Wypadki górskie i lotnicze

Rozmowy na dowolny temat, niekoniecznie górski... :)
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

mefistofeles pisze:Po drugie - dowody (czarne skrzynki etc.) powinny zostać zabezpieczone na miejscu i w miarę możliwosci wywiezione do kraju, co w zamieszaniu po katastrofie było wykonalne - na miejscu byli polscy dyplomaci*. Po przebadaniu można by w ramach pomocy prawnej udostpęnić je Rosji (a nie odwrotnie).
Co Ty za filmy oglądasz? Polscy dyplomaci lub służby specjalne uwijające się z łopatami na terenie lotniska wojskowego na obszarze innego państwa, aby wykopać czarne skrzynki i chyłkiem je przenieść do bagażu dyplomatycznego samolotu premiera????
Przed pierwszą wojną światową podrzędni kompozytorzy tworzyli tandetne operetki dziejące się w jakimś nieznanym kraju na Bałkanach a połowa bohaterów tych operetek to byli szpiedzy. To akurat pasuje do Twojego opisu Powinieneś zmienić nick na "Mata Hari".
krzymul pisze:.... po to, aby uwypuklić na jakiej podstawie ocenia się ludzi, w tym przypadku generała Błasika.
Zwróć uwagę, że ja nie podzielam poglądu pani Anodiny, stwierdzam jedynie, że zarzut był chytrze postawiony, bo brzmiał dość prawdopodobnie.
Co prawda nie jesteś oficerem ale pewnie latałeś samolotem pasażerskim.I co, nie zdarzyło Ci się poprosić stewardessy o drinka? Mnie wiele razy i nie widzę w tym nic złego. A jak ktoś chce być samowystarczalny to ma w tym celu taką płaską metalową buteleczkę, potocznie zwaną "piersiówką", przedmiot wśród facetów dość rozpowszechniony. I używany, w czym zresztą nie ma nic złego.

PS.
Ale fajnie jest - dyskusja robi się coraz bardziej zabawna i nawet Bareja by tego nie wymyślił, nie mówiąc już o Mrożku!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze:to ma w tym celu taką płaską metalową buteleczkę, potocznie zwaną "piersiówką", przedmiot wśród facetów dość rozpowszechniony.
O ile jest zakupiony w strefie bezcłowej. :-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze:
Po drugie - dowody (czarne skrzynki etc.) powinny zostać zabezpieczone na miejscu i w miarę możliwosci wywiezione do kraju, co w zamieszaniu po katastrofie było wykonalne - na miejscu byli polscy dyplomaci*. Po przebadaniu można by w ramach pomocy prawnej udostpęnić je Rosji (a nie odwrotnie).
O kurwa ... nie wierzę, że to czytam :))

Mefi, ja cię proszę :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

Janek pisze:
mefistofeles pisze:Po drugie - dowody (czarne skrzynki etc.) powinny zostać zabezpieczone na miejscu i w miarę możliwosci wywiezione do kraju, co w zamieszaniu po katastrofie było wykonalne - na miejscu byli polscy dyplomaci*. Po przebadaniu można by w ramach pomocy prawnej udostpęnić je Rosji (a nie odwrotnie).
Co Ty za filmy oglądasz? Polscy dyplomaci lub służby specjalne uwijające się z łopatami na terenie lotniska wojskowego na obszarze innego państwa, aby wykopać czarne skrzynki i chyłkiem je przenieść do bagażu dyplomatycznego samolotu premiera????
A jak :D

Sęk w tym że najdzielniejszy z dzielnych, najprawszy z prawych, wzorzec podejrzliwości z Sevres ... spierdolił spod Smoleńska w try miga.

