem ostatniej kolejki.
Nauczyciele dla których prowadziłam wycieczkę tak właśnie chcieli zrobić, ale na wszelki wypadek wolałam nie ryzykować i odradziłam im.
Pytałem konduktora jak to jest w praktyce. Rzecz ma się nastepująco:Bilety na zjazd koleją linową z Kasprowego Wierchu można nabyć tylko w kasie stacji górnej w miarę wolnych miejsc.
• Pierwszeństwo w zjeździe mają osoby posiadające bilet powrotny (tzn. do góry i w dół).
do góry kolejka wywozi 30 osób ale w dół może załadować 60 osób dlatego w najgorszym przypadku ostatnim kursem na dół może zjechać 30 osób, które nie mają wykupionego biletu "góra-dół". Oczywiście przybycie wcześniejsze do kasy na Kasprowym zwiększa pewność zjazdu odpowiednio większej liczbie osób.
Co ciekawe. PKL Kasprowy niby gwarantuje zjazd z Kasprowego w przypadku wykupienia biletu w obie strony ale w przypadku jej unieruchomienia np. z powodu zbyt silnego wiatru i tak nią nikt nie zjedzie dlatego zakładanie z góry w planie wycieczki zjazdu kolejką z Kasprowego zawsze będzie obarczone pewną dozą ryzyka a jak się uda no to bedziemy mieli miły bonus a jak nie to i tak trzeba przecież kiedyś w dół zejść.
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
http://www.gazetakrakowska.pl/artykul/1 ... komentarze
Znowu jakaś rewolucja, która przyniesie pewnie niezłe zamieszanie i bałagan w "kolejce do kolejki" .
Zakochani w Tatrach
- Zakochani w Tatrach
-

- Posty: 3234
- Rejestracja: pn 22 paź, 2007
- Lokalizacja: Zawiercie
Mój cytat: " Znowu jakaś rewolucja, która przyniesie pewnie niezłe zamieszanie i bałagan w "kolejce do kolejki" ."
.....
Z ostatnich obserwacji własnych : dla osób, które mają wykupione bilety przez internet jest osobne wejście i jest ich sporo, w tym dużo wycieczek szkolnych.
Kolejka "zwykła" stoi bez ruchu i nie ma mądrego, żeby nawet przypuszczalny czas stania określił - tym bardziej, że kolejka wwozi zmniejszone ilości turystów.
A może tylko tak pechowo trafiłam ?
Może i krótszy jest, ale za to czas stania - do tzw. us... śmierciandy67 pisze:Niech próbują, może w końcu ten zabawny (o ile się w nim akurat nie stoi ) relikt PRL-u choć trochę krótszy będzie.
Z ostatnich obserwacji własnych : dla osób, które mają wykupione bilety przez internet jest osobne wejście i jest ich sporo, w tym dużo wycieczek szkolnych.
Kolejka "zwykła" stoi bez ruchu i nie ma mądrego, żeby nawet przypuszczalny czas stania określił - tym bardziej, że kolejka wwozi zmniejszone ilości turystów.
A może tylko tak pechowo trafiłam ?
Zakochani w Tatrach
Te bilety są droższe o 10 zł.Zakochani w Tatrach pisze:
Z ostatnich obserwacji własnych : dla osób, które mają wykupione bilety przez internet jest osobne wejście i jest ich sporo, w tym dużo wycieczek szkolnych.
Korzystałam będąc tam z wycieczką (w zeszłym roku).
Wchodziło się praktycznie od razu.