No cóż, nikt nie jest doskonały :))
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

gb pisze: To, że Premier Tusk nie stworzył takiej jednostki, to, że nie posłał na miejsce katastrofy oddziałów GROM (najlepiej jakby wysłał je jeszcze przed katastrofą...) - to dodatkowy dowód na perfidię działania...
A gdyby ją jednak stworzył i wysłał - o, to dopiero byłby dla niektórych dowód, że o wszystkim wiedział i jakże perfidnie zaplanował ;-)
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

andy67 pisze:
mefistofeles pisze:
Po drugie - dowody (czarne skrzynki etc.) powinny zostać zabezpieczone na miejscu i w miarę możliwosci wywiezione do kraju, co w zamieszaniu po katastrofie było wykonalne - na miejscu byli polscy dyplomaci*. Po przebadaniu można by w ramach pomocy prawnej udostpęnić je Rosji (a nie odwrotnie).
O kurwa ... nie wierzę, że to czytam :))

Mefi, ja cię proszę :D
Dawniej by powiedziano, że się szaleju napił. A dzisiaj? Dealer przedobrzył!
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Janek pisze: Co Ty za filmy oglądasz? Polscy dyplomaci lub służby specjalne uwijające się z łopatami na terenie lotniska wojskowego na obszarze innego państwa, aby wykopać czarne skrzynki i chyłkiem je przenieść do bagażu dyplomatycznego samolotu premiera????
Czarne skrzynki znaleźli Polacy akurat.
gb pisze:Jakie to ma znaczenie??? Zwłaszcza, że - jak piszesz o tej przeszłości wiedziano...
facepalm.
Ale napiszę - znaczenie ma takie, że skoro wiedziano to znaczy, że rządzą nami zdrajcy. Jeśli nie wiedziano - to tylko idioci.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Ja wiem, że wedle Ciebie, po 89-90 roku, wszyscy, którzy urodzili się - i żyli dorosłym życiem - wcześniej niż w roku 1988, powinni dobrowolnie poddać się eutanazji, albo samodzielnie nałożyć włosiennice i do dziś kajać się z racji grzechów wszelakich
gb - nie wiem gdzie to przeczytałeś, ale skoro dyskutujesz ze swoimi urojeniami to niestety ci nie pomogę, do tego trzeba specjalisty.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: Ile lat mogła mieć osoba, która w 2010 roku zajmowała się "zabezpieczaniem" wizyty Prezydenta RP, z ramienia Ambasady - a wcześniej była wieloletnim rosyjskim a także RADZIECKIM agentem???
google: Tomasz Turowski
gb pisze:
Wyraźnie sugerujesz, że przeszłość tej osoby - jakakolwiek była - miała związek z wypadkiem...
Z wypadkiem nie, natomiast z tym co potem - owszem.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze: natychmiast się udać na miejsce katastrofy - i rozpocząć na własną rękę działania śledcze typu odnalezienie (oraz ukrycie przed Rosjanami) czarnych skrzynek, sprawdzenie czy aby nie pozostały gdzieś opakowania po kostkach trotylu lub niedopalone lonty???
Owszem, udać się na miejsce i obserowowć działania Rosjan. Gdyby byłą możłiwosć zabezpieczenia ważnych dowodów, także takich rzeczy jak np telefony komórkowe i dokumenty ofiar - uczynić wszystko co możliwe by nie dostały się w ręce Rosjan.

Zreszta - część dowodów w polskim śledzwie było wydobywanych partyzanckimi metodami - np nagranie ze smoleńskiej "wieży", które zostało przez Polaków wykradzione i potajemnie skopiowane. Nie nazywałbym Rosji krajem wrogim, bo to terminlogia wojenna, ale z pewnościa nie jest to kraj przyjazny, więc nie ma mowy o jakimkolwiek zaufaniu.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:kompromitacji specjalistów od p. A.M - nie da się tak łatwo zagadać
cóż, powiem tak - doświadczenie tego forum uczy iż w istocie - polscy naukowcy gdy mówią poza swoją wąską działką są zdolni do gadania największych bredni.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
andy67

-#8
Posty: 9509
Rejestracja: sob 20 maja, 2006
Lokalizacja: Gdańsk

Post autor: andy67 »

mefistofeles pisze: cóż, powiem tak - doświadczenie tego forum uczy iż w istocie - polscy naukowcy gdy mówią poza swoją wąską działką są zdolni do gadania największych bredni.
Trafiłeś w sam środek sedna, ale spróbuj wytłumaczyć to panu Antoniemu :D
Każdemu jego Everest...
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Polecam POLITYKA br 19 z br. (8 maja) i artykuł "Odkrycia do ukrycia". Wynika z niego, że mimo bardzo surowego systemu ocen nowych odkryć naukowych w czołowych czasopismach takich jak np. "Nature" i "Science" rośnie ilość "odwołań" czyli obwieszczeń, że były one błędne. Czasami wynika to z nieświadomego "błędu w sztuce", lecz to zaledwie ok. 21% odwołań, natomiast świadome oszustwa to przeszło 67%. Swoistym rekordzistą może tu być Holender Diederik Stapel, psycholog społeczny, autor ok. 150 publikacji, z czego już 49 zostało odwołanych. Jak się okazało, wyniki badań środowiskowych, będących podstawą jego publikacji Stapel po prostu zmyślał, dostosowując cyfry pod zamierzoną przez siebie tezę.

"Sito" publikacji, np. w "Nature" i "Science" wygląda następująco - wpierw nadesłaną publikację analizuje redakcyjny specjalista od danego rodzaju wiedzy, po jego ew. pozytywnej opinii redakcja zleca, zazwyczaj kilku uznanym specjalistom z tej dziedziny napisanie recenzji, gdy i te są pozytywne, to dopiero następuje publikacja. No i mimo tego "sita" trafiają się buble.

Czy u Macierewicza było jakieś "sito", czy też jedynym kryterium była przydatność dla teorii zamachu?

Wracając do artykułu - okazuje się, że profesorski tytuł wcale nie jest gwarancją rzetelności, także w przypadku renomowanej uczelni, w której pracuje ów profesor. W tej sytuacji nie dziwi reakcja rektorów AGH i Politechniki Warszawskiej, już przez PiS oskarżanych o służalstwo rządowi.

Aha - jeszcze jedno - publikacja POLITYKI jest z 8 maja br., tak więc w żaden sposób nie można jej oskarżać o manipulację lewicowych mediów.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Czemuż zatem doświadczeń z tego Forum nie przenosisz do życia rzeczywistego?
Gdyby kolega nie był taki zacietrzewiony to by zauważył, że ekspertom i ustaleniom zespołu Macierewicza nie ufam za grosz. Za wyjątkeim dra Binendy, który jednak pracował na najprawdopodobneij błędnych danych jakie dostał od Macierenki. Reszta towarzystwa zaś to mitomani i przynajmniej jedna KaNalia.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Łooo, widzę u polityków pewnego ugrupowania nagonkę na wykształciuchów, chyba jakaś rewolucja kulturalna się szykuje. Teraz byle pętak, będzie mógł dokopać profesorowi, nie podając kontrargumentów na argumenty, ot tak dla zasady " bij wykształciucha " ;-)
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

gb pisze:Jak przejdzie mi zacietrzewienie - przeczytam całość ponownie
zalecam
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
mefistofeles

-#10
Posty: 17204
Rejestracja: pt 25 cze, 2004
Lokalizacja: Inowrocław
Kontakt:

Post autor: mefistofeles »

po prostu dokładam małą cegiełkę by nie było wrażenia, że cały świat naukowy potępia tych panów.

I tyle.
Jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem!
Grzegorz Braun
Awatar użytkownika
Janek

-#10
Posty: 19437
Rejestracja: wt 26 kwie, 2005

Post autor: Janek »

Bismarck kiedyś obsadził jedno ministerstwo pewnym profesorem. Jak wyjaśnił - chcę pokazać wyborcom dlaczego nie należy tego robić.

Inne powiedzonko kanclerza:

„Acht und achtzig Professoren und Vaterland, Du bist verloren”
(88 profesorów i ojczyzna zgubiona)

@Krzymul i Mefi - zbierze się tylu?


Z blogu Daniela Passenta:
„Nie” dla konferencji smoleńskiej
Daniel Passent
Ogromnie szanuję profesora Michała Kleibera, podziwiam jego pozycję naukową w kraju i zagranicą (zazdroszczę, bo sam zawsze byłem gamoniem w dziedzinie nauk ścisłych), jestem zadowolony, że profesor jest doceniony, był ministrem, doradcą prezydenta Kaczyńskiego, jest prezesem PAN. Świetnie! W dodatku jest tenisistą (był świetnym zawodnikiem w Legii Warszawa) i mam zaszczyt oraz przyjemność znać Profesora osobiście.
Od dłuższego czasu prof. Kleiber wysuwa propozycję konferencji naukowej w sprawie katastrofy smoleńskiej. O ile dobrze rozumiem, w pierwszej wersji miało to być spotkanie ekspertów obu stron, dyskusja, konferencja, która miałaby pomóc w ocenie argumentów, może przybliżyć strony do wspólnego stanowiska, a na pewno zburzyć, lub zmniejszyć mur pomiędzy dwoma obozami. Ostatnio, profesor Kleiber zmodyfikował swoją propozycję. Miałaby to być konferencja naukowa, w której mogliby wziąć udział eksperci, których prace nad katastrofą (wyniki ustaleń) byłyby najpierw przedłożone komisji naukowej, kwalifikacyjnej, tak aby pod obrady trafiły tylko opracowania naukowe i wartościowe.
W programie Moniki Olejnik w Radiu Zet ideę prof. Kleibera gorąco poparł minister, prof. Tomasz Nałęcz. Doradca prezydenta mówi, że skoro 1/3 społeczeństwa wierzy w zamach, to trzeba z tymi ludźmi rozmawiać, trafić do nich, konferencja niezależnych uczonych mogłaby w tym pomóc.
Jestem odmiennego zdania niż obaj profesorowie. Uważam, że ewentualna konferencja będzie kontrproduktywna, rozszerzy tylko pole konfrontacji, grozi nową awanturą. Stanowisko rektorów AGH i Politechniki Warszawskiej w sprawie kompetencji ekspertów Macierewicza, list solidarnosci z tymi ekspertami (!) podpisują już ich zwolennicy – wszystko to wskazuje na głęboki podział w środowisku naukowym. Grozi nam jedna awantura za drugą. Awantura wokół składu komisji kwalifikującej nadsyłane prace, awantura w sprawie uczestników konferencji i zaproszonych gości, awantura w sprawie ewentualnej obecności mediów, awantura wokół wyboru władz konferencji i prowadzenia obrad, porządku dziennego itd. itp. Grozi nam Sejm profesorów. Jeżeli profesorowie smoleńscy (p. Binienda i inni) nie zostaną zakwalifikowani – będzie wojna, jeżeli zostaną – będzie awantura. Konferencja taka byłaby areną sporów pomiędzy fachowcami i amatorami, jak debata lekarzy ze znachorami.
To, co dotrze do społeczeństwa, to nie jeden wspólny wyważony, obiektywny głos w sprawie przyczyn katastrofy (zamachu? wybuchu?) tylko dalsze rozbieżności. Zespół Macierewicza nie szuka dialogu tylko konfrontacji, konferencja pod auspicjami PAN byłaby ku temu świetną okazją. Oto oni, którym odmawiano kompetencji i dobrej wiary, dyskutują teraz pod auspicjami PAN z elitą naukową kraju, a może i zagranicy. Dlatego ludzie Macierewicza popierają ideę prof. Kleibera.
Moim zdaniem pomysł konferencji jest chybiony i mam nadzieję, że padnie. Panu Profesorowi nisko się kłaniam.
Jestem gorszego sortu...
Awatar użytkownika
krzymul

-#9
Posty: 10750
Rejestracja: sob 08 lis, 2008
Lokalizacja: Pipidówa

Post autor: krzymul »

Janek pisze: (88 profesorów i ojczyzna zgubiona)
Nie pozostaje nic innego jak naukę oprzeć na ....
Wszyscy "zamordyści rewolucjoniści" tak twierdzili ... trzeba tylko dać ludowi broń i chleba.
Pozdrawiam.
Brudas bez łazienki z wychodkiem za stodołą.
ODPOWIEDZ